ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Maseczki opadły – porażka programu „Polskie Szwalnie” 
Mimo że Agencja poniosła znaczne koszty w związku z realizacją projektu „Stalowa Wola”, produkcja maseczek nie została uruchomiona i zakończyła się na etapie testowym. 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Podatek katastralny lewicy zniszczy oszczędności Polaków  

 

 
Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' 
 
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Szokujące zdjęcia mikroskopowe skrzepów krwi pobranych od tych, którzy „nagle umarli” – po szczepieniu 
Struktury krystaliczne, nanodruty, cząstki kredowe i struktury włókniste, które są obecnie rutynowo znajdowane u dorosłych, którzy „nagle zmarli”, zwykle w ciągu kilku miesięcy po szczepieniu na kowid. 
Planet Lockdown 
Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... 
Czy celem szczepień jest unicestwienie USA? 
“To, czego KPCh pragnie najbardziej, to aby amerykańscy żołnierze zostali zaszczepieni...
Po zaszczepieniu wojsk amerykańskich, mówię wam, szczepienie przeciwko wirusowi KPCh będzie w znacznym stopniu bliska końca”. 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
więcej ->

 
 

Czy głupie prawo to jeszcze prawo?

Powtórka procesu, bo sędzia zapomniał się... podpisać

Niejaki Paweł H. został skazany na dożywocie za gwałt i zabójstwo studentki (lipiec 2003, Tatry). Osądzano go jako recydywistę. O powtórzeniu procesu zadecydował Sąd Najwyższy, ponieważ pod wyrokiem sądu w pierwszej instancji (nie zauważono także w drugiej instancji rozpatrującej apelację!) zabrakło... podpisu jednego z sędziów!

Sądy się nudzą?

Najwyra?niej mamy zbyt wiele pieniędzy i prawników, zaś zbyt mało spraw do rozpatrzenia i żadnej (ułańskiej) fantazji, stąd zapewne decyzja o ponownym roztrząsaniu kwestii. Sam nie wiem, czy bardziej mnie rozśmieszyła (w tym dramacie) - decyzja Sądu Najwyższego, czy partactwo sądu niższej instancji. Po prostu jestem zszokowany durnowatymi decyzjami bardzo (formalnie) mądrych Polaków i pomału mam dość naszych ważnych rodaków, którzy sami siebie ośmieszają, naszą ułomną Temidę, a cały świat sobie z nas łacha ciągnie. Jedyne dobre w tym wszystkim, to fakt, że sędzia przeprosił wezwane na ponowną rozprawę osoby pokrzywdzone, w tym bliskich zamordowanej dziewczyny, za to, że proces musi odbywać się powtórnie, a one muszą zeznawać po raz kolejny. Wyobra?cie sobie - dowiadujecie się, że proces mają powtórzyć: szok; podają powód powtórki: szok z niedowierzaniem. Totalna głupota.

Trwanie w głupocie

Podobno kodeks jest w tej sprawie bezlitosny - należy powtórzyć proces. Być może wieki trwania naszego prawodawstwa wykrystalizowały zapis takiego prawa, ale przecież można sobie wyobrazić, że któryś z sędziów nie podpisze się pod wyrokiem (z rozmaitych i łatwych do przewidzenia powodów) i także należy powtarzać proces. A przecież w powtórce może zabraknąć (również z oczywistych powodów) kluczowych świadków, i co? Ktoś powinien wreszcie zmienić to bezsensowne prawo! Choćby po to, aby tacy przewrażliwieni obywatele RP (jak niżej podpisany) nie musieli kardiologicznie lub gastralnie reagować na takie informacje.

Okres przejściowy?

Mieszanka demokracji i nieprofesjonalizmu daje takie śmieszne efekty. Gdyby nie było u nas demokracji albo byłby wyższy poziom pracy w sądach, to nie byłoby takich skandali. A my mamy demokrację prawie zachodnią, zaś standard jeszcze wschodni. Okres przejściowy? Owszem, ale 50-letni?

Powtórka wyborów, bo dyletanci popełnili gafę

Słynna sprawa ostatnich dni - minęły terminy składania oświadczeń majątkowych (także współmałżonków), zatem - zgodnie z prawem - karą dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast jest... utrata stanowiska! To jest przykład, jak w słusznej sprawie (bo powody były oczywiste) można schrzanić prawo. Zamiast ukarać finansowo i napiętnować lenistwo, tudzież wyznaczyć ostateczny termin złożenia świadczeń - wyrzucenie zwycięzcy wyborów z posady, ogłoszenie kolejnych wyborów, kolejna kampania wyborcza (druki, reklama w mediach, krzywe dyskusje gadających głów) i za to wszystko płacić mają... podatnicy. Do tego prawie miliony prywatnych godzin straconych przez wyborców wdrodze do urn. Za prawny bubel w imieniu zasady "twarde prawo, ale prawo"?!

Szopka, choć dawno po świętach

Gdybym był warszawianinem to głosowałbym jesienią 2006 na Kazimierza Marcinkiewicza, ale to co wyprawia PiS, aby - poruszając niebo i ziemię - doprowadzić do powtórnych wyborów, jest całkowicie niesmaczne, złośliwe, tragikomiczne oraz niehonorowe. Przy okazji - obecna (o urzędzie chwiejącym się w posadach) prezydent, Hanna Gronkiewicz-Waltz udziela wywiadów także na dość żenującym poziomie (można jednak zrozumieć - tak reaguje każdy, kogo zbyt srogo karzą). Raczej powinien w tej sprawie wypowiadać się jej rzecznik, bowiem zbyt egzaltowane reakcje nie dodają pani prezydent splendoru. Szopka, choć dawno po świętach...

Polskie pole minowe

Jeśli zbliża się jakiś ważny termin (złożenie PIT-a, wymiana prawa jazdy lub dowodu osobistego) to media przyja?nie informują, abyśmy nie przespali sprawy. Tu wydaje się, że media całkowicie przekimały (choć nie wierzę w spisek, to raczej stadne dziennikarstwo, które zawiodło, a przecież zawsze mają coś ważnego do napisania i dali się podejść jak amatorzy), natomiast wielu polityków mogło wiedzieć o przekraczaniu terminów i świadomie czyhali na aferę. A przy okazji - zwykle tego typu sprawy są pilnowane przez prawników osób pełniących wysokie funkcje, zatem to te osoby są winne.

Absurdalne prawa do kosza!

Im szybciej oburzające i ośmieszające nas prawo zostanie zmienione, tym lepiej! Dość tych wygłupów! Gdyby przepis mówił, że bank przejmuje dom w przypadku niewielkiej zwłoki w przekazaniu raty kredytu, to taki zapis powinien być skasowany. Gdyby ktoś miał z rodziną opuścić wynajmowane mieszkanie tylko z powodu niewielkiego opó?nienia we wnoszeniu opłat, to taki przepis powinien być unieważniony na mocy wyższego prawa. Gdyby komuś w szpitalu mieli odłączyć system sztucznego utrzymywania przy życiu, bo taki przepis ktoś ustanowił w pijanym widzie, to nie można powoływać się na twarde prawo!

Pociąg wjeżdża na zerwany most

Nie można wyłączyć prądu bez zapowiedzi, kiedy ludzie są operowani lub jadą windą, bo ktoś nie zaplacił rachunku za energię elektryczną. Ważniejszy od prawa jest człowiek i słuszne idee! Nie zapominajmy o podstawowych wartościach, bo w skomputeryzowanym świecie, kiedy naciśnięcie guzika powoduje uruchamianie się kolejnych procedur, może dojść do tragedii! Nikogo nie zwalnia się od myślenia. Jeśli teraz pociąg jedzie według procedur, ale widzimy, że grozi to katastrofą, to nie czekajmy na tragedię według błędnie zapisanej procedury, ale starajmy się przyznać do błędu i usuńmy go, nim nas rodziny ofiar zlinczują. Lepiej częściowo utracić autorytet, niż całkowicie szacunek!

Wypatrywanie idealnego prawa

Oczywiście, że prawo ustalane jest dla zachowania porządku i niejako zwalnia uczestników życia społecznego od samowolnej interpretacji, ale można sobie wyobrazić jeszcze bardziej koszmarne przypadki wykonywania prawa na podstawie nieprzemyślanego (a nawet niezgodnego z rozsądkiem!) prawa. To prawda, że idealne prawo powinno być zapisane w sposób niebudzący obaw, w sposób umożliwiajacy bezproblemowe poruszanie się przeciętnemu obywatelowi i urzędnikowi w danej dziedzinie.

A co z przyjaznością prawa?

Dla przeciętnych obywateli to nawet korzystniej, aby przy wielkim obecnym rozgłosie omawianej afery, uczyniono odstępstwo od bezmyślnej realizacji zapisu, bowiem będzie to ciekawy precedens, na który zawsze maluczcy mogą się powołać w swoich małych (a najważniejszych dla nich) sprawach. Czy coś w tym złego, że może będziemy mądrzejsi po przyjaznym załatwieniu tej kwestii i każdy, dawniej wymyślony i wymyślany obecnie, przepis przejrzymy pod kątem rozsądku? To wyjdzie tylko na dobre naszej praworządności, zatem także prawu i sprawiedliwości.

Powstaje pytanie - czy prawo powinno być przyjazne obywatelowi? Oczywiście - w systemie demokratycznym, prawo powinno wejść na wyższy poziom. Nie ma być tylko bezwzględne, ale i przyjazne. Cóż to znaczy? Jeśli ustalimy, że można kogoś pozbawić pracy, mieszkania albo wolności, to musimy ową karę ustalić we właściwej proporcji w stosunku do przewiny, kierując się wielowiekową tradycją opartą na mądrości autorytetów prawnych, nawet zastanawiając się - cóż by na naszym miejscu uczynił dany (choć już nieżyjący) autorytet. Z pewnością, w krytycznych sytuacjach, można znale?ć w mądrych naszych wykładniach prawnych rozsądne wskazówki.

Czy ktoś jeszcze pamięta przepis, "dzięki" któremu tracono z urlopu wolną sobotę zawartą w obrębie urlopu? Kilkadzisiąt lat musiało minąć, aby ten absurd zlikwidować. Młodzi pracownicy nawet nie wiedzą, o czym piszę...

Archaiczna zasada!

Zasada "twarde prawo, ale prawo" pochodzi z okresu bezwzględności w oddziaływaniu na obywateli, zwykle znacznie niżej stojących w hierarchii społecznej, niż twórcy prawa. Wystarczy, że oglądamy wiele programów publicystycznych, w których ukazane są dramaty osób skandalicznie wykorzystywanych przez rozmaitych kombinatorów, tylko dlatego, że prawo można interpretować w bezlitosny a naciągany sposób. Media, fachowcy, telewidzowie są oburzeni, większość przyznaje rację pokrzywdzonym i... nic mądrego obywatele RP nie są w stanie zaproponować. To skandal! Obecny problem jest niczym wobec wielu znanych ludzkich dramatów w aspekcie idiotycznego prawa, ale poprzez nagłośnienie obecnej awantury, mamy szansę wypracować teorię, w której jednak nie twarde prawo jest największą wartością naszej egzystencji na tym ziemskim padole!

Popierając unieważnienie omawianego prawa oraz stwarzając precedens, popieramy wprowadzenie przyja?niejszych zapisów prawnych stosowanych także wobec milionów zwykłych obywateli. Broniąc realizacji głupiego paragrafu, bronimy zaskorupiałego systemu, w którym bezwzględne prawo jest ważniejsze od człowieka. Należy pożegnać się z zasadą "twarde prawo, ale prawo"!

PS W jaki sposób komentują to cudzoziemcy (dotarłem po napisaniu artykułu)?
Jeremy Horng, dyrektor polskiego oddziału TAITRA, tajwańskiej rządowej organizacji wspierającej handel i inwestycje: - Gdy się dowiedziałem o planach przeprowadzenia powtórnych wyborów, wybuchnąłem śmiechem. To jest całkiem niepojęte. Jedyny komentarz, który przyszedł mi do głowy, brzmiał: co za kraj!

Juha Tilli, prezes Metsä Tissue: - To dziwny pomysł. Wszyscy popełniamy błędy. Nie znam polskiego prawa, ale jeśli te wykroczenia nie były celowe, powinno wystarczyć pouczenie. Po co organizować ponowne wybory. W Finlandii mieliśmy podobny incydent - ktoś nie poinformował o majątku. Nie skończyło się jednak ani rezygnacją, ani odwołaniem.
27 styczeń 2007

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Nowy dowod osobisty to niewolnictwo w Polsce
grudzień 28, 2007
2,5 mil emigrantow
Czy doczekamy się Polskiego kongresmena w USA?
luty 28, 2009
Gregory Akko
Homonim czasownikowy różnoczasowy
czerwiec 22, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Oś USA-Izrael wobec poparcia Chin dla Iranu
grudzień 14, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Zdrowych, radosnych świąt Bożego Narodzenia dla wszystkich Rodaków
grudzień 26, 2006
zaprasza.net
Wiersze to jak ptaki, wyfruwają z moich rąk
wrzesień 12, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Hausner chce "zgody" z NBP i RPP
styczeń 24, 2003
Artur Łoboda / PAP
Oświadczenie Primum Non Nocere - o protestach Służby Zdrowia i ustawie 203
luty 16, 2005
dr Adam Sandauer - przewodniczący Stowarzyszenia
60 rocznica bitwy o Monte Casino
maj 18, 2004
Artur Łoboda
Protest poszkodowanej przed Sądem w Białymstoku. Kobieta przykuła się do barierki przed drzwiami sądu
styczeń 13, 2007
Adam Sandauer
Gruszki na wierzbie, czyli Unijne dotacje
listopad 27, 2003
http://www.parp.gov.pl/
WOBEC CZASU IDZIEMY Z MGَ BEZ SUKCESU.
listopad 22, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Bicz na nieuczciwych szefów korporacji w USA
sierpień 14, 2002
PAP
Zaduszki 2006 - Muzeum Szlaku
październik 30, 2006
Wiesław Sokołowski Redakcja pisma literackiego
Dzień Kobiet wczoraj i dziś
marzec 9, 2007
Marek Olżyński
Elektroniczna kontrola
grudzień 26, 2005
Goska
Nazywam sie ARGUMENT
czerwiec 9, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Świadectwo Polaków Anno Domini 2005 dla potomnych
sierpień 24, 2005
600 zł opłaty skarbowej za rozpoczęcie działalności gospodarczej
lipiec 4, 2002
PAP
Czy oni wiedzieli o przekręcie?
listopad 19, 2002
http://www.superexpress.pl
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media