ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID 
Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. 
Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach 
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!

 
AI to wyrok śmierci, który już jest wykonany 
Pod koniec 2023 roku ukazała się książka Pana Profesora „informatyka w służbie ludobójstwa” w której opisuje całe swoje życie i to, jak największe korporacja świata budowały jego zdaniem swoje marki na ludobójstwie, w tym w trakcie II Wojny Światowej i obozach zagłady 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
Rząd Stanów Zjednoczonych CELOWO niszczy żywność amerykańskich Farmerów i stymuluje kryzys zaopatrzenia w żywność 
Jakiś czas temu na oficjalnej stronie ONZ ukazał się artykuł "Korzyści z głodu na świecie". Wprawdzie szybko go usunięto, lecz nadal jest dostępny w internetowych archiwach 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
Ludobójstwo covid 
Wywiad z CLAIRE EDWARDS  
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS  
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień.  
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
więcej ->

 
 

Bogaci obrońcy chłopów

W Sejmie zasiada więcej biznesmenów z PSL i Samoobrony niż zwyczajnych rolników

Zbigniew Witaszek prowadzi z rodziną zajazd "U Witaszka" - budynek i teren warte są 4 mln zł. Poseł Samoobrony twierdzi, że jego spółka hotelowo-gastronomiczna dała mu w ubiegłym roku dochód w wysokościÉ około 35 tys. zł


Andrzej Lepper oskarża PSL, że jego poseł importuje zboże, mimo że są kłopoty ze skupem. Ludowcy odbijają piłeczkę: jeden z ludzi Leppera też ma elewator i nie skupował zboża. Nie wiadomo, kto w tym sporze ma rację, ale wiadomo, że w Sejmie chłopów reprezentują nie małorolni, ale wręcz biznesmeni - z PSL i Samoobrony.


- Rolnicy w wielodniowych kolejkach czekają przed punktami skupu zboża. Odarci z godności, upodleni przez jaśniepaństwo mające limity na skup i przejęte od państwa magazyny, przez cwaniaków i leni, którzy rzekomo reprezentują ludowe interesy. Tak dalej być nie może! - grzmiał Lepper pod adresem PSL, które rządzi Ministerstwem Rolnictwa. Groził: - Wagony z importowanym zbożem będą otwierane. Będziemy pokazywać, że skupu nie umieli przeprowadzić, ale import umieją - dla swoich spółek, dla kumpli!

Gruba ryba z PSL

Lepper miał ułatwioną sytuację - poseł PSL Zbigniew Komorowski zarządza bowiem, utworzoną przez siebie, grupą firm przetwarzających mleko i zboże. Gdy Samoobrona zaatakowała jego wagony, powiedział: jeśli padną Polskie Młyny, zmarnujecie dorobek mój i kilkunastu tysięcy rolników, od których rocznie kupujemy 600 tys. ton zboża, czasem nawet tracąc na tym podczas skupu interwencyjnego.

Komorowski mówi, że to dzięki tym rolnikom zdobył mandat do Sejmu. I dzięki tysiącom innych, od których Bakoma, jego firma produkująca jogurty, kupuje 400 tys. litrów mleka dziennie i 8 tys. ton owoców rocznie.

Samoobrona pyta: Jak poseł PSL mógł dojść do majątku wartego 400 mln zł?

Komorowski jest trzydziesty na liście najbogatszych "Wprost". Zatrudnia ponad 1500 osób. Wpływy ze sprzedaży wyniosły w jego firmach w 2001 roku ponad 940 mln zł.

Oprócz Bakomy założył też spółki Bakoma-Bis i Bakoma-Nowa. Kupował na przetargach firmy m. in. od Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa. Ma dzisiaj akcje i udziały m. in. Zakładów Przemysłu Zbożowego Szymanów, Gospodarstwa Rybackiego Łyszkowice, PZZ Brzeg, Bydgoszcz i Kielce, Warszawskiej Giełdy Towarowej. Łącznie jego dochody z tego oraz z zasiadania w zarządach (m. in. Polskie Młyny i Zdrowy Polski Chleb) i radach nadzorczych spółek wynoszą około 3 mln zł rocznie.

Ludowi prezesi

Komorowski to nie jedyny biznesmen w PSL, choć najzamożniejszy. Niektórzy dowcipkują, że partię można by nazwać Prezesowskie Stronnictwo Ludowe.

Edmund Borawski jako prezes zarządu Spółdzielni Mleczarskiej "Mlekpol" w Grajewie zarabiał - jak wynika z jego oświadczenia - około 20 tys. zł miesięcznie, czyli rocznie 240 tys. zł brutto. Poseł jest też członkiem rad nadzorczych PHZ Spółdzielni Mleczarskich "Lacpol" w Warszawie - od 1994 r. (w zeszłym roku zarobił tu 24,2 tys. zł) i w Spółdzielni Obrotu Towarowego Przemysłu Mleczarskiego w Białymstoku (roczne wynagrodzenie 912 zł). Ma więc sporo oszczędności: około 190 tys. zł, 14 tys. dolarów i 4 tys. euro. Jest współwłaścicielem dwóch domów, ma też trzy działki. Do tego lokal użytkowy 132 mkw., na którego dzierżawie zarabia rocznie ponad 4 tys. zł.

Jan Bury był od 1998 r. prezesem zarządu spółki Agro-Technika Leasing oraz członkiem rad nadzorczych Agro-Techniki - od 2001 r. - i Tani Dom - od 1997 r. Zarobił dzięki temu 164,5 tys. zł w 2000 r. Ile zarobił w roku 2001, nie można się dowiedzieć, bo poseł wpisał w rubryce dochód: "PIT za rok 2001". Zapewne ów PIT zostawił w Kancelarii Sejmu, ale obywatel nie ma weń wglądu jak w oświadczenie majątkowe. Poseł ma też udziały w innych spółkach, ale nie przynoszą mu dochodu. Zaoszczędził 50 tys. zł i buduje dom (350 mkw.) wart 700 tys. zł, na który zaciągnął 300 tys. zł kredytu.

Prezes Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Kole to poseł Czesław Cieślak. Zaoszczędził 250 tys. zł i 40 tys. dolarów. Poseł PSL ma 30 ha gospodarki (300 tys. zł) z oborą i stodołą, która przynosi mu 40 - 50 tys. zł rocznie (nie wiadomo, czy to dochód, czy przychód). Nic dziwnego - ma kombajny zbożowy, buraczany, ziemniaczany i ciągniki. Tak jak jego kolega Borawski od lipca 2000 r. zasiada w radzie nadzorczej PHZ "Lacpol", zyskując z tego tytułu 24 tys. zł w 2001 r. Jako członek rady Laboratorium Oceny Surowca (mleka) w Kole zarobił 10 tys. zł.

150 tys. zł zarobił jako prezes Warszawskiej Giełdy Towarowej Waldemar Pawlak, były lider PSL. Na 25 ha gospodarki trudni się hodowlą i nasiennictwem, na czym zarabia 40 - 80 tys. zł rocznie. Zaoszczędził 200 tys. zł (do lipca wydał 80 tys.), 20 tys. euro, 5 tys. dolarów. Ma też udziały w Internetowym Instytucie Informacji, warte 10 tys. zł.

Do połowy stycznia prezesem Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej był Janusz Piechociński. Zarobił tam w zeszłym roku 139 tys. zł. Do czasu wyboru na posła był też wojewódzkim radnym - jego dieta w 2001 r. to ok. 25 tys. zł. Odłożył 72 tys. zł. Jest współwłaścicielem 7,23 ha bez zabudowań i bez dochodów - ziemię użytkują rodzice. Ma jeszcze dwa mieszkania na wynajem (warte ok. 300 tys. zł, korzystał z tego tytułu z ulg podatkowych i wynajmuje je za ok. 2 tys. zł miesięcznie) oraz udziały w spółce Tani Dom i akcje trzech spółek. Zarobił na nich w 2001 rÉ 100 zł.

Kolejny prezes Spółdzielni Mleczarskiej, tym razem w Rykach, to Tadeusz Polański. W 2001 r. otrzymał wynagrodzenie w wys. 128 tys. zł. Jego oszczędności wynosiły 200 tys. zł, ale od pa?dziernika do kwietnia wydał połowę. Prowadzi firmę produkującą ziołowe preparaty farmaceutyczne, dzięki której zarobił zeszłego roku 1,6 mln zł.

Zawodowo w Sejmie

A inni posłowie PSL? Wiceminister rolnictwa Czesław Siekierski, adiunkt na SGGW, zarobił zeszłego roku na pracy naukowej 7 tys. zł. Ale ujawnił spore oszczędności - ok. 600 tys. zł w różnej walucie. W lipcu upłynął termin posiadanych przezeń obligacji na kwotę 69 tys. zł. Miał też polisy "życiowo-majątkowe" i różne akcje o wartości 135 tys. zł. Mieszka w segmencie (270 mkw.), ma mieszkanie (94,9 mkw.) oraz bezdochodowe gospodarstwo (5,34 ha) i działki z budynkami (spadek i kupno w 1995 r. od AWRSP).

Józef Zych jest posłem od 1989 r. Odłożył na koncie 280 tys. zł i 12,5 tys. dolarów. Mieszka w segmencie (132 mkw.), a ziemię uprawia w ogródku działkowym z altanką. Ma udziały spółki pracowniczej ZETO w Zielonej Górze. Przy wkładzie 5,4 tys. zł uzyskał dochód 9,5 tys zł. W pa?dzierniku nabył udziały w Spółce Partnerskiej, adwokacko-radcowskiej. Wkład 24 tys. zł. Rok temu kupił nowy renault lagunę.

Wicemarszałek Sejmu poprzedniej kadencji Franciszek Stefaniuk po wyborach miał 50 tys. zł i 1,2 tys. dolarów oszczędności, ale do kwietnia wydał 46,5 tys. zł. Zapewne na budowę mieszkania - na 71,6 mkw. wpłacił 315 tys. Ma też dom (150 mkw.), a swoje 11,29 ha gospodarstwa wydzierżawił.




Łączne dochody posła PSL Zbigniewa Komorowskiego wynoszą co najmniej 3 mln zł rocznie. Jest trzydziesty na liście najbogatszych "Wprost". Zatrudnia ponad 1500 osób. Wpływy ze sprzedaży jego firm wyniosły w 2001 roku ponad 940 mln zł

FOT. (C) MACIEJ MACIERZYŃSKI/REPORTER

Wicepremier i minister rolnictwa Jarosław Kalinowski od 9 lat jest posłem, ale ma też własną gospodarkę - 26 ha (warte 500 tys. zł), która daje dochód - 40 tys. zł rocznie. Ma chlewnię (300 mkw.), ciągniki i kombajny. Lider ludowców ma dom (300 mkw.). Ostatnio kupił działkę budowlaną w Nieporęcie. Pewno dlatego jego oszczędności stopniały z 90 do 30 tys. zł.

Restaurator Leppera

Samoobrona blokowała drogę w Bartoszycach, gdy skup zboża przestał tu przyjmować żyto i pszenicę. - Trzeba zrozumieć zdesperowanych rolników - wykazywał zrozumienie wicepremier Kalinowski, prezes PSL. I dodał: - Reagowaliśmy na tyle, na ile to było możliwe, i tam, gdzie było najtrudniej. Poseł PSL, Komorowski, kupuje największe ilości zbóż od polskich rolników. A poseł Ryszard Bonda z Samoobrony, właściciel elewatora w Bartoszycach, przestał kupować. Rolnikom z pomocą musiała przyjść Agencja Rynku Rolnego.

Bonda jest chyba najzamożniejszym człowiekiem w Sejmie - powiększył gospodarstwo o 238 ha do 1690 hektarów i wyceniał je na 8,6 mln zł. Jego dochody wyniosły 6,6 mln zł, choć miał też gigantyczne zobowiązania. Bonda nie jest już w klubie parlamentarnym Leppera.

Zbigniew Witaszek, zostając posłem, miał z żoną 700 tys. zł i 82 tys. dolarów oszczędności. Teraz stopniały do 500 tys. zł i 75 tys. dolarów. Do tego ma dwa domy, ziemię pod zabudowę przemysłową z budynkiem adaptowanym na piekarnik (700 tys. zł), 8,5 ha gospodarstwa rolnego. Ale przede wszystkim prowadził z rodziną zajazd "U Witaszka" - budynek, teren wokoło (9,2 tys. mkw.) warte 4 mln zł. Twierdzi, że jego spółka hotelowo-gastronomiczna dała mu dochódÉ ok. 35 tys. zł. Wziął na nią kredyt inwestycyjny 306 tys. zł. Na zakup maszyn piekarniczych - 1 mln 410 tys. marek niemieckich. Do spłacenia zostało mu w kwietniu 800 tys. zł. Ze spółki - twierdzi poseł - też już zrezygnował.

Chłopskie latyfundia

Z oświadczeń majątkowych wynika, że gdyby nie diety poselskie, posłowie Samoobrony nie mieliby co jeść. Większość nie ma dochodów lub ma minimalne, za to spore kredyty. Jednak nie są to zwyczajni chłopi. Spora część posiada albo dzierżawi ogromne gospodarstwa rolne, wręcz latyfundia. Większe niż PSL-owcy. Posłowie Samoobrony deklarują niższe dochody ze swoich ogromnych gospodarstw niż posłowie PSL z mniejszych. Parę przykładów:

Mieczysław Aszkiełowicz ma 70 ha gospodarstwa hodowlanego, które - jego zdaniem - warte jest 450 tys. zł. Jego dochód wyniósł "0". Ma za to kredyty - ok. 300 tys. zł.

Blisko 156 ha uprawia Alfred Budner. Ich wartość to ponad 1,3 mln zł. Stoją na nim cztery chlewnie (produkuje tuczniki), obora, magazyny. Zeszłoroczny dochód posła wyniósł jednak tyko 5,6 tys. zł.

Franciszek Franczak z 79 ha (w tym hala maszyn i zbiorniki zbożowe, wartość 610 tys. zł) uzyskiwał dochody. Ale o to, jakie, spierał się w zeszłych latach z Urzędem Miasta i Gminy Strzegom. Teraz poseł ziemi już nie użytkuje. Zrezygnował też z członkostwa w radzie nadzorczej Cukrowni Pastuchów (zarobił 21,7 tys. zł).

Andrzej Grzesik uprawia aż 119 hektarów (większość dzierżawi). Wartość roli - wraz z garażami, chlewnią, stodołą, wiatami i silosami - ocenia na 1 mln zł. Ale dochody na 6 tys. zł. Ma też dwa domy.

Bożena Kozłowska z mężem mają i dzierżawią 237 ha! Ale teraz ziemię uprawia kto inny. Małżeństwo posłów Wandy i Stanisława Łyżwińskich uprawiało 50 ha - "brak opłacalności".

Aż 225 ha ma Wojciech Mojzesowicz. Z dwoma siedliskami. Wartość 2 mln zł. Uprawia rośliny i hoduje świnie. A dochodu w 2000 r. miał tysiąc złotych. W ostatnim oświadczeniu nie wymienił zysku, lecz przychód - 897 tys. zł. Dzierżawi budynki za 13 tys. zł rocznie. W samych maszynach ulokował 615 tys. zł. Miał długi - 876,8 tys. zł.

Adam Ołdakowski gospodaruje na 647 ha, z czego 28 ha to ziemie własne. Jak na posła Samoobrony wykazuje spory dochód - 16 tys. zł w 2001 r. Miał też Zakład Usług Rolnych, na którym zarobił 7 tys. zł. Dysponuje bowiem kombajnami do zbioru buraków i zboża oraz sześcioma ciągnikami.

Nie wiadomo, co się od pa?dziernika stało z 42 ha niedochodowego gospodarstwa Danuty Hojarskiej. Nie napisała, czy je wydzierżawiła, czy komuś podarowała. Nagle zniknęły z oświadczenia majątkowego.

Z oświadczenia Leppera wynika, że dość szybko spłaca kredyt. Zaoszczędził 40 tys. zł, ale od pa?dziernika zeszłego roku do 2002 r. zdążył jedną piątą wydać. Ma gospodarstwo o powierzchni 42,5 ha. Ale dochód - tylko 6 tys. zł.

Lepper wezwał ostatnio do zawiązania sojuszu robotniczo-chłopskiego przeciwko władzy: "Widły i do gnoju niech idą, nauczą się sprzątać z obór".

O co mu chodzi? Może o to, że PSL odmówiło Samoobronie, gdy chciała obsadzić stanowisko wiceprezesa Agencji Rynku Rolnego, by "wziąć odpowiedzialności za skup i interwencję na rynku mleka, mięsa i zboża". -
6 wrzesień 2002

BERNADETA WASZKIELEWICZ http://rzeczpospolita.pl 

  

Archiwum

Prezydent Krakowa straci immunitet?
luty 10, 2007
PAP
Czas przed referendum
maj 18, 2003
Marek Rowicki
Dzień jak co dzień, ale inaczej
marzec 3, 2008
Marek Olżyński
mozajka
wrzesień 25, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Choć kiedyś niemieckie, teraz jednak polskie!
październik 29, 2004
Mirosław Naleziński
Przepraszam
marzec 28, 2006
mik4
PIEŚŃ SŁOWIAŃSKA DO „ŁUPASZKI”
luty 9, 2009
Zygmunt Jan Prusiński
11 września - najohydniejszy spisek w historii państwa
październik 8, 2007
Zbigniew Jankowski
"Kara bez winy"
Wymiar niesprawiedliwości

kwiecień 10, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl
Nasza Polska: Obrońmy Polskę!
luty 4, 2003
Opowieść o papieżu i oszuście
lipiec 30, 2008
Krzysztof Winnicki
Izrael: Iran zastąpił Irak
wrzesień 23, 2004
PAP
Cieć testuje prawo wyborcze
październik 25, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
I jest cacy
lipiec 4, 2003
Alina
Monitor Polski i przeniesiony list z odpowiedzia
listopad 24, 2006
mik4
Fundacje Jako Narzędzie w Grze Politycznej
październik 20, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Spadek produkcji ropy naftowej
styczeń 18, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Nie tylko Polacy dają się otumanić przez media
styczeń 18, 2003
IAR
Trzech śmieci
czerwiec 28, 2008
(ls)
LPR w sprawie Jedwabnego
lipiec 17, 2002
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media