ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
więcej ->

 
 

Strajk lekarzy - "jestem za, a nawet przeciw"


Jak nędzne są wynagrodzenia w Służbie Zdrowia (SZ) w Polsce w XXI wieku, członku UE w prasie medycznej pisano wielokrotnie.
Pracując od 25 lat w powiatowym ZOZ i posiadając I stopień specjalizacji medycznej osiągam dochody (bez dochodu za dodatkową pracę w postaci nocnych dyżurów) niewiele przekraczające miesięczną sumę rachunków za gaz (ogrzewanie), elektryczność, telefon, wodę i ścieki. Średni personel medyczny jest jeszcze gorzej wynagradzany, a przecież często jesteśmy jedynymi żywicielami kilkuosobowych rodzin.

Znane są przynajmniej dwa nazwiska osób odpowiedzialnych za celowe zaniżenie wysokości składki zdrowotnej powodującej zadłużanie SZ, co zainicjowało proces jej upadku, to J. Buzek i L. Balcerowicz. Choć realizowali oni zalecenia Banku Światowego dla państw trzeciego świata (!) prywatyzacji SZ, pozostaje mieć nadzieję, że kiedyś zajmą się nimi polskie sądy.
Ostatnia podwyżka płac w SZ w wysokości 30% dotychczasowych dochodów miała charakter raczej medialny, bo w powiatowym ZOZ otrzymaliśmy średnio ok. 14%. I tych stukilkudziesieciu złotych podwyżki nikt nie zauważył, pochłonął ją wzrost cen właściwie wszystkiego.
Razem z wynagrodzeniami maleje satysfakcja zawodowa. Rosnąca bieda naszego Narodu uniemożliwia pacjentom wykupowanie leków, więc efektywność leczenia ciągle się pogarsza.
W szpitalach brakuje odpowiedniej jakości sprzętu medycznego, a jeśli już on jest, to brak pieniędzy uniemożliwia pełne jego wykorzystanie. Brakuje często leków, remontów szpitalnych pomieszczeń. Celowe niedofinansowanie SZ rodzi, więc jej patologie i np. trudno dostępne procedury medyczne, jakby wymuszały łapownictwo.

Pomysł, żeby lekarz nosił plakietkę z napisem: „nie biorę” uwłacza nie tylko samemu zawodowi, którego sposób wykonywania określa przecież etyka lekarska, ale godności zarówno człowieka-lekarza, jak i pacjenta. Dlaczego nie zaproponować noszenia plakietek z napisem: „nie biorę i dbam o interes Narodu” rządzącym, posłom, członkom Trybunału Konstytucyjnego. Może wtedy lekarze nie musieliby strajkować, a pacjentów stać byłoby na leki.
Tak, „jestem za” protestem do strajku włącznie w walce o godziwe wynagradzanie za pracę. Mam jednak poważne wątpliwości dotyczące formułowania naszych żądań i stąd moje: „a nawet przeciw”.

¬le wynagradzani w Polsce są nie tylko pracownicy SZ, ale także nauki, oświaty, policji itd. Wg GUS 80% społeczeństwa osiąga dochody na granicy i poniżej minimum socjalnego (tj. ok.
10 zł/dzień), w tym 5 mln żyje w skrajnej nędzy. Są to dane za rok 2004, dziś jest jeszcze gorzej.

Jeżeli w wyniku strajków uzyskamy podwyżki płac, a zwiększenia finansowania wymaga przecież każda dziedzina polskiej gospodarki, to inne grupy zawodowe i społeczne otrzymają zmniejszone dochody. Chyba, że pieniądze na nasze podwyżki będą pochodziły z kredytów zagranicznych banków lub ze sprzedaży państwowych obligacji, co zwiększy dług publiczny. Dług ma to do siebie, że trzeba go spłacić. Wynika z tego, że jeżeli „władza” jedną ręką nam „da”, to drugą jeszcze więcej zabierze, bo długi spłacamy z odsetkami. Innej możliwości zwiększania wynagrodzeń w obecnej sytuacji nie ma. Wielu temu zaraz zaprzeczy. Przecież PKB (produkt krajowy brutto) od 1990 r. systematycznie rośnie. Istotnie, pokazują to dane GUS. Jednak ci, którzy znają, choć trochę gospodarczą buchalterię wiedzą, że bilans firmy, tak jak PKB państwa, ma zasadniczo dwie główne rubryki: „winien” i „ma”. Zaciągnięty kredyt znajduje się w obu jednocześnie. W pierwszej jest długiem, w drugiej dochodem. Zadłużenie polskiej gospodarki rośnie coraz szybciej i w PKB, jak widać, jest to ujęte. Powinniśmy również wiedzieć, że większą część PKB wypracowują w Polsce firmy zagraniczne, które dominują już w naszej gospodarce, a własne zyski wyprowadzają legalnie i nielegalnie do krajów macierzystych. Rządzący Polską obniżyli im jeszcze w prezencie podatki z 49% do 19%. Podatki od osób indywidualnych (PiT), coraz gorzej opłacanych pracowników najemnych przeważają już w budżecie RP nad podatkami od przedsiębiorstw - to ewenement w skali Europy i świata. Pytanie retoryczne - czy tak konstruowany budżet daje szansę na rozwój kraju? Jest to rezultat „cudu transformacji” polskiej gospodarki po 1989 r. Tak, więc przyrost PKB widniejący w statystykach nie przekłada się na zwiększone dochody Polaków i do gospodarki nie trafia.
Jakikolwiek rozwój Polski jest dziś możliwy jedynie za kredyty zagraniczne, co w efekcie ten rozwój wyklucza i zwiększa tylko zadłużenie kraju. Zabroniony konstytucyjnie jest natomiast rozwój przy wykorzystaniu własnych, polskich środków finansowych (celowo ograniczana emisja złotego), bo rząd i sejm są wyłączeni z realizacji polityki pieniężnej własnego kraju. A ona właśnie stanowi klucz do uruchomienia tego rozwoju, jest sercem i krwiobiegiem układu gospodarczego, czego winni być świadomi lekarze, policjanci, dziennikarze i…, a przede wszystkim tzw. ekonomiści.

Medialne komentarze przedstawicieli pracowników SZ, że my lekarze nie chcemy zajmować się polityką, a chcemy być tylko godziwie wynagradzani jest wynikiem infantylizmu myślowego oraz brakiem obywatelskiej odpowiedzialności. Domeną polityki jest podział wspólnie wytworzonego w kraju dobra i każdy obywatel ma prawo i obowiązek wziąć udział w tym podziale. Tak, więc strajk z żądaniem zwiększenia płac jest z samej natury strajkiem politycznym i mamy do niego prawo.

Chcąc być świadomymi i odpowiedzialnymi obywatelami własnego kraju powinniśmy zażądać od najwyższej władzy w Polsce, od sejmu RP zmiany konstytucji i przywrócenia rządowi i sejmowi ich podstawowej funkcji, jaką jest kierowanie polityką pieniężną kraju oraz utworzenia polskiego państwowego systemu bankowego. Konieczny jest również powrót do produkcji fizycznej (wytwarzania dóbr) realizowanej przez polskie przedsiębiorstwa (dziś polska produkcja ulega w procesie „prywatyzacji” całkowitej likwidacji). Są to główne warunki uzyskiwania dochodów przez budżet RP. Tylko wtedy będzie sensowne i możliwe planowanie i realizacja rozwoju gospodarczego Polski i tylko wtedy możemy liczyć na wzrost naszych dochodów. Potem przyjdzie czas na uczciwe i w interesie Narodu realizowanie reformy w SZ i w innych dziedzinach gospodarki.
Podobnie postępujemy przecież z pacjentem w zawale i z jednoczesnym np. złamaniem kończyny. Najpierw likwidujemy zawał, pó?niej naprawiamy resztę - nigdy odwrotnie. Polska gospodarka przeżywa od 1989 r. ciężki stan zawałowy, a regres obejmuje wszystkie sfery funkcjonowania państwa.

Od autorów:
Artykuł wysłaliśmy do większości czasopism medycznych, które nie chcą zajmować się „polityką”, ponieważ ona nie wiąże się merytorycznie z problemami Służby Zdrowia chyba, że tekst omawiałby sposoby jej prywatyzacji.

Lekarz med. Ewa I. Gołąb - Kosiur,
Dariusz Kosiur
21 maj 2007

Ewa.I. Gołąb - Kosiur, Dariusz Kosiur 

  

Archiwum

Bracia Polscy
padziernik 6, 2003
Koniec Napolenow IV RP?
kwiecień 15, 2007
wasylzly
Poziom zaufania społecznego
kwiecień 26, 2004
477 mld zł
grudzień 20, 2006
PAP
Polacy wybierają suwerenność !
marzec 17, 2007
marduk
Interesy koncernu ważniejsze niż prawa człowieka
sierpień 6, 2002
PAP
Poszukiwany - porwany (Bioferm cz.1)
styczeń 13, 2006
zn
„Artystom wolno masy robić na szaro”
maj 17, 2008
Dariusz Kosiur
Fundamentaliści protestancy w USA
wrzesień 24, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Mamy czas, mamy czas, nikt nie goni nas
czerwiec 30, 2003
Klub Polski - sierpień 2001
Do naszych wybrańców - upiększaczy miasta
styczeń 23, 2009
Dariusz Kosiur
niestrudzeni - z kart historii
luty 21, 2003
Ż Ś Mirosław M. Krupinski
Przydzielają bonusy
grudzień 17, 2005
PAP
Ubezpieczyciele liczą zyski
grudzień 20, 2005
GUS
Zaglada ludzkosci
maj 8, 2006
przeslala Elzbieta
Izrael Szamir "PaRDeS – studium Kabały" - Rozdział 11
kwiecień 21, 2006
przysłał Marek Głogoczowski
"Świadek incignito:
wrzesień 6, 2004
Kaziuk zostawia Handzie w Taplarach i ucieka do cywilizacji
marzec 4, 2009
jobstalker
Reklama - burżuazyjna czy solidarnościowa?
listopad 28, 2004
Mirosław Naleziński
Dorota Doda Rabczewska - famous Polish singer
listopad 1, 2007
ALEKS
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media