ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój 
Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko!  
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność 
 
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym.  
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... 
 
Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 
 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
więcej ->

 
 

Czy głupie prawo to jeszcze prawo?

Powtórka procesu, bo sędzia zapomniał się... podpisać

Niejaki Paweł H. został skazany na dożywocie za gwałt i zabójstwo studentki (lipiec 2003, Tatry). Osądzano go jako recydywistę. O powtórzeniu procesu zadecydował Sąd Najwyższy, ponieważ pod wyrokiem sądu w pierwszej instancji (nie zauważono także w drugiej instancji rozpatrującej apelację!) zabrakło... podpisu jednego z sędziów!

Sądy się nudzą?

Najwyra?niej mamy zbyt wiele pieniędzy i prawników, zaś zbyt mało spraw do rozpatrzenia i żadnej (ułańskiej) fantazji, stąd zapewne decyzja o ponownym roztrząsaniu kwestii. Sam nie wiem, czy bardziej mnie rozśmieszyła (w tym dramacie) - decyzja Sądu Najwyższego, czy partactwo sądu niższej instancji. Po prostu jestem zszokowany durnowatymi decyzjami bardzo (formalnie) mądrych Polaków i pomału mam dość naszych ważnych rodaków, którzy sami siebie ośmieszają, naszą ułomną Temidę, a cały świat sobie z nas łacha ciągnie. Jedyne dobre w tym wszystkim, to fakt, że sędzia przeprosił wezwane na ponowną rozprawę osoby pokrzywdzone, w tym bliskich zamordowanej dziewczyny, za to, że proces musi odbywać się powtórnie, a one muszą zeznawać po raz kolejny. Wyobra?cie sobie - dowiadujecie się, że proces mają powtórzyć: szok; podają powód powtórki: szok z niedowierzaniem. Totalna głupota.

Trwanie w głupocie

Podobno kodeks jest w tej sprawie bezlitosny - należy powtórzyć proces. Być może wieki trwania naszego prawodawstwa wykrystalizowały zapis takiego prawa, ale przecież można sobie wyobrazić, że któryś z sędziów nie podpisze się pod wyrokiem (z rozmaitych i łatwych do przewidzenia powodów) i także należy powtarzać proces. A przecież w powtórce może zabraknąć (również z oczywistych powodów) kluczowych świadków, i co? Ktoś powinien wreszcie zmienić to bezsensowne prawo! Choćby po to, aby tacy przewrażliwieni obywatele RP (jak niżej podpisany) nie musieli kardiologicznie lub gastralnie reagować na takie informacje.

Okres przejściowy?

Mieszanka demokracji i nieprofesjonalizmu daje takie śmieszne efekty. Gdyby nie było u nas demokracji albo byłby wyższy poziom pracy w sądach, to nie byłoby takich skandali. A my mamy demokrację prawie zachodnią, zaś standard jeszcze wschodni. Okres przejściowy? Owszem, ale 50-letni?

Powtórka wyborów, bo dyletanci popełnili gafę

Słynna sprawa ostatnich dni - minęły terminy składania oświadczeń majątkowych (także współmałżonków), zatem - zgodnie z prawem - karą dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast jest... utrata stanowiska! To jest przykład, jak w słusznej sprawie (bo powody były oczywiste) można schrzanić prawo. Zamiast ukarać finansowo i napiętnować lenistwo, tudzież wyznaczyć ostateczny termin złożenia świadczeń - wyrzucenie zwycięzcy wyborów z posady, ogłoszenie kolejnych wyborów, kolejna kampania wyborcza (druki, reklama w mediach, krzywe dyskusje gadających głów) i za to wszystko płacić mają... podatnicy. Do tego prawie miliony prywatnych godzin straconych przez wyborców wdrodze do urn. Za prawny bubel w imieniu zasady "twarde prawo, ale prawo"?!

Szopka, choć dawno po świętach

Gdybym był warszawianinem to głosowałbym jesienią 2006 na Kazimierza Marcinkiewicza, ale to co wyprawia PiS, aby - poruszając niebo i ziemię - doprowadzić do powtórnych wyborów, jest całkowicie niesmaczne, złośliwe, tragikomiczne oraz niehonorowe. Przy okazji - obecna (o urzędzie chwiejącym się w posadach) prezydent, Hanna Gronkiewicz-Waltz udziela wywiadów także na dość żenującym poziomie (można jednak zrozumieć - tak reaguje każdy, kogo zbyt srogo karzą). Raczej powinien w tej sprawie wypowiadać się jej rzecznik, bowiem zbyt egzaltowane reakcje nie dodają pani prezydent splendoru. Szopka, choć dawno po świętach...

Polskie pole minowe

Jeśli zbliża się jakiś ważny termin (złożenie PIT-a, wymiana prawa jazdy lub dowodu osobistego) to media przyja?nie informują, abyśmy nie przespali sprawy. Tu wydaje się, że media całkowicie przekimały (choć nie wierzę w spisek, to raczej stadne dziennikarstwo, które zawiodło, a przecież zawsze mają coś ważnego do napisania i dali się podejść jak amatorzy), natomiast wielu polityków mogło wiedzieć o przekraczaniu terminów i świadomie czyhali na aferę. A przy okazji - zwykle tego typu sprawy są pilnowane przez prawników osób pełniących wysokie funkcje, zatem to te osoby są winne.

Absurdalne prawa do kosza!

Im szybciej oburzające i ośmieszające nas prawo zostanie zmienione, tym lepiej! Dość tych wygłupów! Gdyby przepis mówił, że bank przejmuje dom w przypadku niewielkiej zwłoki w przekazaniu raty kredytu, to taki zapis powinien być skasowany. Gdyby ktoś miał z rodziną opuścić wynajmowane mieszkanie tylko z powodu niewielkiego opó?nienia we wnoszeniu opłat, to taki przepis powinien być unieważniony na mocy wyższego prawa. Gdyby komuś w szpitalu mieli odłączyć system sztucznego utrzymywania przy życiu, bo taki przepis ktoś ustanowił w pijanym widzie, to nie można powoływać się na twarde prawo!

Pociąg wjeżdża na zerwany most

Nie można wyłączyć prądu bez zapowiedzi, kiedy ludzie są operowani lub jadą windą, bo ktoś nie zaplacił rachunku za energię elektryczną. Ważniejszy od prawa jest człowiek i słuszne idee! Nie zapominajmy o podstawowych wartościach, bo w skomputeryzowanym świecie, kiedy naciśnięcie guzika powoduje uruchamianie się kolejnych procedur, może dojść do tragedii! Nikogo nie zwalnia się od myślenia. Jeśli teraz pociąg jedzie według procedur, ale widzimy, że grozi to katastrofą, to nie czekajmy na tragedię według błędnie zapisanej procedury, ale starajmy się przyznać do błędu i usuńmy go, nim nas rodziny ofiar zlinczują. Lepiej częściowo utracić autorytet, niż całkowicie szacunek!

Wypatrywanie idealnego prawa

Oczywiście, że prawo ustalane jest dla zachowania porządku i niejako zwalnia uczestników życia społecznego od samowolnej interpretacji, ale można sobie wyobrazić jeszcze bardziej koszmarne przypadki wykonywania prawa na podstawie nieprzemyślanego (a nawet niezgodnego z rozsądkiem!) prawa. To prawda, że idealne prawo powinno być zapisane w sposób niebudzący obaw, w sposób umożliwiajacy bezproblemowe poruszanie się przeciętnemu obywatelowi i urzędnikowi w danej dziedzinie.

A co z przyjaznością prawa?

Dla przeciętnych obywateli to nawet korzystniej, aby przy wielkim obecnym rozgłosie omawianej afery, uczyniono odstępstwo od bezmyślnej realizacji zapisu, bowiem będzie to ciekawy precedens, na który zawsze maluczcy mogą się powołać w swoich małych (a najważniejszych dla nich) sprawach. Czy coś w tym złego, że może będziemy mądrzejsi po przyjaznym załatwieniu tej kwestii i każdy, dawniej wymyślony i wymyślany obecnie, przepis przejrzymy pod kątem rozsądku? To wyjdzie tylko na dobre naszej praworządności, zatem także prawu i sprawiedliwości.

Powstaje pytanie - czy prawo powinno być przyjazne obywatelowi? Oczywiście - w systemie demokratycznym, prawo powinno wejść na wyższy poziom. Nie ma być tylko bezwzględne, ale i przyjazne. Cóż to znaczy? Jeśli ustalimy, że można kogoś pozbawić pracy, mieszkania albo wolności, to musimy ową karę ustalić we właściwej proporcji w stosunku do przewiny, kierując się wielowiekową tradycją opartą na mądrości autorytetów prawnych, nawet zastanawiając się - cóż by na naszym miejscu uczynił dany (choć już nieżyjący) autorytet. Z pewnością, w krytycznych sytuacjach, można znale?ć w mądrych naszych wykładniach prawnych rozsądne wskazówki.

Czy ktoś jeszcze pamięta przepis, "dzięki" któremu tracono z urlopu wolną sobotę zawartą w obrębie urlopu? Kilkadzisiąt lat musiało minąć, aby ten absurd zlikwidować. Młodzi pracownicy nawet nie wiedzą, o czym piszę...

Archaiczna zasada!

Zasada "twarde prawo, ale prawo" pochodzi z okresu bezwzględności w oddziaływaniu na obywateli, zwykle znacznie niżej stojących w hierarchii społecznej, niż twórcy prawa. Wystarczy, że oglądamy wiele programów publicystycznych, w których ukazane są dramaty osób skandalicznie wykorzystywanych przez rozmaitych kombinatorów, tylko dlatego, że prawo można interpretować w bezlitosny a naciągany sposób. Media, fachowcy, telewidzowie są oburzeni, większość przyznaje rację pokrzywdzonym i... nic mądrego obywatele RP nie są w stanie zaproponować. To skandal! Obecny problem jest niczym wobec wielu znanych ludzkich dramatów w aspekcie idiotycznego prawa, ale poprzez nagłośnienie obecnej awantury, mamy szansę wypracować teorię, w której jednak nie twarde prawo jest największą wartością naszej egzystencji na tym ziemskim padole!

Popierając unieważnienie omawianego prawa oraz stwarzając precedens, popieramy wprowadzenie przyja?niejszych zapisów prawnych stosowanych także wobec milionów zwykłych obywateli. Broniąc realizacji głupiego paragrafu, bronimy zaskorupiałego systemu, w którym bezwzględne prawo jest ważniejsze od człowieka. Należy pożegnać się z zasadą "twarde prawo, ale prawo"!

PS W jaki sposób komentują to cudzoziemcy (dotarłem po napisaniu artykułu)?
Jeremy Horng, dyrektor polskiego oddziału TAITRA, tajwańskiej rządowej organizacji wspierającej handel i inwestycje: - Gdy się dowiedziałem o planach przeprowadzenia powtórnych wyborów, wybuchnąłem śmiechem. To jest całkiem niepojęte. Jedyny komentarz, który przyszedł mi do głowy, brzmiał: co za kraj!

Juha Tilli, prezes Metsä Tissue: - To dziwny pomysł. Wszyscy popełniamy błędy. Nie znam polskiego prawa, ale jeśli te wykroczenia nie były celowe, powinno wystarczyć pouczenie. Po co organizować ponowne wybory. W Finlandii mieliśmy podobny incydent - ktoś nie poinformował o majątku. Nie skończyło się jednak ani rezygnacją, ani odwołaniem.
27 styczeń 2007

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Nazywam sie ARGUMENT
czerwiec 9, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Przywróć nam chleb z polskiego pola..
marzec 25, 2005
Julian Tuwim
Mełłaby dwa dolce na sekundę
marzec 18, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Ameryka jedną z żydowskich kolonii?
marzec 17, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Na wyspie Rugia!
luty 24, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Na marginesie procesu dr Mirosława G.
grudzień 1, 2008
Adam Sandauer
Demokracja to nie "wolny rynek"
marzec 29, 2006
Ewa Groszewska
Do Dorothy..
grudzień 3, 2007
prof.Ratler z Sydney
"Narod wybrany" i konsekwencje "wybrania"
lipiec 23, 2006
M.K.
Cztery miliony w biedzie
styczeń 24, 2003
VIOLETTA BARAN http://www.trybuna.com.pl
Dzwony biją nie dla Polaków!
marzec 15, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
Lekcja wychowania obywatelskiego...
listopad 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Pokrętne prawo w sejmie, czy pokrętny marszałek sejmu?
kwiecień 24, 2003
PAP
Atak na Irak (II)
luty 3, 2007
przesłał ICP
Polska
sierpień 21, 2003
przesłała Elżbieta
Koszty kapitulanctwa (2)
czerwiec 18, 2003
prof. Jerzy Robert Nowak
Przeniesiony z Monitor Polski
październik 4, 2006
mik4
Trzech kumpli i tyleż* spostrzeżeń
lipiec 16, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Komu pomoże al-Kaida?
listopad 5, 2006
tadeusz
Miller "wykolegował" Piwnik i odsunął rozpoczęcie procesu w sprawie FOOZ
czerwiec 28, 2002
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media