|
Wyciąć drzewa na zewnętrznych łukach!
|
|
***Czwórka muzyków znanego zespołu Varius Manx trafiła do szpitala po tym, jak samochód, którym podróżowali uderzył z drzewo na drodze koło Milicza. Wokalistka zespołu z urazem kręgosłupa trafiła do szpitala wojskowego, lider grupy ma złamane żebra i prawy bark. U trzeciego członka zespołu stwierdzono złamany obojczyk. Jak powiedział rzecznik milickiej policji, nie ustalono przyczyn wypadku. Być może przyczyniła się do niego zmienna pogoda.*** - 'Dziennik Bałtycki' (29 maja 2006).
Nie ma co wypatrywać przyczyn ponad drzewami. Pogoda? Nie, to właśnie owe drzewa! Codziennie kilka osób ginie w wypadkach na tych roślinach. One są oczywiście niewinne, jak krokodyle, kiedy kąpią się z nimi ludzie. Winni są nasi administratorzy, co tolerują posadzone drzewa zbyt blisko jezdni. W dobie dyliżansów, owe zielone szpalery były miłe sercu i oku, takie druhy podczas wielodniowych podróży. Podczas wojen maskowały ruchy wojsk i uciekającej bezbronnej ludności. Na początek powinny być wycięte drzewa wzdłuż zewnętrznych łuków jezdni. Dla optycznej i ekologicznej równowagi, należy posadzić odpowiednie krzewy, jednak parę metrów dalej niż obecne pniaste kolosy. Krzewy te będą niejako biologicznymi buforami, kiedy samochody wypadną z trasy i znacznie łagodniej zostaną wyhamowane. No i coś trzeba zrobić z rowami. Koszty? A cena życia? Jeśli gminne wystąpią do Unii o finasową pomoc, aby na szosowych zakrętach uregulować opisany problem, pod sztandarami dbania o najwyższe dobro, z pewnością odzew będzie pozytywny!
Postęp techniczny na świecie i wzrost zaufania kierowców do coraz bezpieczniejszych samochodów i dróg powoduje, że auta poruszają się szybciej niż kiedyś, zatem liczba wypadków nie maleje, jak można byłoby sobie tego życzyć.
Przerzedzenie przydrożnego drzewostanu spowoduje znaczny spadek liczby nieszczęśliwych wydarzeń związanych z omawianym problemem, ale w zamian nieco wzrośnie liczba wypadków z innych powodów. Dla niedowiarków - należy zbadać statystykę na podobnych drogach w dwóch wariantach (z drzewami i bez nich).
Dlaczego w wypadkach drogowych ginie znacznie więcej Polaków niż (po sąsiedzku) Niemców? Dlatego, że my mamy niższą kulturę techniczną, słabszą dyscyplinę podczas jazdy i mniej dokładną kontrolę pojazdów, gorsze drogi oraz... owe drzewa. W to wplata się niższa siła nabywcza społeczeństwa, co powoduje wzrost wieku (a spadek jakości) używanych maszyn. Do tego słowiańsko-kozacka jazda na tle stu tysięcy podpitych i pijanych kierowców wyłapywanych rokrocznie. My kar się nie boimy, bo i dlaczego? Wszak dolegliwości dotyczą maluczkich (a to rowerzystę zamkną, furmanowi dołożą; przecież nie lokalnemu czy ogólnopolskiemu wipowi).
Miesiąc temu doszło niedaleko Gdańska do tragicznego wypadku, w którym zginęło czworo młodych ludzi. Na drzewie.
Powie ktoś - gdyby nie było drzew, to może pędziliby jeszcze szybciej i zabiliby nie tylko siebie, ale rodzinę jadącą z przeciwka. Wszystko jest możliwe. Także i to jest pewne, że gdyby nie przeprowadzano aborcji, to część ocalonych niewinnych niemowlaczków, wyrosłaby na okrutnych morderców, a to spowodowałoby wzrost przestępczości w liczbach bezwzględnych, choć zapewne lekki spadek w liczbach względnych.
Zwykle za wypadek wini się użytkowników dróg. Niestety, w opisanym przypadku winę ponosi nasze państwo, a dokładnie jego administracja. Okazuje się, że kierowca nie miał prawa jazdy, permanentnie je?dził bez uprawnień, a (najgorsze dla władzy) okazało się, że chłopak miał przy sobie kilkanaście niezapłaconych mandatów. To już jest kompromitacja polskiej administracji! To niepojęte, aby ktoś mógł w (rzekomo!) normalnym kraju je?dzić z takim bagażem mandatów i bez prawa jazdy! Przecież już po pierwszej wpadce powinna zająć się nim odpowiednia władza - rozmowa z rodzicami, z nim, wizyta w szkole albo w miejscu pracy. Po kolejnej wpadce młodzian powinien zostać posadzony. No przecież po to mamy tzw. państwo prawa, ale nasze najwyra?niej takim nie jest... Ojciec dał auto, ale czy wiedział, że ma tyle mandatów i je?dzi bez prawka? Jeśli nie wiedział, to kto jest winny braku informacji? A gdyby wiedział, to pewnie by przetrzepał mu skórę. Może by skończyło się zakuciem taty w dyby po helsińskiej interwencji, ale czwórka uczniów by żyła.
A takie dyskoteki - czy przy wyje?dzie po imprezie, policja nie może kontrolować wszystkich pojazdów i kierowców? Przecież to kopalnia mandatowego złota (pod warunkiem, że ktoś w tym ?le prowadzonym państwie jest w staniewyegzekwować należności...). I wielu osobom w całej Polsce ocalono by życie.
Ten przypadek powinien zostać omówiony na wysokim szczeblu, w obecności przedstawicieli UE. Przecież nie są przestrzegane żadne polskie, a tym bardziej unijne dyrektywy. Kompromitacja! Dlaczego prześwietla się fatalnie przeprowadzoną akcję pod Magdalenką, a tej sprawy nikt nie bada? Bo tam zginęli "aż" policjanci, a tu "tylko" uczniowie?
PS Ciekawostka językowa: Milicka/policka policja, dawniej - milicka/policka milicja (w miastach Milicz i Police).
|
|
9 czerwiec 2006
|
|
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|
|
Wróżka
czerwiec 10, 2003
red. Krzysztof
|
Stłuc Młodego
luty 1, 2007
Bogusław
|
Wyniki na wiare
grudzień 13, 2002
Andrzej Kumor
|
Majcher
marzec 9, 2005
|
Czarnecki o Unii
styczeń 11, 2003
zaprasza.net
|
Czy spółdzielnie mieszkaniowe zwrócą znacjonalizowane wkłady?
sierpień 30, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Opowieść o papieżu i oszuście
lipiec 30, 2008
Krzysztof Winnicki
|
Kolejna przewałka. "Młodzież przyszłością narodu”
grudzień 30, 2002
Artur Łoboda
|
Islam sunnitów i szyitów a stabilizacja Bliskiego Wschodu
sierpień 5, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Rewanż Chin?
wrzesień 2, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Faszyzm Po Żydowsku
lipiec 5, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Kara śmierci - kryterium suwerenności
sierpień 7, 2006
Antoni Ramz
|
Zachłyśnięcie szmirą, czyli sukces po Polsku
listopad 18, 2007
Marek Olżyński
|
Ile waży księżyc?
październik 26, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Imperium dostaje zadyszki
październik 10, 2006
Ignacy Nowopolski
|
Czy Polacy rozumieja zagrozenia ?
grudzień 5, 2005
przesłała Elzbieta
|
Pasożyty
styczeń 5, 2009
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
|
Błędy lekarskie - kosztowne ubezpieczenia szpitali?
- koszta społeczne znacznie większe
styczeń 17, 2006
Adam Sandauer
|
Feudalizm trzeciego tysiąclecia
sierpień 18, 2003
Artur Łoboda
|
Szacunek dla dat
luty 22, 2003
|
więcej -> |
|