ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
Demonstracja w Pradze przeciwko terrorowi kowidowemu 
Prowokacja policyjna w celu wywołania ataku na pokojową demonstrację przeciwko maskom w Pradze 18.10.2020.
Na wzór komunistów pisowskie media demonstrantów tych nazywają "chuliganami".  
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Brytyjska modelka zabita zastrzykiem? 
Trzy tygodnie po szczepieniu zmarła - po wystąpieniu wielu komplikacji - w tym białaczki.  
Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej 
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
 
TAK SIĘ BAWIĄ UKRAIŃCY - KORUPCJA źródłem BOGACTWA? 
Bardzo drogie auta, prywatne odrzutowce, jachty, helikoptery i nieruchomości w luksusowych europejskich destynacjach, przemyt w walizkach kilkunastu lub kilkudziesięciu milionów dolarów i ponad miliona euro tak bawią się ukraińskie elity.  
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków 
Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. 
Kto zmasakrował ludność Buczy?  
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
Covid to operacja wojskowa 
Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” 
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! 
 
więcej ->

 
 

NIE dla imperialistycznych "rozjemców"!

1 SIERPNIA - W najkrwawszej masakrze w ciągu prawie trzech tygodni nieustępliwego izraelskiego bombardowania 30 lipca jakichś 60 ludzi, wliczając w to wiele dzieci, zostało zabitych w bombowym ataku na libańską wieś Kana. Kana jest tą samą wsią, w którą Izrael uderzył w 1996 r., mordując ponad 100 uchod?ców w ogrodzonym obrębie domu Organizacji Narodów Zjednoczonych. Wśród tych, którzy tym razem zginęli w Kanie, byli ci najbardziej bezradni spośród cierpiącej ludności południowego Libanu - zbyt biedni, zbyt młodzi, zbyt starzy albo zbyt chorzy, by uciec z tego regionu. 48-godzinne "wstrzymanie" bombardowań z powietrza, które Izrael ogłosił po rzezi w Kanie, jest faktycznie kontynuowaniem ataków z powietrza i rozszerzeniem ofensywy na lądzie. Gdy oddajemy ten numer do druku, do 10 tys. izraelskich żołnierzy wyrusza na Liban.
Spustoszenie Libanu wprawia w osłupienie: ponad 750 ludzi zabitych; elektrownie, fabryki i całe dzielnice zrównane z ziemią; ponad 800 tys. osób, niemal jedna piąta ludności, zmuszonych do ucieczki ze swych domów. Pretekstem dla tej masakry była 12 lipca zasadzka szyickiego fundamentalistycznego Hezbollahu na izraelski patrol graniczny, zabicie ośmiu żołnierzy i wzięcie dwu do niewoli. Syjonistyczni władcy zaczęli swoją ofensywę od nakładania blokady morskiej i powietrznej i niszczenia dróg prowadzących do Syrii, skutecznie chwytając ludność w pułapkę, a równocześnie zamieniając Liban w strefę wolnego ognia.
Oto co sekretarz stanu Stanów Zjednoczonych Condoleezza Rice opiewała jako "bóle porodowe nowego Bliskiego Wschodu". Emerytowany izraelski dowódca groził:
"Izrael próbuje stworzyć rozd?więk pomiędzy libańską ludnością a zwolennikami Hezbollahu, żądając wysokiej ceny od elity w Bejrucie. Naszym przesłaniem jest: jeśli chcecie, by wasza klimatyzacja pracowała, i jeśli chcecie móc latać do Paryża na zakupy, to musicie przestać chować głowę w piasek i musicie podjąć działania w kierunku likwidacji kraju Hezbollahu" (Washington Post on-line, 19 lipca).
Najwyra?niej, jeśli Izrael jest ojcem tego barbarzyńskiego ataku, Ameryka jest matką. Waszyngton, który przez lata uzbroił Izrael aż po rękojeść, sprzeciwił się wołaniom o najpilniejsze przerwanie ognia i wysłał niezwłocznie transport precyzyjnych, sterowanych satelitarnie i laserowo bomb do Izraela dla wsparcia jego kampanii bombardowań. 18 lipca Senat Stanów Zjednoczonych przyjął jednomyślne rezolucję udzielającą poparcia izraelskiemu atakowi. W międzyczasie brutalna ofensywa Izraela przeciw Palestyńczykom w Strefie Gazy toczy się dalej, szaleje tam coraz więcej czołgów i kontynuowane są ataki z powietrza i masakry, wliczając w to jakichś 24 Palestyńczyków zabitych 26 lipca. Co najmniej 159 zostało zabitych od czasu, gdy 28 czerwca zaczęła się syjonistyczna ofensywa; Palestyńczycy głodują, jako że to, co pozostało z infrastruktury Gazy, jeszcze jest dziesiątkowane.
Stany Zjednoczone starają się budować swój "nowy Bliski Wschód" przez wykorzenienie jakiegokolwiek reżimu, który nie chyli czoła przed ich nakazami, i w pełni popierając napaści Izraela przeciwko Hezbollahowi w Libanie i Hamasowi na okupowanych terytoriach. Stany Zjednoczone są wplątane w krwawe okupacje w Afganistanie i Iraku, równocześnie otwarcie mając na celu "zmianę reżimu" w Iranie i Syrii. Wraz z kontr-rewolucyjnym zniszczeniem Związku Radzieckiego w latach 1991-92 imperialiści ze Stanów Zjednoczonych ogłosili "nowy porządek światowy", a w 2001 r. ogłosili nieograniczoną globalną "wojnę z terrorem" jako pretekst dla nieposkromionego imperialistycznego rabunku i ataków na ludność w kraju. Waszyngton otwarcie ogłosił, że kilka krajów, wliczając w to chińskie i północnokoreańskie zdeformowane państwa robotnicze, jest na liście do jego nuklearnego pierwszego uderzenia.
Dotychczasowe sukcesy Hezbollahu w przeciwstawianiu się izraelskiemu atakowi z lądu były wstrząsem dla wyobrażenia izraelskich władców o sobie jako niezwyciężonych wojownikach. 29 lipca po dniach zaciętych walk Izrael wycofał swoje wojsko z libańskiego pogranicznego miasta Bint Dżbejl. New York Times (30 lipca) opisywał walki wokół tego miasta na wzgórzu w środę 26 lipca:
"Dobrze położona zasadzka Hezbollahu przygwo?dziła żołnierzy piechoty z elitarnej Brygady Golańskiej na całe godziny. Chwilami kanonada była tak ciężka, że jej żołnierze nie mogli odpowiedzieć na to; ośmiu Izraelitów zostało zabitych. Bardzo zaawansowane czołgi Merkawa zostały zamienione w ambulanse, a kilka zostało zniszczonych".
My występujemy przeciwko atakom Izraela na Liban i jesteśmy za militarną obroną Hezbollahu bez dawania tej reakcyjnej fundamentalistycznej brygadzie jakiegokolwiek w ogóle poparcia politycznego.
Imperialiści teraz szachrują propozycjami, popartymi w zeszłym tygodniu przez prezydenta Busha i brytyjskiego premiera Tony'ego Blaira, żeby wysłać wojsko, aby okupowało południowy Liban, gdzie Hezbollah ma oparcie. Francja, Włochy, Niemcy i Turcja powiedziały, że rozpatrują udział w siłach sponsorowanych przez ONZ. I sam Hezbollah podpisał się pod libańską propozycją rządową, żeby po przerwaniu ognia (jakiegoś rodzaju) międzynarodowe siły zbrojne okupowały południe.
W miastach Europy, Stanów Zjednoczonych, Kanady i Australii Międzynarodowa Liga Komunistyczna interweniowała na protestach przeciwko ofensywie Izraela, wysuwając naszą perspektywę na rzecz proletariackiej internacjonalistycznej obrony Palestyńczyków i ludów Libanu oraz na rzecz socjalistycznej federacji Bliskiego Wschodu. Nasi towarzysze podkreślili nasz sprzeciw wobec wysłania jakichkolwiek imperialistycznych sił zbrojnych do Libanu, czy pod sztandarem NATO, ONZ, albo jakichś innych "sił wielonarodowych". Natomiast pseudomarksistowskie grupy wydały płaszczące się apele do imperialistów - albo ich własnych rządów, albo ONZ - żeby interweniowały w Libanie albo naciskały na Waszyngton, żeby naciskał na Tel Awiw w celu przerwania ognia.
18 lipca na demonstracji w Paryżu mówca z Francuskiej Partii Komunistycznej zażądał, by rząd Chiraca i Unia Europejska poparły wysłanie sił zbrojnych wspieranych przez ONZ do Libanu. Pseudotrockistowska Komunistyczna Liga Rewolucyjna z Alainem Krivinem na czele, chociaż przeciwstawia się apelom o wysłanie imperialistycznego wojska do Libanu, wzywa do "sankcji politycznych i gospodarczych przeciwko Państwu Izrael", widać żeby zostały wprowadzone w życie przez, między innymi, francuski imperializm. Jak nasi towarzysze z Ligi Trockistowskiej Francji podkreślili w ulotce z 23 lipca, propozycje francuskiego prezydenta Jacquesa Chiraca "po prostu przedstawiają sobą próbę wykorzystania przez Francję tej krwawej ła?ni - spowodowanej w większej części przez rezolucję ONZ nr 1559 [domagającą się od Syrii wycofania się z Libanu, a od Hezbollahu rozbrojenia] - do zainstalowania się z powrotem w jej dawnej kolonii i próbę odzyskania wpływu na bogatym w ropę naftową Bliskim Wschodzie".
Pseudosocjaliści groteskowo i wyra?nie promują swych własnych imperialistycznych władców, którzy prowadzą wojnę przeciwko imigrantom i muzułmańskiej ludności ich krajów, jako siłę na rzecz pokoju na Bliskim Wschodzie. W W. Brytanii Lindsey German z Koalicji Stop Wojnie i Socjalistycznej Partii Robotniczej podpisała list opublikowany w londyńskim Guardianie (28 lipca), uskarżający się na całkowitą służalczość Blaira wobec Stanów Zjednoczonych i oświadczający:
"Nasz kraj jest poniżany. (...) Dlatego prosimy rząd o dołączenie do ogromnej większości państw świata, sekretarza generalnego ONZ i arcybiskupa Canterbury w apelu o natychmiastowe i bezwarunkowe przerwanie ognia".
A 21 lipca wiec w Berlinie zakończył się odśpiewaniem hymnów państwowych libańskiego i niemieckiego.
Wraz z ugrzę?nięciem Izraela w zaciętych walkach z Hezbollahem wejście imperialistycznych "rozjemców" służyłoby tylko wyręczeniu syjonistów przez przejmowanie zadania, do którego wykonania ich militarne siły były niezdolne - rozbrojenia Hezbollahu. To jest dokładnie to samo, co zdarzyło się w Libanie w 1982 r., kiedy "rozjemcy" z ONZ rozbroili palestyńskich bojowników, przygotowując glebę pod masakry w obozach dla uchod?ców Sabra i Szatila. Na protestach w Londynie i gdzie indziej nasi towarzysze nieśli napisy: "Pamiętajcie Sabrę i Szatilę - żadnego polegania na ONZ!"
W Stanach Zjednoczonych reformistyczna Międzynarodowa Organizacja Socjalistyczna (MOS) uskarża się na "słabość głównego nurtu ruchu antywojennego w Stanach Zjednoczonych do izraelskich zbrodni wojennych" i krytykuje demokratów za spełnianie roli "głośnych klakierów Izraela" (Socialist Worker on-line, 28 lipca). Oczywiście, demokraci są proizraelskimi superjastrzębiami, tak jak byli przez dziesięciolecia. Ale MOS starała się budować liberalno-pacyfistyczny ruch antywojenny oparty na apelowaniu, aby właśnie tacy demokratyczni kapitalistyczni politycy przeciwstawili się "wojnie Busha" z Irakiem.
W przeciwieństwie do inwazji Izraela na Liban w 1982 r., która rozpaliła masowe protesty w syjonistycznym państwie garnizonowym, teraz szerzy się tam ogólne poparcie dla obecnej kampanii. Niemniej, były odważne protesty przeciwko atakowi na Liban, wliczając w to demonstrację 5000 ludzi 22 lipca w Tel Awiwie. Warto zauważyć, że 25 lipca 150 ludzi manifestowało przeciwko wojnie w Hajfie, mieście które zostało uderzone przez pociski Hezbollahu i gdzie ośmiu robotników lokomotywowni wykonujących prace remontowe zginęło w jednym budynku. Prasa Stanów Zjednoczonych dała szerokie sprawozdanie z ataków rakietowych Hezbollahu, które uderzyły w niewinnych cywilów podczas gdy grubo pomniejsza znaczenie o wiele większego terroryzmu realizowanego przez izraelskie siły w Libanie.
Przez wytrzymywanie izraelskiej napaści Hezbollah zdobył szerokie poparcie wśród arabskich mas, w tym wśród sunnitów. Nawet zdominowane przez sunnitów reżimy Egiptu, Jordanii i Arabii Saudyjskiej, które początkowo potępiły Hezbollah za "prowokowanie" Izraela, wycofały się z tego w obliczu wzrostu ogólnego poparcia dla Hezbollahu. Chociaż to cieszy - móc widzieć, jak Hezbollah oparł się izraelskiej machinie wojennej, nie ma żadnych złudzeń, że Hezbollah jest czymś innym niż reakcyjnym fundamentalistycznym ruchem, który stara się założyć w Libanie teokrację w stylu irańskim. Hezbollah przedstawia sobą śmiertelne niebezpieczeństwo szczególnie dla kobiet, świeckich muzułmanów i chrześcijan.
To, że masy ciemiężonych w Bliskim Wschodzie dziś od reakcyjnego islamskiego fundamentalizmu wyglądają wyzwolenia, jest bezpośrednim rezultatem politycznego bankructwa burżuazyjnych nacjonalistów i historycznych zdrad przez stalinowskie partie, które wlokły się w ich ogonie i skapitulowały przed nimi. W latach pięćdziesiątych XX w. komunistyczne partie w Iranie i Iraku przyciągały poparcie masowe oparte na ich kojarzeniu z rewolucją pa?dziernikową z 1917 r., która obaliła kapitalistyczne rządy w Rosji. Ale staliniści zdradzili aspiracje ich zwolenników, powodując wykolejenie się potencjalnie rewolucyjnych sytuacji przez wspieranie burżuazyjnych nacjonalistów takich jak Naser w Egipcie, Mossadek w Iranie i Kassem w Iraku (patrz "Lata pięćdziesiąte XX w. na Bliskim Wschodzie - rewolucja permanentna kontra burżuazyjny nacjonalizm", WV nr. 740 i 741, 25 sierpnia i 8 września 2000 r.) Przez całą zimną wojnę Stany Zjednoczone manipulowały religijnym fundamentalizmem i cynicznie umacniały go jako zorganizowaną siłę przeciwko komunizmowi, czego najbardziej jasnym wyrazem były miliardy wpompowane w latach osiemdziesiątych XX w. w zbrojenie i szkolenie mudżahedinów, reakcjonistów walczących z radzieckimi siłami w Afganistanie.
Walka z syjonistyczną agresją i imperialistycznym neokolonializmem wymaga walki z kapitalistycznymi rządami, zarówno w imperialistycznych centrach, jak i na Bliskim Wschodzie. Precz z amerykańsko-izraelską osią terroru!
17 sierpień 2006

Workers Vanguard 

  

Archiwum

UB-ek odsiedzi karę?
sierpień 19, 2005
PAp
"Czerwony książe" uciekł .....
maj 6, 2004
Którzy zabijają naszą wiarę
listopad 28, 2006
Artur Łoboda
Hołota i żydohołota (II)
luty 20, 2006
Artur Łoboda
POLSKA - UNIA 2
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Edukacja "rozwolniona" (liberalna) dla potrzeb społeczeństwa o „dwóch szybkościach”
listopad 7, 2005
Marek Głogoczowski
Czy powinien powstać informacyjny serwis rządowy?
grudzień 9, 2006
b.p.
Pamięci oszczędnego przedwojennego Fiskusa
marzec 31, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Rumunia kolejnym krajem używającym izraelskiego systemu biometrycznego "do walki z terroryzmem"
sierpień 3, 2007
bibula
Stabilne perspektywy wiarygodności polskich banków
grudzień 3, 2002
PAP
Kalinowski: Unia da nam z... naszej kieszeni
listopad 27, 2002
IAR
Premier nie toleruje ani dużego, ani małego rokosza
sierpień 14, 2002
PAP
Koniec stulecia chowania dolarów w materace?
grudzień 30, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Skutki straty wartości dolara w USA
marzec 19, 2008
Iwo Cypian Pogonowski
Bambusowe życie
marzec 19, 2008
Marek Jastrząb
Hańba europejska
listopad 10, 2003
Kres rządu Millera bliski.
styczeń 9, 2003
Piotr Mączyński
Tak Bartoszewskiego podsumowuje Nasz Dziennik ojca Rydzyka. Nie kopcie wiec Rydzyka, bo wygladacie w tym smiesznie.
październik 6, 2007
.
Pazerny fiskus i "..." komentatorzy
czerwiec 27, 2004
Miller nie bąd? głupi
marzec 27, 2003
Artur Łoboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media