ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
więcej ->

 
 

Zwycięstwa króla Pyrrusa.

Wyniki.

W wyborach samorządowych 2006r każda z wybranych stron ogłasza swoje zwycięstwo, robi to bez względu na wynik i okoliczności wyboru. Oczywiście jakieś też zwycięstwo ogłaszają budowniczowie IVRP z partii PiS. Spoglądając w głąb sukcesu zaczyna się trochę jednak wydawać, że rodzaj tego zwycięstwa przypomina tryumfy króla z III w. p.n.e noszącego znane do dziś imię Pyrrus. Jego zwycięstwa w bitwach pod pod Herakleą (280 p.n.e.) i pod Ausculum (279 p.n.e.) stały się przysłowiowym, znanym do dnia dzisiejszego synonimem klęski. Historia nie mówi jak oceniał swoje sukcesy młody Pyrrus. Podaje jednak jak ocenił podobne do tamtych swoje zwycięstwo odniesione 10 listopada 1444r pod Warną turecki sułtan Murad II, który w wieczornej modlitwie błagał swojego boga słowami “Oby Allach nigdy już nie dał mi takiego zwycięstwa”. Trze?wa ocena zdarzeń dała mu niedługo zwycięstwo, zdobył Konstantynopol. No ale czy dzisiaj stać kogokolwiek z wybrańców losu na trze?wą ocenę , wszak zawsze załapało się trochę władzy, a i wypłacana z kasy solidna dieta nie daje powodu do narzekań. A przyszłość na pewno jakoś się ułoży. Przyglądnijmy się jednak przyczynom takich zwycięstw zanim ich sukcesorzy nie odejdą w pomrokę dziejów. We?my za przykład region który miał największą frekwencję i jest znany ze swoich prawicowych, w ostatnich wyborach PiSowskich sympatii.
PiS dostał aż 15 mandatów do sejmiku województwa, ale druzgocące zwycięstwo okazało się za małe, by rządzić samodzielnie. Żeby stworzyć większość musi wziąć do koalicji 2 radnych Ligi Polskich Rodzin. Pisze prasa. Tymczasem „druzgocące zwycięstwo” to tylko 1 głos więcej, a i tak trzeba będzie zdobycie go okupić oddaniem najistotniejszych stanowisk w zarządzie województwa i to dla ugrupowania, które po tych wyborach praktycznie przestało istnieć na politycznej trybunie województwa.
Zejd?my niżej. Media wypisują - PiS odniósł zwycięstwa w wyborach do Rad Powiatów. Udało mu się zatem zdobyć głosy tam gdzie nie ma nawet programu rządzenia czyli na polskiej wsi. No ale przyglądając się w tym województwie głównej radzie miejskiej stolicy województwa, która jest na prawach rady powiatu widzimy tam , że wybrani radni PiS w ilości 8 szt. nie są w stanie nawet zawiązać w niej jakiejkolwiek koalicji bo są w przygniatającej mniejszości, w dodatku otoczeni wybranymi obecnie do Rady działaczami lewicy , głównie lud?mi o ubeckich życiorysach i obyczajach wręcz stalinowskich wprowadzonymi z poparciem dotychczasowego prezydenta. Takiego zwycięstwa jak tutaj lewica nie odniosła nigdzie choć oficjalnie się tym nie chwali. Klęskę też poniesiono w wyborach na prezydenta miasta . Typowany przez PiS kandydat dostał czterokrotnie mniej głosów niż wybrany na prezydenta kandydat lewicy dotychczasowy władca. I to wszystko w regionie, który miał być bastionem PiS w kraju.
Zatem jedynym sukcesem to obfita dieta dla nielicznych wybrańców.

Zafundowano klęskę prawicowemu elektoratowi.

Klęska dotkliwa odniesiona na własne życzenie. Przyglądnijmy się jej przyczynom. Działania poprzedzające klęskę wyborczą są charakterystyczne dla ogółu ugrupowań obecnej rządowej koalicji we wszystkich regionach kraju. Zatem co się wydarzyło.
Lokalni liderzy ugrupowań to ludzie, których jedynym celem jest bycie na pierwszym miejscu list wyborczych bez względu na okoliczności. Wszak pierwsze miejsce jest głównym gwarantem zdobycia bąd? utrzymania diety. Wszyscy oni są tolerowani za swoja bierność i służalczą podległość głównym przedstawicielom partii w terenie czyli tamecznym posłom ,którzy w ten sposób maja zapewniony byt na pierwszych miejscach list w wyborach do parlamentu pewni, że nie wyrośnie w ich terenie konkurencja ,no chyba, że pojawił by się nieopatrznie nadmiar głosów elektoratu i ktoś się jeszcze załapie. Oczywiście zarówno liderzy jak i ich terenowi zwierzchnicy nie przygotowują żadnego charakterystycznego dla potrzeb regionu programu wyborczego bo i po co , miejsce wszak mają zapewnione. Interpelacje poselskie wielu lokalnych parlamentarzystów jeżeli już istnieją to na ogół są pełne mało sensownych dyrdymałów. Zatem przez okres pomiędzy wyborami prawie żadnej pracy w terenie no może po za kuluarowymi spotkaniami w najbliższym gronie. Nadęte życiorysy pełne frazesów jakoś się skleci podpierają je exportowanymi z centrali dętymi hasłami. Na listy oczywiście potrzeba kogoś dopuścić i najlepiej dobrego znajomego, który nie zagraża i da się umieścić na dowolnym miejscu listy no a jeszcze są przecież członkowie rodziny i sąsiedzi. No jak już ma być dieta to przynajmniej niech zostanie wśród bliskich. Powiązania swojsko-rodzinne na każdej liście można obecnie wykreślać niczym drzewo genealogiczne w księgach rodu. W ten sposób okres przedwyborczy mija spokojnie no a przed wyborami wizytę w mediach jakoś się załatwi. Wizja medialna ugrupowania nawet nie mieści się w głowie ich liderom . Ma się do dyspozycji media to niech każdy się dowoli produkuje. A to wystąpi z zawodu mechanik bo jest dość wygadany i mówi może nie na temat ale przynajmniej ostro, bąd? wyśle się panią, która uważa wraz z całą swoja rodziną, że ma urodę telewizyjną i to powinno wystarczyć. Reakcja widzów powinna być jedyna z możliwych winni przecież paść na kolana przed swoim pokracznym bożyszczem. Zresztą po co cokolwiek rozważać i zapewniać skoro zna się jedynie parę podrzuconych z Warszawy hasełek. Kiedyś w czasie wizyty w lokalnym przedszkolu delegowanej tam podobnie wyglądającej pani doktor nastąpił incydent. Widząc postać, najbardziej przestraszony młodszak nie mogąc uciec zebrał się na odwagę i zapytał drżącym głosem: czy pani jest może Baba Jaga. Telewidz na szczęście nie zapyta. Wystąpienia Pana K Kononowicza z Białegostoku są przy wystąpieniach lokalnych polityków wręcz majstersztykiem propagandy wyborczej .No ale krajowe listy już dawno nie odzwierciedlają tendencji politycznych, a jedynie zapewniają dobrze płatne miejsca zarobkowania. W czołowym ugrupowaniu politycznym regionu, które winno przygotować się do pokonania politycznego przeciwnika ,a jednym z nich był dotychczasowy lewicowy władca miasta z góry zakłada się ze przeciwnik jest nie do pokonania i nie prowadzi się żadnej merytorycznej publicznej dyskusji. Kontrkandydatom wydawało się, że do ich wyboru wystarczą nobliwe zdjęcia na miejskich tabloidach. Tymczasem cała zasługa władcy to łatwo przychodzące środki unijne, które z właściwą sobie nonszalancja zużytkowuje gdzie mu tylko unia pozwala, łamiąc przy okazji krajowe prawo , publiczne normy i zadłużając przy okazji miasto do niespotykanego dotąd poziomu. Swoją drogą znalazło by się w jego karierze trochę różnych ciemnych plam, których ujawnienie raczej wyeliminowało by go z życia publicznego no ale liderzy politycznej opozycji to przecież biznesmeni, którzy po wyborach gdy on wygra przyjdą do niego ze swoim firmowym interesem i po co sobie robić przykrość. Tak dzieje się i tak się działo od lat na polskiej prawej stronie sceny politycznej we wszystkich regionach kraju stąd jak łatwo można dostrzec kolejne ugrupowania znikają niczym wyrzucone na śmietnik dziecięce zabawki, które może jeszcze i dobre ale już się znudziły bo przynoszą mało osobistej uciechy. Polska demokracja dopuszcza takie rozwiązania ale reakcja elektoratu staje się powoli jednoznaczna. Na razie jest nią dość wysoka absencja wyborcza i coraz mniejsze zaangażowanie w sprawy społeczne ludzi młodych. PiS wespół ze swoimi koalicyjnymi partnerami poniósł klęskę jakiej nie było jeszcze na polskiej scenie wyborczej gdy pierwsze po wyborach parlamentarnych wybory samorządowe były kontynuacja sukcesu bez żadnych uwarunkowań. Zbliżają się jeszcze drugie tury wyborów w dużych miastach i nadal wszystkie strony polityczne przepowiadają swój sukces. Główną areną na jakiej PiS będzie prowadził walka to zdobycie władzy prezydenckiej w niektórych dużych aglomeracjach no i w samej Warszawie. Niesławny swoimi zwycięstwami król Pyrrus znikł definitywnie ze sceny publicznej ginąc podczas szturmu do nie zamierzającego go wpuścić w swoje mury miasta Argos . Trafiony został podobno w głowę rzuconą przez kobietę cegłą. I tu znowu jak na nieszczęście przeciwnikiem walki o stołeczny tron jest właśnie kobieta. Czyżby historia miała się powtórzyć.

15 listopad 2006

Jan Lucjan Wyciślak 

  

Archiwum

Przewlekłość względna
marzec 8, 2009
Witold Filipowicz
Agresja ze wschodu
wrzesień 17, 2007
Marek Olżyński
Propaganda w I i II Wojnie Swiatowej.
styczeń 18, 2008
Tezlav von Roya
Abp Józef Życiński powiedział
luty 11, 2003
zaprasza.net - przyjaciele Adama Chmielowskiego
Domagają się wyniesienia Stalina na ołtarze
listopad 27, 2008
PAP
Smutek po katakli?mie
styczeń 5, 2005
Mirosław Naleziński
Brudna przeszłość Aleksandra Kwaśniewskiego
maj 20, 2007
przysłał ICP
Złoto a wpędzanie Iranu w ślepy zaułek przez USA i Izrael
kwiecień 13, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Konstytucja
wrzesień 20, 2002
"Wedle Rozkazu"
listopad 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Festiwalu Sztuki Najnowszej
czerwiec 17, 2004
Katastralna katastrofa. Podatek narzędziem w rękach sprzedajnej władzy w Polsce
kwiecień 2, 2003
Maciej Winnicki
Politycy
listopad 22, 2004
Naukowa konferencja na temat Holokaustu w Iranie
grudzień 7, 2006
bibula
Michnik i Havel nagrodzeni
padziernik 25, 2003
RadioZet
Proste rozwiązania
padziernik 22, 2003
Polskie Jutro
Mowa pożegnalna Kofi Annan’a
grudzień 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Nie bąd? biernym odbiorcą
grudzień 31, 2003
Nasz Dziennik
WIARYGODNOŚĆ INKWIZYTO­RÓW?
luty 15, 2009
dr Leszek Lechowicz
Oświadczenie przewodniczącego Primum Non Nocere
czerwiec 4, 2004
dr Adam Sandauer -prezes Stowarzyszenia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media