|
| Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój |
|
| Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko! |
|
| Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara |
|
| Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. |
|
| Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows |
|
| Program "niezaleznatelewizja" |
|
| Kanciarze z Wall Street |
|
| Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. |
|
| Cała prawda o World Trade Center |
|
| Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. |
|
| Im – wolno, nam – nie |
|
| Wielka bitwa o port w Hajfie zakończyła się. Chiny rozpoczną swe zawiadywanie portem w roku 2021, co postawi USA przed alternatywą, czy Szósta Flota będzie dalej zawijała do Hajfy, czy też należy urzeczywistnić pogróżkę wycofania się? |
|
| davidicke.pl |
|
| Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy. |
|
| Atak pistapo w Gdańsku |
|
| Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r. |
|
| Skazany za pestki moreli, B17 |
|
| Faszyzm w barwach demokracji |
|
| Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 |
|
| |
|
| David Icke w LondonReal TV |
|
| Podczas bezpośredniej transmisji na YouTube (6 kwietnia 2020 r.) obejrzało 65 tysięcy osób. Zaraz potem został on usunięty ze wszystkich kanałów YouTubea, Vimeo i Facebooka. Wywiad - zwłaszcza od ok. 50 min. - polecamy polskim władzom, ekspertom, dziennikarzom, policji i wojsku oraz wszystkim tym, którzy czują, że w niedalekiej przyszłości mogą przyczynić się do zachowania godności i wolności przez człowieka. |
|
| Hiszpański rząd przyznał się do powietrznego spryskiwania całej ludności chemikaliami |
|
| Podczas strategicznie zaplanowanego „stanu wyjątkowego” covid-19, Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) upoważniła hiszpański rząd do rozpylania z nieba śmiertelnych smug chemicznych . 16 kwietnia 2020 r. hiszpański rząd po cichu przyznał, że upoważnił wojsko do rozpylania biocydów na całą populację. |
|
| Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku |
|
| |
|
| Ljubljana - protesty przeciwko szczepieniom |
|
29 września 2020 roku po incydencie na obwodnicy Lublany trwa na Placu Republiki protest przeciwko szczepieniom Covid-19
|
|
| Los Angeles - piekło na ziemi |
|
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
|
|
| Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego |
|
| |
|
| Przedsiębiorstwo holokaust |
|
| Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem |
|
| Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej |
|
| 5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika |
|
| Znany brytyjski prezenter radiowy, który nazwał antyszczepionkowców "idiotami", trafił do szpitala |
|
Jego płuca były „pełne skrzepów krwi”. James Whale ujawnia, że ​​otrzymał transfuzję krwi, ale to nie zadziałało.
We wrześniu ubiegłego roku prezenter radiowy napisał, że nie może się doczekać kolejnego zastrzyku. „Wszyscy przeciwnicy szczepień, wszyscy idioci, wszyscy szaleńcy, którzy mnie trollują, wiecie, co możecie zrobić? |
|
| Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej |
|
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
|
więcej -> |
|
Je?d?cy globalizacji
|
|
Myśl jest bronią
Przez niespełna 15 lat po rozpadzie imperium sowieckiego świat zmienił się gwałtownie. Zaznaczające się już przedtem stapianie narodowych gospodarek zachodniej półkuli w jednolity, ignorujący granice państwowe obszar gospodarczy objęło dzisiaj cały świat. Ten proces, znany pod mianem globalizacji, niesie za sobą bardzo istotne następstwa - dla jednych, i to dla większej części ludności świata, zgubne, dla innych, czyli nielicznej reszty, pozorne korzyści.
Z jednej strony, poprzez racjonalizację i akumulację środków produkcji w niespotykanym dotąd wymiarze w ciągu niespełna jednego dziesięciolecia uzyskano podwojenie światowej produkcji, potrojenie obrotu handlowego na świecie, a w ostatnim pięcioleciu kolejne podwojenie światowego zużycia energii. Skutkiem tego jest zgromadzenie niesłychanych bogactw w rękach prywatnych oligarchii gospodarczych, które decydują dziś o losie rządów i przyszłości narodów.
Z drugiej strony, jako bezpośrednie następstwo nowego globalnego systemu gospodarczego pojawiła się nędza i głód, przynosząc śmierć milionów osób. Około 100 tysięcy ludzi na naszej planecie umiera codziennie z głodu lub na skutek niedożywienia. Nowy system gospodarki światowej zabija więc w ciągu roku mniej więcej tyle samo kobiet, mężczyzn i dzieci, co II wojna światowa na wszystkich jej frontach przez całe 6 lat! Obecnie około 830 milionów ludzi cierpi chronicznie na ciężkie niedożywienie. Z tego nieco więcej niż 30 milionów w północnych krajach rozwiniętych gospodarczo, ponad 500 milionów w Azji (ok. 25 proc. tamtejszej populacji) i prawie 200 milionów w Afryce (ok. 35 proc. mieszkańców).
Aby zrozumieć, co to oznacza (według definicji FAO - organizacji ONZ do spraw wyżywienia, rolnictwa, rybołówstwa i leśnictwa, z głodem mamy do czynienia wtedy, gdy dzienna racja żywności wynosi 300 kalorii mniej, niż człowiekowi jest potrzebne do przeżycia w danych warunkach), wystarczy sobie uzmysłowić tylko jeden fakt.
Każde dziecko, które przed ukończeniem 5. roku życia nie otrzymuje wystarczającego wyżywienia - przede wszystkim zawierającego białko - ponosi nieodwracalne szkody w mózgu. Nawet jeśli w przyszłości poprawią się jego warunki żywienia, jest absolutnie skazane na życie drugiej kategorii w stanie duchowej apatii. Tę tragedię w postaci niszczenia milionów ludzi przez głód spowodował człowiek. Przy obecnym stanie produkcji rolnej nasza kula ziemska mogłaby bez przeszkód wyżywić 12 miliardów ludzi, czyli dwa razy więcej niż dziś.
Gro?ba rebelii
Odpowiedzialny za permanentny głód, chroniczne niedożywienie i masowe niszczenie ludzi jest nowy porządek gospodarczy świata wywodzący się z Ameryki Północnej, Europy Zachodniej i Azji Wschodniej, a który od niespełna 15 lat nieprzerwanie napiera również na Europę Wschodnią. Szkody, jakie tu wyrządza, są innego rodzaju niż w krajach Trzeciego Świata. Jak pokazuje przykład Polski, w tej części świata ukazuje się inny globalizacyjny je?dziec Apokalipsy, a mianowicie tzw. absolutna nędza. Według definicji UNDP - organizacji do spraw programów rozwoju ONZ, "absolutna nędza" oznacza brak regularnego zatrudnienia, odpowiednich warunków mieszkaniowych, niedostateczną opiekę zdrowotną, niewystarczające wyżywienie, niski poziom edukacji mieszkańców danego regionu. Według UNDP, w tej "absolutnej nędzy" żyje ponad 2 z 6 miliardów ludności Ziemi.
W tych statystykach ONZ co prawda prawie nie pojawia się Europa Wschodnia, a Polska wcale, ale tylko dlatego, że nie zostały tu jeszcze spełnione dwa kryteria: brak edukacji i niewystarczające wyżywienie. W międzyczasie wystarczyłoby jednak nieznacznie przesunąć akcent w doborze kryteriów, a miliony Polaków znalazłyby się wśród tych, którzy żyją w "absolutnej nędzy". To bardzo przygnębiający bilans dla drugiego co do wielkości kraju Europy Wschodniej.
28 kwietnia 2004 roku odbył się w Warszawie Europejski Szczyt Gospodarczy. Przyjechali premierzy, prezydenci, ministrowie i biznesmeni z 35 krajów. Dlaczego główny organizator szczytu - Światowe Forum Ekonomiczne, coś w rodzaju "Wielkiej Rady" nowego globalnego porządku gospodarczego świata - wysłał swoich uczniów na naradę właśnie do polskiej stolicy? Myślę, że jest to związane z główną troską trapiącą obecnie globalistycznych strategów: wyczuwają oni bowiem czyhające na nich zagrożenie wynikające z możliwości ponownej separacji narodowych rynków. Boją się też, że Polska mogłaby w tym odegrać kluczową rolę.
Upiór rebelii przeciwko globalnemu kapitałowi - nie w krajach Trzeciego Świata, ale w Europie - obudził obawy oligarchów już podczas szczytu G-8 w Genui w czerwcu 2001 roku. Mimo że światowy aparat rządzący i wyzyskujący tworzą konkurujące i wrogo do siebie nastawione frakcje, łączy je wspólna obawa, że pojedyncze zglobalizowane kraje poprzez działania separacyjne mogłyby rozpocząć starania o odzyskanie swoich rynków wewnętrznych.
Wyra?niej niż dotąd uwypukliło się to w trakcie elitarnego spotkania, na które Towarzystwo im. Alfreda Herrhausena zaprosiło 15 marca 2004 r. do wieżowca Deutsche Banku (jednego z dinozaurów pośród globalistów) we Frankfurcie.
Wybrana publiczność międzynarodowa, śmietanka międzynarodowego kapitału, była zgodna co do jednego - od lat powtarzane, jak w buddystycznym młynku modlitewnym formuły: "na globalizacji korzystają wszyscy, wolny światowy przepływ kapitału przynosi dobrobyt dla każdego", "globalizacja jest nie do uniknięcia", "globalizacja służy wszystkim", "nie ma alternatywy dla globalizacji", już nie wystarczają do utrzymania narodów w spokoju. Realia są zbyt okrutne.
Trzeba znale?ć nowe drogi, aby międzynarodowemu kapitałowi nadać bardziej humanitarny charakter - słychać było we wszystkich komentarzach. Jednak przedstawione propozycje nie zyskały jednomyślnej aprobaty. Mówiono o stworzeniu w krajach rozwijających się sieci socjalnych - poprzez globalne koncerny mające zastąpić państwa (brzmi to jak żart ze strony właśnie tych firm, które dzisiaj w genialny sposób oszukują te kraje na podatkach). Inny pomysł: nowe międzynarodowe instytucje wraz z instytucjami wielonarodowymi mają sprawować pieczę nad zachowywaniem ogólnie uznanych reguł socjalnych (tak jakby nie istniały w tym zakresie smutne doświadczenia z ONZ i Międzynarodowym Funduszem Walutowym!).
Oto jak stratedzy globalistów przedstawili na posiedzeniu we Frankfurcie klarowną analizę tego, co ich czeka, jeżeli nie uda się stworzyć tak brakującego dotąd, humanitarnego oblicza współczesnego kapitalizmu. Stąd też obawy przed możliwością powtórzenia się przykrych doświadczeń z pierwszej połowy XX wieku i społecznych przewrotów.
Globaliści patrzą na Europę Wschodnią
Najbardziej jednak strategów globalizacji niepokoi pytanie, czy kraje, o których tu mowa, w ogóle pozwolą na taki rozwój sytuacji? Co jednak się stanie, jeśli obiecane przez globalistów dobrodziejstwa się nie ziszczą? Czy państwa poddane globalizmowi nie wpadną na pomysł odgrodzenia się od obcego kapitału, obcych wpływów, obcego importu? Czy nie zechcą zapewnić zbytu swoim produktom we własnym kraju, możliwości rozwoju swoim zakładom produkcyjnym, miejsc pracy dla własnych obywateli i wpływów podatkowych do własnej kasy? To usprawiedliwione pytania i usprawiedliwiony niepokój, z którym globaliści patrzą obecnie na Europę Wschodnią. Tutaj, inaczej niż w Trzecim Świecie, do rozpadu imperium sowieckiego istniały kraje uprzemysłowione, z dobrze wykształconym społeczeństwem. Z tym globaliści muszą się liczyć, jak i z tym, że tutaj szybciej zostanie zauważone szkodliwe oddziaływanie globalizacji i szybciej dojdzie do buntu.
Dodatkowo "je?d?cy globalizacji" wciąż odczuwają skutki negatywnych z ich punktu widzenia doświadczeń z Rosją, gdzie na początku lat 90. zakrojona na szeroką skalę globalizacja w końcu spełzła na niczym. Powodem było specyficznie wrogie wobec obcych nastawienie rosyjskiej mafii i powiązanych z nią elit rządzących i gospodarczych, wywodzących się jeszcze ze starego systemu, a przejętych przez nowy. Na dodatek, w przeciwieństwie do Polski, Rosja pozostawiła sobie więcej czasu na przestawienie swojego systemu gospodarczego i stworzyła przy tym własną krajową oligarchię. Międzynarodowy kapitał z widocznym niezadowoleniem obserwuje teraz, jak prezydent Putin ostro ją traktuje. Najwyra?niej podejrzewa, że może on równie twardo postąpić z międzynarodowymi oligarchami.
Prawdziwego stracha napędziła globalistom sprawa Jukosu. Przy tym szczególnie zaniepokoiło globalistów, że te przedsięwzięcia Putina spotkały się z dużą aprobatą rosyjskiego społeczeństwa.
Kulminacyjnym punktem sprzeciwu i zemsty stała się zachodnia ingerencja, a może nawet wywołanie przez Zachód tak zwanej pomarańczowej rewolucji na Ukrainie. Dzisiaj jedno jest pewne, że wielodniowe pikiety setki tysięcy ludzi na placu Niepodległości w Kijowie były możliwe m.in. dzięki zachodnim ?ródłom finansowania, które zapewniły nie tylko konieczną infrastrukturę - np. zaopatrzenie i namioty - ale i wypłacenie protestującym zadatków pieniężnych.
Nowy przewrót?
Szczególne obawy globalistów budzi Polska. Kraj ten, z wielką i chlubną tradycją ruchu oporu przeciw zniewoleniu i obcemu uciskowi, w przeciwieństwie do Rosji dał się co prawda na początku lat 90. we wręcz fantastycznym tempie zglobalizować. Międzynarodowemu kapitałowi spadł jak prezent z nieba zachwyt Polaków nad Europą, celowo kreowany i pielęgnowany na wzór komunistycznych poprzedników przez kolejno sprawujące władzę rządy. Eurodemagogia w ramach przygotowań do przystąpienia do Unii Europejskiej zadziałała jak czarodziejska różdżka, za pomocą której Polacy dali się złapać w sidła globalistów. Usłużność polskich władz wobec Unii i korupcja w administracji ułatwiły międzynarodowemu kapitałowi skolonializowanie kraju.
Nasuwa się pytanie, czy międzynarodowy kapitał w dalszym ciągu może cieszyć się swoim łatwym zwycięstwem nad Polską? Czy nie było to wszystko trochę zbyt proste, zbyt piękne, aby było prawdziwe? Przecież fundamenty tego podboju już zaczynają się kruszyć, pomału, z miesiąca na miesiąc, maleje zachwyt Unią, a rośnie masowe bezrobocie i nędza. Polacy zaczynają rozumieć, że UE niczego nie zmieni, przeciwnie - ten proces może tylko przyspieszyć. Ultraliberalny SLD, występujący pod płaszczykiem socjalizmu, i kierowany przez postkomunistów rząd giną w chaosie i wkrótce zostaną zmiecione z powierzchni przez wyborców. Czyżby zapowiadał się nowy przewrót? Czyżby Polacy zamierzali wrócić do swoich starych tradycji i zastosować niekonwencjonalne i twarde środki, aby pozbyć się narzuconej im władzy?
To wszystko obecnie niesłychanie niepokoi najbardziej aktywnych strategów globalizacji, gdyż coraz częściej pojawiają się oznaki, że ich obawy są słuszne.
Carl Beddermann
www.naszdziennik.pl
|
|
16 styczeń 2005
|
|
|
|
|
|
Latająca trumna i awans polaków
listopad 15, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Zemsta
styczeń 12, 2004
przesłała Elżbieta
|
Faszyzm nie przejdzie w balecie
styczeń 17, 2007
Jan Bałdyn
|
To już historia
800 mln zł do pieca
styczeń 23, 2003
PIOTR BURZA Prawo i Gospodarka
|
"Euro 2012: elitarni kibice i kupiec Ibrahim"
kwiecień 22, 2007
gazeta.pl
|
Atak na Rydzyka
listopad 26, 2002
Artur Łoboda
|
Za naszą i waszą ... cywilizację
sierpień 12, 2003
Klaudiusz Wesołek
|
Wideo z zabójstwa Saddama
grudzień 31, 2006
Dorota
|
Mowa pożegnalna Kofi Annan’a
grudzień 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Czy Polacy rozumieja zagrozenia ?
grudzień 5, 2005
przesłała Elzbieta
|
Asesor powinien pomagać sędziemu, a nie wydawać wyroki - niekonstytucyjność asesury - czas na nowy model sprawiedliwego sądo
listopad 6, 2006
Zdzisław Raczkowski
|
"Bunt w wojsku, salwa w Biały Dom"
styczeń 24, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
How Good Was the Good War?
lipiec 21, 2008
|
71 agentów SB podczas zjazdu "Solidarności" w 1981 r.
styczeń 22, 2003
Artur Łoboda / PAP
|
Przestępca, umożliwiający przestępcom decydować o naszym życiu
sierpień 18, 2004
|
2009.03.11. Serwis wiadomości ze świata bez cenzury
marzec 11, 2009
tłumacz
|
KONWENT ORGANIZACJI NARODU POLSKIEGO
październik 14, 2004
|
LPR tylko dla Polaków
listopad 10, 2004
|
Elewator w teczce
wrzesień 5, 2003
www.dziennik.krakow.pl
|
Jak uratowaliśmy Europę
sierpień 16, 2003
prof. Jerzy Robert Nowak
|
więcej -> |
|