|
Jeśli Państwo pozwolą...
|
|
Od milionów lat istnieje w naturze rywalizacja pomiędzy najbardziej fundamentalną walką o przetrwanie - w rezultacie dążąca do dominacji w obrębie gatunku - a kumulacją osiągnięć jakie stały się udziałem wybranego gatunku.
Przykładowo porównać to można do wilków i łabędzi. O ile pierwsze ze stworzeń nie mogą żyć bez swych ofiar o tyle drugie doskonale żyją w symbiozie z naturą.
Wśród ludzi zauważyć można dwie tendencje religijne - będące odzwierciedleniem tego nurtu.
Z jednej strony judaizm - ze swymi walczącymi epigonami - katolicyzmem, protestantyzmem, z drugiej strony buddyzm i religie animalistyczne.
W całym tym zestawieniu - boku pojawia się chrześcijaństwo, które łączy w sobie obie cechy. Wykorzystywane jest zarówno przez judaizm, katolicyzm, prawosławie czy protestantów.
Chrześcijaństwo to abstrakcyjna formuła - nie praktykowana przez nikogo. No może z pewnymi nielicznymi wyjątkami.
Dziwne jest, że żaden z internetowych dyskutantów nie zadał zasadniczego pytania: po co nam w ogóle potrzebna jest Polska?
Przecież żyjąc w obrębie państwa post-pruskiego żyłoby nam się znacznie lepiej!
W wewnętrznym przekonaniu, że należy kontynuować dzieło przodków Rodacy nie znajdują sedna problemu.
Otóż my - Polacy - żyjąc w trudnych warunkach geograficznych potrafiliśmy żyć w symbiozie z innymi.
W przeciwieństwie do państw, które chyba tylko z ironii - przedstawia nam się jako oazy tolerancji.
Niedawno jeden z dyskutantów podał przykład Anglii, Prus, Szwecji, które przyjmowały na swój teren protestantów.
Porównał je do katolickiej Polski, która do czasu zdrady i zbrodni kalwińskich była oazą tolerancji.
Nie zadał sobie jednak pytania: jaki był stosunek krajów protestanckich do katolików?
Ile zbrodni na katolikach dopuścili się władcy Anglii i Szwecji?
Oprócz kwestii religijnych pojawia się w historii Europy Zachodniej kwestia zbrodniczej działalności na terenach podbitych kolonii.
Dzisiaj nikt nie chce pamiętać - ile setek milionów mieszkańców Ameryki, Azji i Afryki wymordowały "światłe" cywilizacje zachodnioeuropejskie.
Na ich rękach jest zbrodnicza krew, która powinna być również dla nas ostrzeżeniem, że nie są to ludzie tak naprawdę cywilizowani.
Mieliśmy wrzesień 1939 roku i zdradę aliantów, mieliśmy Jałtę, milczenie w sprawie informacji Kulklińskiego (1981) i agresję po 1989 roku.
Ile razy Polacy chcą jeszcze dostać po tyłku?
Dlatego pozwolą Państwo, że ze swej strony przypominać będę najbardziej oczywiste fakty, ukrywane przed nami przez globalistyczne media - dążące do przemienienia Narodów Świata w głupie prymitywne istoty, które podobnie jak owieczki boże można spokojnie "doić" a jak trzeba to i złożyć na ołtarzu.
I tu pojawia się fundamentalny dziś problem żydowski.
Skoro twierdzimy, że jesteśmy chrześcijanami to nie możemy zapomnieć, że religia ta zrodziła się na gruncie żydowskim.
W takiej sytuacji niemożliwym jest to - co usiłują nam wmówić niektórzy dyskutanci, że Żydzi zawsze pozostaną wilkami.
Bo w takiej sytuacji naszą kulturę musielibyśmy uznać za wilczy pomiot.
W trudnej drodze przez życie nie jest łatwo rozgraniczyć dobra od zła, ponieważ określenia te nie mają swoich aksjomatycznych fundamentów. A żydowski dekalog został zbagatelizowany i ośmieszony.
Starając sobie ułatwiać życie zrzucamy na innych poważne problemy. Jeżeli telewizor się zepsuje oddajemy go do naprawy fachowcowi.
O ile fachowiec będzie niekompetentny - co najwyżej pozbędziemy się rupiecia.
Kiedy jednak chodzi o nasze życie i przyszłość naszych potomków nie możemy sobie pozwolić na dziadowskich naprawiaczy bo cena jaką nam przychodzi zapłacić jest niewspółmiernie większa.
Dlatego uważam, że wszyscy przyzwoici Polacy powinni poznać prawdę o historii Żydów w Polsce. Prawdę!, która pomoże zrozumieć wiele dzisiejszych kruczków politycznych a co za tym idzie pomoże Polakom świadomie decydować o swojej przyszłości.
Jeżeli Państwo pozwolą pewną część swojej wiedzy będę przekazywał w kolejnych tekstach.
Wtedy jedni wyzwą mnie do żydów, inni nazwą antysemitą. Taka jest konsekwencja poszukiwania prawdy.
Prawdy - która na ogół zawiera się pomiędzy skrajnościami.
|
|
4 listopad 2005
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Gdzie te niskie ceny?
sierpień 13, 2004
hhh
|
Cul-Capita/OraNUS, czyli niewidzialny "PAN" Zachodu
kwiecień 10, 2006
Marek Głogoczowski
|
Czy Ukraina jest krajem o newralgicznym znaczeniu dla Polski?
grudzień 31, 2004
Gregory Akko
|
Nie rozcięty węzeł według Kołodki
lipiec 5, 2002
PAP
|
Oszołomstwo zwyciężyło - "Dzień kpiny" w Krakowie
lipiec 1, 2004
|
Norman Finkelstein aresztowany w Izraelu
maj 25, 2008
przysłał ICP
|
Administracja narodowa a UE
kwiecień 30, 2003
przeslala Elzbieta
|
I am an angry man
grudzień 15, 2003
|
Czy to jest służba Narodowi?
lipiec 18, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Uwaga ogólna
grudzień 7, 2006
o
|
XVIII Memoriał Jana Strzeleckiego
luty 1, 2006
|
Oskar Schindler holokaust business
listopad 21, 2003
Artur Łoboda
|
KOMUNIKAT ZARZADU GLÓWNEGO KONGRESU POLONII KANADYJSKIEJ
styczeń 30, 2003
|
PiS-owski pakt stabilizacji? - kolejny bajer? Co z tymi wcześniejszymi wyborami? - z cyklu oceniamy sytuację polityczną i rzą
styczeń 27, 2006
Zdzisław Raczkowski
|
Izrael niebezpieczny dla polityków w USA
marzec 24, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Zniewag ciąg dalszy !
Nowa prawda o patriotyzmie europejskim
kwiecień 13, 2003
przesłała Elżbieta
|
Francja przoduje w budowie elektrowni nuklearnych
marzec 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Co straciliśmy?
Co jeszcze stracimy?
grudzień 10, 2002
Artur Łoboda
|
Z narodowego punktu widzenia
sierpień 15, 2008
Dariusz Kosiur
|
Ratowanie stoczni
marzec 28, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
więcej -> |
|