|
| Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 |
|
| Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. |
|
| Konzentrationslager Fuehrer |
|
| Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa |
|
| Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego |
|
| Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice |
|
| OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI |
|
| |
|
| Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? |
|
| Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” |
|
| Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? |
|
| Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. |
|
| Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom |
|
| |
|
| Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego |
|
| |
|
| Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy |
|
| ... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... |
|
| Ameryka: Od Wolności do faszyzmu |
|
| Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. |
|
| 1984 |
|
| Podstawowa lektura dla młodych Polaków |
|
| Pandemia covid nigdy nie istniała |
|
| Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi. |
|
| Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc |
|
| |
|
| Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! |
|
| |
|
| Planet Lockdown |
|
| Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... |
|
| Ujawnienie globalnej gospodarki ludobójstwa w Gazie |
|
W raporcie oskarża ponad 60 korporacji o „podtrzymywanie i czerpanie zysków z izraelskiej okupacji, apartheidu i ludobójstwa”.
Do tych firm należą między innymi Google, Amazon, Hyundai, Booking.com i bank Barclays. |
|
| David Icke w LondonReal TV |
|
| Podczas bezpośredniej transmisji na YouTube (6 kwietnia 2020 r.) obejrzało 65 tysięcy osób. Zaraz potem został on usunięty ze wszystkich kanałów YouTubea, Vimeo i Facebooka. Wywiad - zwłaszcza od ok. 50 min. - polecamy polskim władzom, ekspertom, dziennikarzom, policji i wojsku oraz wszystkim tym, którzy czują, że w niedalekiej przyszłości mogą przyczynić się do zachowania godności i wolności przez człowieka. |
|
| Zdarzenia niepożądane związane ze szczepionką przeciw Covid |
|
Przykłady uszkodzeń organizmu po szczepieniach na Covid-19.
Stan na październik 2021.
|
|
| Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas |
|
| Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania |
|
| Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka? |
|
| |
więcej -> |
|
Przekręt w koloratce
|
|
Już 15 osób jest na liście podejrzanych w aferze wydawnictwa Stella Maris (Gwiazda Morza) należącego do gdańskiej kurii metropolitarnej.
Jeden z pierwszych aresztowanych w tej sprawie, ks. Zbigniew B., osobisty kapelan metropolity gdańskiego arcybiskupa Tadeusza Gocłowskiego, jest obecnie na wolności. Został wypuszczony z aresztu za kaucją. Zdegradowany z funkcji kościelnych, przebywa na rekolekcjach. Tłumacząc z kościelnego na polski - w miejscu wyznaczonym mu przez przełożonych.
Prokuratura oskarża podejrzanych o kombinacje podatkowe i kombinacje z fikcyjnymi umowami na co najmniej 60 mln zł. - To jednak nie kres postępowania - zastrzega rzecznik prasowy gdańskiej Prokuratury Apelacyjnej Krzysztof Trynka. Nie wyjawia, kogo mogą objąć kolejne zarzuty. - Nie chcemy, żeby zakres śledztwa był zbytnio upubliczniony - dodaje. "Gazeta Morska", lokalny dodatek do "Gazety Wyborczej", spekuluje od kilku tygodni, że kolejnym podejrzanym może być również szef pomorskiego SLD i człowiek interesu Jerzy Jędykiewicz. Dotychczas nie postawiono mu żadnego zarzutu, nie był przesłuchiwany w prokuraturze jako świadek.
Jędykiewicz przyznaje, że jego firmy korzystały z usług kancelarii prawnej biznesmena Janusza B., który był pośrednikiem w lewych interesach Stella Maris. Twierdzi jednak, że nie wiedział, iż Janusz B. ma coś wspólnego z kościelnym wydawnictwem. Sekretarz generalny SLD Marek Dyduch mówi, że partia nie podejmie żadnych decyzji wobec szefa pomorskiego Sojuszu, dopóki nie zostanie mu udowodniony jakikolwiek udział w aferze. - Znam sprawę, ale sam jej nie rozstrzygnę. Czekam, aż wyjaśnią ją oficjalne organy - oświadczył nam Dyduch.
Nagłaśniane w mediach lokalnych nazwisko Jędykiewicza przyćmiło całą, niewygodną dla Kościoła aferę. W pomorskiej kurii nikt nie chciał z nami rozmawiać o sprawie. Ponoć wszyscy są zajęci - kolędują.
Afera wybuchła w 2002 r. Zaczęło się od pogłoski, że komornicy chcą wejść na konta i zająć majątek kurii, w tym limuzynę samego metropolity Gocłowskiego. Chodziło o windykację 700-800 tys. zł długu kościelnej firmy wydawniczej Stella Maris. Wydawnictwo było znane gdańszczanom ze sloganu "Drukujemy jak w niebie", który widniał na banerze falującym na Wieży Więziennej gdańskiej Katowni. Na rynku wydawniczym było zaś znane z tego, że nie wywiązuje się z płatności wobec dostawców i usługobiorców. Uchodziło to na sucho, bo szefem Stella Maris był ks. Zbigniew B., osobisty kapelan metropolity gdańskiego Tadeusza Gocłowskiego, szef fundacji św. Alberta, a zarazem dyrektor kościelnego Radia Plus w Gdańsku, członek licznych rad nadzorczych.
O tym, że w wydawnictwie są nieprawidłowości
KURIA WIEDZIAŁA
od chwili kontroli przeprowadzonej przez jej ekonomię (dział finansowy). O wynikach kontroli nie powiadomiła jednak cywilnej prokuratury, ograniczając się do zmian kadrowych w kierownictwie firmy. Problemy z wierzycielami załatwiono za pomocą wydanego 2 grudnia 2002 r. oświadczenia wikariusza generalnego kurii ks. dr. Wiesława Lauera, że "Kościół będzie wypełniał swoje zobowiązania gospodarcze, dla wykonania których powołane zostały osoby zawodowo przygotowane". W dokumencie stwierdzono też: "Nieprawdą jest jakoby podejmowane były działania windykacyjne ze strony banku; wręcz przeciwnie - w niedalekim czasie zawarta zostanie z tymże bankiem umowa o restrukturyzacji. Nie jest intencją Stella Maris unikanie odpowiedzialności wobec jakichkolwiek wierzycieli". Długów jednak nie spłacono, restrukturyzacja wydawnictwa skończyła się na rezygnacji kurii z pełnego właścicielstwa w plajtującej firmie i zwolnieniem ks. Zbigniewa B. z funkcji prezesa Stella Maris.
W pierwszych dniach stycznia 2003 r. biznesmen w koloratce wspólnie z b. dyrektorem wydawnictwa Tomaszem W. zostali aresztowani przez funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego pod zarzutem współudziału w wyłudzeniach od Skarbu Państwa co najmniej 60 mln zł. Krótko mówiąc - kościelne wydawnictwo było przykrywką dla wielkiej pralni pieniędzy i oszustw na podstawie fałszywej dokumentacji gospodarczej w podatkach od osób fizycznych, prawnych, VAT.
Skruszały w areszcie ks. Zbigniew B. przyznał, że od każdej nielegalnej transakcji przechodzącej przez Stella Maris kasował od 2 do 5 proc. prowizji. Transakcje aranżowali aresztowani w tym samym czasie gdyńscy biznesmeni - Janusz B. i Konrad K. Z nieoficjalnych informacji wynika, że w latach 1998-2002 obaj przepuścili przez konta Stella Maris ok. 100 fałszywych faktur za rzekomo wykonane zlecenia doradcze, lobbingowe, pośredniczenie w podpisywaniu kontraktów, analizowanie prawnej zawartości umów cywilnoprawnych. Każda taka, tylko rachunkowa, usługa wyceniana była na kilka milionów zł. Wszystkie zostały rzetelnie wpisane w koszty działalności przedsiębiorstw i z każdej rzetelnie odpisywano miliony wolne od podatków. Kto uległ pokusie łatwego biznesu oferowanego przez Stella Maris trafia teraz
W KAJDANKACH ABW
do pokoju przesłuchań Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku. Lista podejrzanych objęła już m.in. Sylwestra M., właściciela firmy informatycznej Damos, Piotra K., b. doradcę nieżyjącej Franciszki Cegielskiej, prezydenta Gdyni, a potem ministra zdrowia w rządzie Jerzego Buzka, Bożenę K. z korporacji budowlanej Doraco.
Ale obaj biznesmeni powiązani ze Stella Maris świadczyli nie tylko oszukańcze usługi. Z ich pośrednictwa korzystały firmy, które twierdzą, że potrafią udokumentować rzeczywiście wykonane na ich rzecz zobowiązania. - Janusz B., nie kryjąc swoich dobrych kontaktów z kurią w Gdańsku-Oliwie, był znakomitym pośrednikiem. To z jego pomocą udało się nam wygrać warty 50 mln zł kontrakt w Koszalinie - mówił w wywiadzie dla Radia Gdańsk główny udziałowiec Doraco Andrzej Hass. - O tym, że istnieje wydawnictwo Stella Maris i o tym, że nasz kontrahent jest zamieszany w jego nieczyste interesy dowiedziałem się z prasy.
Podobnie utrzymuje szef stołecznej Energobudowy SA, udziałowiec kilku firm na Pomorzu, ale jednocześnie przewodniczący pomorskiego SLD - Jerzy Jędykiewicz. Gdańska mutacja "Gazety Wyborczej" - powołując się na "dwa poważne ?ródła" - twierdzi, że premier Leszek Miller polecił Jędykiewiczowi rezygnację z funkcji do końca stycznia. Szef pomorskiego Sojuszu nie ma zamiaru wycofywać się z działalności publicznej. Powiedział "TRYBUNIE", że z kościelnym wydawnictwem nie miał nigdy do czynienia. Przyznał, iż firmy, w których jest w zarządach, kilka razy korzystały z usług warszawskiej kancelarii Janusza B. Ale odbywało się to - jak utrzymuje - na normalnych i zgodnych z prawem zasadach handlowych. Komentować plotek nie chce, ale uważa, że w niewygodną dla Kościoła aferę chce się na siłę włączyć ludzi biznesu, związanych jak on i Hass z lewicą.
Marek Dyduch, sekretarz generalny SLD, mówi, że partia nie będzie wykonywać
ŻADNYCH GWAŁTOWNYCH RUCHÓW
wobec Jędykiewicza. - Mam informacje o tej sprawie od półtora roku. Któryś ze świadków w prowadzonym śledztwie powoływał się na Jerzego Jędykiewicza. Pytaliśmy Jędykiewicza, czy stawiane mu zarzuty są adekwatne do rzeczywistości. Powiedział, że nie. Sprawa musi się toczyć tą drogą, którą się obecnie toczy. Nie ma powodów, by jakakolwiek struktura SLD zajmowała się tą sprawą - powiedział Dyduch. - Jędykiewicz potwierdza, że jego firmy miały interesy ze współpracownikami Stella Maris, podobnie zresztą jak inne firmy - m.in. kościelne. Sam arcybiskup jest w to zaangażowany. Sprawę powinny wyjaśnić organy ścigania. Ja tego nie rozstrzygnę. Jędykiewicz twierdzi, że nie naruszył prawa. Jeśli zostanie mu postawiony jakiś zarzut, zajmiemy stanowisko. Ale na razie nie ma zarzutu. W państwie demokratycznym wina musi być udowodoniona - podkreśla Dyduch.
Jak kuria arcybiskupia komentuje udział w aferze swojego ustosunkowanego podwładnego ks. Zbigniewa - nie wiadomo. O sprawie nikt tam rozmawiać nie chce. Jak się dowiedzieliśmy, zdegradowany z funkcji kościelnych, m.in. z probostwa w Sopocie, ks. Zbigniew B. jest obecnie na rekolekcjach. Nie tylko jemu uchylono areszt. Również pozostałe osoby podejrzane w tej aferze przebywają na wolności - dzięki kaucjom od 300 do 100 tys. zł, pod dozorami policyjnymi i z zakazami opuszczania kraju. (wsp. JRZ)
ZBIGNIEW WRÓBEL
|
|
7 styczeń 2004
|
|
http://trybuna.com.pl
|
|
|
|
Do Braci Serbów
marzec 1, 2008
Dariusz Kosiur
|
Czy ktoś widział większego debila?
sierpień 25, 2008
PAP
|
Gnidy III Rzeczypospolitej
marzec 29, 2003
Dr Marek Głogoczowski
|
(NFI) Jupiter świeci brudnym światłem
lipiec 30, 2002
PAP
|
Sadzawka Mamilli
styczeń 28, 2008
Izrael Szamir
|
Wywiad z Nasrallachem: żegnaj jednobiegunowy świecie !
sierpień 28, 2006
Şeyh Bedreddin Film Kollektifi
|
Protest Komitetu Pamięci Ofiar Stalinizmu przeciw poparciu
Rządu RP agresji Stanów Zjednoczonych na Irak
marzec 21, 2003
|
"Wedle Rozkazu"
listopad 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Wiersze tylko na Jutro
listopad 11, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
|
Apel do kandydatów na urząd Prezydenta RP
maj 10, 2005
Leszek Skonka
|
Najpierw hitlerowcy, teraz lichwiarze
styczeń 20, 2004
|
W Nowym Sączu jad stary się sączy
październik 19, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Czy Sankcje Karne Dadzą Iranowi Przewagę?
maj 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Wielkie nic w siebie zapatrzone.
PRL - bis
grudzień 17, 2002
przyjaciel portalu
|
Komu przeszkadza nagrywanie rozpraw sądowych?
styczeń 18, 2008
www.aferyprawa.com
|
Sąd nakazł Primum Non Nocere zapłacić 5 tyś zł
lipiec 6, 2003
Adam Sandauer
|
Początek końca
sierpień 9, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Komputerowe sprawdzanie wyników wyborów - tylko pilotażowo
sierpień 3, 2002
PAP
|
Procedura instalacji na Ukrainie "Istoty Najwyższej" Zachodu
czerwiec 19, 2005
Marek Głogoczowski
|
Zostaną zawieszeni ci, którzy w "Odrze" nie interweniowali
sierpień 7, 2002
PAP
|
więcej -> |
|