ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Im – wolno, nam – nie 
Wielka bitwa o port w Hajfie zakończyła się. Chiny rozpoczną swe zawiadywanie portem w roku 2021, co postawi USA przed alternatywą, czy Szósta Flota będzie dalej zawijała do Hajfy, czy też należy urzeczywistnić pogróżkę wycofania się? 
Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki 
Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J 
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych 
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.

Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek  
 
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku 
Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
Szczepionka covid zacznie zabijać w sezonie zimowym 
Lekarze dla prawdy: „W okresie jesienno-zimowym 2021 r. Co najmniej 20-30% zaszczepionych przeciwko COVID umrze z powodu szczepionki,i przypiszą to nowemu szczepowi wirusa. 
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
więcej ->

 
 

NIE dla imperialistycznych "rozjemców"!

1 SIERPNIA - W najkrwawszej masakrze w ciągu prawie trzech tygodni nieustępliwego izraelskiego bombardowania 30 lipca jakichś 60 ludzi, wliczając w to wiele dzieci, zostało zabitych w bombowym ataku na libańską wieś Kana. Kana jest tą samą wsią, w którą Izrael uderzył w 1996 r., mordując ponad 100 uchod?ców w ogrodzonym obrębie domu Organizacji Narodów Zjednoczonych. Wśród tych, którzy tym razem zginęli w Kanie, byli ci najbardziej bezradni spośród cierpiącej ludności południowego Libanu - zbyt biedni, zbyt młodzi, zbyt starzy albo zbyt chorzy, by uciec z tego regionu. 48-godzinne "wstrzymanie" bombardowań z powietrza, które Izrael ogłosił po rzezi w Kanie, jest faktycznie kontynuowaniem ataków z powietrza i rozszerzeniem ofensywy na lądzie. Gdy oddajemy ten numer do druku, do 10 tys. izraelskich żołnierzy wyrusza na Liban.
Spustoszenie Libanu wprawia w osłupienie: ponad 750 ludzi zabitych; elektrownie, fabryki i całe dzielnice zrównane z ziemią; ponad 800 tys. osób, niemal jedna piąta ludności, zmuszonych do ucieczki ze swych domów. Pretekstem dla tej masakry była 12 lipca zasadzka szyickiego fundamentalistycznego Hezbollahu na izraelski patrol graniczny, zabicie ośmiu żołnierzy i wzięcie dwu do niewoli. Syjonistyczni władcy zaczęli swoją ofensywę od nakładania blokady morskiej i powietrznej i niszczenia dróg prowadzących do Syrii, skutecznie chwytając ludność w pułapkę, a równocześnie zamieniając Liban w strefę wolnego ognia.
Oto co sekretarz stanu Stanów Zjednoczonych Condoleezza Rice opiewała jako "bóle porodowe nowego Bliskiego Wschodu". Emerytowany izraelski dowódca groził:
"Izrael próbuje stworzyć rozd?więk pomiędzy libańską ludnością a zwolennikami Hezbollahu, żądając wysokiej ceny od elity w Bejrucie. Naszym przesłaniem jest: jeśli chcecie, by wasza klimatyzacja pracowała, i jeśli chcecie móc latać do Paryża na zakupy, to musicie przestać chować głowę w piasek i musicie podjąć działania w kierunku likwidacji kraju Hezbollahu" (Washington Post on-line, 19 lipca).
Najwyra?niej, jeśli Izrael jest ojcem tego barbarzyńskiego ataku, Ameryka jest matką. Waszyngton, który przez lata uzbroił Izrael aż po rękojeść, sprzeciwił się wołaniom o najpilniejsze przerwanie ognia i wysłał niezwłocznie transport precyzyjnych, sterowanych satelitarnie i laserowo bomb do Izraela dla wsparcia jego kampanii bombardowań. 18 lipca Senat Stanów Zjednoczonych przyjął jednomyślne rezolucję udzielającą poparcia izraelskiemu atakowi. W międzyczasie brutalna ofensywa Izraela przeciw Palestyńczykom w Strefie Gazy toczy się dalej, szaleje tam coraz więcej czołgów i kontynuowane są ataki z powietrza i masakry, wliczając w to jakichś 24 Palestyńczyków zabitych 26 lipca. Co najmniej 159 zostało zabitych od czasu, gdy 28 czerwca zaczęła się syjonistyczna ofensywa; Palestyńczycy głodują, jako że to, co pozostało z infrastruktury Gazy, jeszcze jest dziesiątkowane.
Stany Zjednoczone starają się budować swój "nowy Bliski Wschód" przez wykorzenienie jakiegokolwiek reżimu, który nie chyli czoła przed ich nakazami, i w pełni popierając napaści Izraela przeciwko Hezbollahowi w Libanie i Hamasowi na okupowanych terytoriach. Stany Zjednoczone są wplątane w krwawe okupacje w Afganistanie i Iraku, równocześnie otwarcie mając na celu "zmianę reżimu" w Iranie i Syrii. Wraz z kontr-rewolucyjnym zniszczeniem Związku Radzieckiego w latach 1991-92 imperialiści ze Stanów Zjednoczonych ogłosili "nowy porządek światowy", a w 2001 r. ogłosili nieograniczoną globalną "wojnę z terrorem" jako pretekst dla nieposkromionego imperialistycznego rabunku i ataków na ludność w kraju. Waszyngton otwarcie ogłosił, że kilka krajów, wliczając w to chińskie i północnokoreańskie zdeformowane państwa robotnicze, jest na liście do jego nuklearnego pierwszego uderzenia.
Dotychczasowe sukcesy Hezbollahu w przeciwstawianiu się izraelskiemu atakowi z lądu były wstrząsem dla wyobrażenia izraelskich władców o sobie jako niezwyciężonych wojownikach. 29 lipca po dniach zaciętych walk Izrael wycofał swoje wojsko z libańskiego pogranicznego miasta Bint Dżbejl. New York Times (30 lipca) opisywał walki wokół tego miasta na wzgórzu w środę 26 lipca:
"Dobrze położona zasadzka Hezbollahu przygwo?dziła żołnierzy piechoty z elitarnej Brygady Golańskiej na całe godziny. Chwilami kanonada była tak ciężka, że jej żołnierze nie mogli odpowiedzieć na to; ośmiu Izraelitów zostało zabitych. Bardzo zaawansowane czołgi Merkawa zostały zamienione w ambulanse, a kilka zostało zniszczonych".
My występujemy przeciwko atakom Izraela na Liban i jesteśmy za militarną obroną Hezbollahu bez dawania tej reakcyjnej fundamentalistycznej brygadzie jakiegokolwiek w ogóle poparcia politycznego.
Imperialiści teraz szachrują propozycjami, popartymi w zeszłym tygodniu przez prezydenta Busha i brytyjskiego premiera Tony'ego Blaira, żeby wysłać wojsko, aby okupowało południowy Liban, gdzie Hezbollah ma oparcie. Francja, Włochy, Niemcy i Turcja powiedziały, że rozpatrują udział w siłach sponsorowanych przez ONZ. I sam Hezbollah podpisał się pod libańską propozycją rządową, żeby po przerwaniu ognia (jakiegoś rodzaju) międzynarodowe siły zbrojne okupowały południe.
W miastach Europy, Stanów Zjednoczonych, Kanady i Australii Międzynarodowa Liga Komunistyczna interweniowała na protestach przeciwko ofensywie Izraela, wysuwając naszą perspektywę na rzecz proletariackiej internacjonalistycznej obrony Palestyńczyków i ludów Libanu oraz na rzecz socjalistycznej federacji Bliskiego Wschodu. Nasi towarzysze podkreślili nasz sprzeciw wobec wysłania jakichkolwiek imperialistycznych sił zbrojnych do Libanu, czy pod sztandarem NATO, ONZ, albo jakichś innych "sił wielonarodowych". Natomiast pseudomarksistowskie grupy wydały płaszczące się apele do imperialistów - albo ich własnych rządów, albo ONZ - żeby interweniowały w Libanie albo naciskały na Waszyngton, żeby naciskał na Tel Awiw w celu przerwania ognia.
18 lipca na demonstracji w Paryżu mówca z Francuskiej Partii Komunistycznej zażądał, by rząd Chiraca i Unia Europejska poparły wysłanie sił zbrojnych wspieranych przez ONZ do Libanu. Pseudotrockistowska Komunistyczna Liga Rewolucyjna z Alainem Krivinem na czele, chociaż przeciwstawia się apelom o wysłanie imperialistycznego wojska do Libanu, wzywa do "sankcji politycznych i gospodarczych przeciwko Państwu Izrael", widać żeby zostały wprowadzone w życie przez, między innymi, francuski imperializm. Jak nasi towarzysze z Ligi Trockistowskiej Francji podkreślili w ulotce z 23 lipca, propozycje francuskiego prezydenta Jacquesa Chiraca "po prostu przedstawiają sobą próbę wykorzystania przez Francję tej krwawej ła?ni - spowodowanej w większej części przez rezolucję ONZ nr 1559 [domagającą się od Syrii wycofania się z Libanu, a od Hezbollahu rozbrojenia] - do zainstalowania się z powrotem w jej dawnej kolonii i próbę odzyskania wpływu na bogatym w ropę naftową Bliskim Wschodzie".
Pseudosocjaliści groteskowo i wyra?nie promują swych własnych imperialistycznych władców, którzy prowadzą wojnę przeciwko imigrantom i muzułmańskiej ludności ich krajów, jako siłę na rzecz pokoju na Bliskim Wschodzie. W W. Brytanii Lindsey German z Koalicji Stop Wojnie i Socjalistycznej Partii Robotniczej podpisała list opublikowany w londyńskim Guardianie (28 lipca), uskarżający się na całkowitą służalczość Blaira wobec Stanów Zjednoczonych i oświadczający:
"Nasz kraj jest poniżany. (...) Dlatego prosimy rząd o dołączenie do ogromnej większości państw świata, sekretarza generalnego ONZ i arcybiskupa Canterbury w apelu o natychmiastowe i bezwarunkowe przerwanie ognia".
A 21 lipca wiec w Berlinie zakończył się odśpiewaniem hymnów państwowych libańskiego i niemieckiego.
Wraz z ugrzę?nięciem Izraela w zaciętych walkach z Hezbollahem wejście imperialistycznych "rozjemców" służyłoby tylko wyręczeniu syjonistów przez przejmowanie zadania, do którego wykonania ich militarne siły były niezdolne - rozbrojenia Hezbollahu. To jest dokładnie to samo, co zdarzyło się w Libanie w 1982 r., kiedy "rozjemcy" z ONZ rozbroili palestyńskich bojowników, przygotowując glebę pod masakry w obozach dla uchod?ców Sabra i Szatila. Na protestach w Londynie i gdzie indziej nasi towarzysze nieśli napisy: "Pamiętajcie Sabrę i Szatilę - żadnego polegania na ONZ!"
W Stanach Zjednoczonych reformistyczna Międzynarodowa Organizacja Socjalistyczna (MOS) uskarża się na "słabość głównego nurtu ruchu antywojennego w Stanach Zjednoczonych do izraelskich zbrodni wojennych" i krytykuje demokratów za spełnianie roli "głośnych klakierów Izraela" (Socialist Worker on-line, 28 lipca). Oczywiście, demokraci są proizraelskimi superjastrzębiami, tak jak byli przez dziesięciolecia. Ale MOS starała się budować liberalno-pacyfistyczny ruch antywojenny oparty na apelowaniu, aby właśnie tacy demokratyczni kapitalistyczni politycy przeciwstawili się "wojnie Busha" z Irakiem.
W przeciwieństwie do inwazji Izraela na Liban w 1982 r., która rozpaliła masowe protesty w syjonistycznym państwie garnizonowym, teraz szerzy się tam ogólne poparcie dla obecnej kampanii. Niemniej, były odważne protesty przeciwko atakowi na Liban, wliczając w to demonstrację 5000 ludzi 22 lipca w Tel Awiwie. Warto zauważyć, że 25 lipca 150 ludzi manifestowało przeciwko wojnie w Hajfie, mieście które zostało uderzone przez pociski Hezbollahu i gdzie ośmiu robotników lokomotywowni wykonujących prace remontowe zginęło w jednym budynku. Prasa Stanów Zjednoczonych dała szerokie sprawozdanie z ataków rakietowych Hezbollahu, które uderzyły w niewinnych cywilów podczas gdy grubo pomniejsza znaczenie o wiele większego terroryzmu realizowanego przez izraelskie siły w Libanie.
Przez wytrzymywanie izraelskiej napaści Hezbollah zdobył szerokie poparcie wśród arabskich mas, w tym wśród sunnitów. Nawet zdominowane przez sunnitów reżimy Egiptu, Jordanii i Arabii Saudyjskiej, które początkowo potępiły Hezbollah za "prowokowanie" Izraela, wycofały się z tego w obliczu wzrostu ogólnego poparcia dla Hezbollahu. Chociaż to cieszy - móc widzieć, jak Hezbollah oparł się izraelskiej machinie wojennej, nie ma żadnych złudzeń, że Hezbollah jest czymś innym niż reakcyjnym fundamentalistycznym ruchem, który stara się założyć w Libanie teokrację w stylu irańskim. Hezbollah przedstawia sobą śmiertelne niebezpieczeństwo szczególnie dla kobiet, świeckich muzułmanów i chrześcijan.
To, że masy ciemiężonych w Bliskim Wschodzie dziś od reakcyjnego islamskiego fundamentalizmu wyglądają wyzwolenia, jest bezpośrednim rezultatem politycznego bankructwa burżuazyjnych nacjonalistów i historycznych zdrad przez stalinowskie partie, które wlokły się w ich ogonie i skapitulowały przed nimi. W latach pięćdziesiątych XX w. komunistyczne partie w Iranie i Iraku przyciągały poparcie masowe oparte na ich kojarzeniu z rewolucją pa?dziernikową z 1917 r., która obaliła kapitalistyczne rządy w Rosji. Ale staliniści zdradzili aspiracje ich zwolenników, powodując wykolejenie się potencjalnie rewolucyjnych sytuacji przez wspieranie burżuazyjnych nacjonalistów takich jak Naser w Egipcie, Mossadek w Iranie i Kassem w Iraku (patrz "Lata pięćdziesiąte XX w. na Bliskim Wschodzie - rewolucja permanentna kontra burżuazyjny nacjonalizm", WV nr. 740 i 741, 25 sierpnia i 8 września 2000 r.) Przez całą zimną wojnę Stany Zjednoczone manipulowały religijnym fundamentalizmem i cynicznie umacniały go jako zorganizowaną siłę przeciwko komunizmowi, czego najbardziej jasnym wyrazem były miliardy wpompowane w latach osiemdziesiątych XX w. w zbrojenie i szkolenie mudżahedinów, reakcjonistów walczących z radzieckimi siłami w Afganistanie.
Walka z syjonistyczną agresją i imperialistycznym neokolonializmem wymaga walki z kapitalistycznymi rządami, zarówno w imperialistycznych centrach, jak i na Bliskim Wschodzie. Precz z amerykańsko-izraelską osią terroru!
17 sierpień 2006

Workers Vanguard 

  

Archiwum

Talmud, Teologia Wygnania i Megalomania
luty 13, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Polski piesek, do nogi
kwiecień 4, 2006
PAP
Czy lichwiarze przeszli na wegetarianizm?
listopad 5, 2005
Stanisław Michalkiewicz
Kwadratowe kłamstwo przy stole okrągłym
kwiecień 21, 2004
Andrzej Fromm
Energofaszyzm, Czyli Zniewolenie Amerykanów?
marzec 4, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
CO ZMIENIŁA UE W ZJEDNOCZONEJ EUROPIE?
maj 26, 2003
"Nowy Dzień", stare zwyczaje
grudzień 14, 2005
PAP
Mercedesy także mają punkty G
luty 20, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Cel Uświęca Środki Podczas Rządów Bush’a w USA
grudzień 11, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
America's Baltic Time Bomb
maj 29, 2007
przysłał ICP
Ekonomiczne Siły Kształtujące Dzisiejszy Świat
luty 16, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Dwie wiadomości na Nowy Rok
styczeń 2, 2007
Artur Łoboda
Coś dla ducha - Boże Narodzenie 2005
grudzień 27, 2005
zaprasza.net
Karuzela stanowisk
wrzesień 6, 2003
Polityka polska
sierpień 26, 2003
Nowy Przegląd
Koniec Napolenow IV RP?
kwiecień 15, 2007
wasylzly
Gdzie ukrywa się socjalizm(2)
wrzesień 6, 2006
Marek Olżyński
Od Teharanu zależy zawieszenie broni w Libanie?
sierpień 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Druga Targowica
kwiecień 1, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas
Czy głupie prawo to jeszcze prawo?
styczeń 27, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2021 Polskie Niezależne Media