|
ZOMO-owskie tradycje SDPL
|
|

Jednym z liderów Socjaldemokracji Polskiej Marka Borowskiego jest major Marian Marczewski, były dowódca oddziału ZOMO. Za rządów Leszka Millera zamieszany był w dwa największe skandale w służbach specjalnych.
Nie musiałem bić, bo byłem dowódcą
„Polska potrzebuje lewicy nowoczesnej” - to cytat z deklaracji Socjaldemokracji Polskiej. „Godność i prawa człowieka” - brzmi pierwszy cel w statucie partii. Członkowie SdPl „kierują się uniwersalnymi wartościami humanistycznymi” - głosi z kolei kodeks etyczny partii.
Jednym z pełnomocników SdPl w Wielkopolsce, który dbać ma w tym regionie o przestrzeganie praw człowieka, jest poseł Marian Marczewski. W telewizji można zobaczyć go za plecami Marka Borowskiego czy Tomasza Nałęcza. Marczewski to były dowódca oddziałów ZOMO, pacyfikujących manifestacje opozycji w latach 80. Ukończył Akademię Spraw Wewnętrznych oraz Wyższą Szkołę Oficerską w Szczytnie. Pytany przez „GP”, czy jako zomowiec bił ludzi odpowiada, że sam nie musiał - był dowódcą.
Akcje zabezpieczające
Marczewski karierę w milicji rozpoczął od konińskiej drogówki w latach 1975-1979. W 1979 roku awansował na dowódcę jednostki ZOMO w wielkopolskim Turku, którą kierował do 1984 r. Chłopcy Marczewskiego uzbrojeni w pały tłukli niewinnych ludzi podczas solidarnościowych manifestacji m. in. we Wrocławiu i Poznaniu.
Jak wspomina poseł, podlegało mu 85 podwładnych. - To byli w dużej części ludzie po zasadniczej szkole zawodowej, z rodzin wiejskich i robotniczych, dla których praca w milicji to był awans społeczny. Oni kształcili się, kończyli szkoły średnie. Wielu z nich awansowało, przechodząc na inne stanowiska w ówczesnej milicji - mówi. O pracy podwładnych opowiada dość enigmatycznie. - Głównie pełnili służbę wieczorowo-nocną w patrolach. A jak coś się działo, to je?dzili do dużych miast i brali udział w akcjach zabezpieczających i innych.
- Te formacje pod zmienioną nazwą funkcjonują dalej w policji, ale na szczęście mamy państwo demokratyczne, inny jest więc społeczny odbiór tych funkcjonariuszy - mówi Marczewski. W 1984 r.w uznaniu zasług Marczewski został awansowany na naczelnika wydziału prewencji w Koninie. Odwołano go dopiero za Mazowieckiego.
Gazeta sika do zupy posła
Wtedy postanowił zrobić karierę polityczną. Od 1993 do 2004 roku był nieprzerwanie posłem SLD. W swoim regionie zbudował potężną siatkę wpływów. Przeciwnicy porównują ją niekiedy do wpływów senatora Stokłosy w Pile, choć mechanizm działania obu kontrowersyjnych parlamentarzystów jest nieco inny.
- Marczewski trzęsie kopalnią i komendą policji - mówi Andrzej Jarek, redaktor naczelny gazety „Echa Turku”. Gdy pismo zaczęło krytycznie pisać na temat posła, bardzo szybko odczuło tego skutki.- Marczewski, wówczas burmistrz Turku, zabronił firmom zależnym od miasta zamieszczać u nas ogłoszenia. Mam księgarnię, więc usłyszałem, że miasto może jej wymówić lokal. 1 maja byłem tradycyjnie bohaterem przemówień posła, który mówił m. in., że mu „sikam do zupy” - mówi redaktor Andrzej Jarek
Marczewski może cię zniszczyć
Marczewski „ma tyle dokumentów, że może cię zniszczyć” - takie słowa od Jana Pakuły, prezesa Kopalni Węgla Brunatnego Adamów, usłyszał przeciwny ekspansji posła wiceburmistrz Turku, Tadeusz Czerwiński. Pytany, co takiego może zrobić mu Marczewski, Jan P. powiedział, że zarzuty mają dotyczyć molestowania seksualnego. Wiceburmistrz nagrał rozmowę. Prokuraturę w Koninie powiadomił, że był szantażowany przez wysłannika posła.
Prokuratura przeprowadziła śledztwo. Ustaliła, że wprawdzie do pogróżek doszło, jednak nie da się stwierdzić, czy miały one skłonić wiceburmistrza do podjęcia jakichś konkretnych decyzji. I dlatego sprawę umorzyła. - Nieoficjalnie w prokuraturze usłyszałem otwartym tekstem, że umorzenie to wynik nacisków - mówi Czerwiński. Nie ma wątpliwości, że inspiratorem szantażu jest poseł Marczewski. W tej chwili sprawę bada Prokuratura Okręgowa.
Czerwiński domyśla się, o co chodziło Marczewskiemu. Wiceburmistrz zaczął wyjaśniać kłopotliwe sprawy z czasów, gdy Marczewski był burmistrzem. Na przykład „aferę kserokopiarkową”. Urzędnicy rządzący obecnie Turkiem wykryli, że przed trzema laty, za burmistrzowania Marczewskiego, urząd wziął w leasing dwie, a potem jeszcze jedną kserokopiarkę. Z wyliczeń urzędu wynika, że leasing i utrzymanie sprzętu kosztowało podatników 102 tys. zł. Tymczasem nowa kserokopiarka kosztowała wtedy niecałe 10 tys. zł. Poseł stanowczo zaprzecza oskarżeniom. Mimo że sprawę nagłośniły lokalne media, Marczewski i Pakuła przeszli pozytywnie weryfikację w SLD.
Gro?na siatka Kalasa
W sejmie Marczewski jest od lat członkiem komisji zajmujących się policją i służbami specjalnymi. „Gazeta Policyjna” określa go jako lidera lobby policyjnego w parlamencie. Zasłynął z pomysłu, jak uniemożliwić Bogusławowi Nizieńskiemu pełnienie funkcji Rzecznika Interesu Publicznego. Chciał, by mogły pełnić ją wyłącznie osoby, które nie ukończyły 70. roku życia. Inaczej niż pozostali posłowie SLD sprzeciwił się też odwołaniu Andrzeja Leppera z funkcji wicemarszałka sejmu. Jak twierdził, przez pomyłkę.
W bieżącej kadencji Marczewski, teraz poseł Socjaldemokracji Polskiej, zamieszany był w dwie kompromitujące SLD awantury: sprawę Kalasa i bezprawne zwolnienia funkcjonariuszy UOP. W sprawie Kalasa, inspektora NIK widowiskowo aresztowanego przez ABW, Marczewski dostarczał mediom rzekomych „dowodów” przeciw inspektorowi. Twierdził m. in., że zatrzymany przez ABW i prokuraturę kontroler NIK tworzył „zalążek siatki wywiadowczej” inwigilującej ABW. „Organizowano ją w sposób konspiracyjny, typowy dla służb specjalnych. Członkowie grupy ostrzegali się o możliwości podsłuchu. W celu ukrycia śladów, kontaktowali się przy pomocy sprzętu z kafejek internetowych” - opowiadał na łamach „Trybuny” (29.08.2003). „W grę wchodzi także stosowanie gro?by i szantażu” - podkreślał.
Współautor czystki w ABW
Marczewski był też wiceprzewodniczącym komisji nadzwyczajnej, zajmującej się rządowym projektem ustawy o Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu oraz zmianie niektórych ustaw. Był współautorem ustawy, którą 25.04 2002 w sejmowej mowie zachwalał w imieniu klubu SLD.
Ustawa okazała się jedną z najbardziej kompromitujących wpadek SLD, a przeprowadzone na jej podstawie zwolnienia funkcjonariuszy UOP Trybunał Konstytucyjny uznał za nielegalne. - Z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego nie zamierzam dyskutować - mówi dzisiaj Marczewski. - Mam nadzieję, że skończy się to cholerne wahadło, że każda ekipa, która przychodzi, zwalnia ludzi drugiej ekipy
Niedawno w Poznaniu Marczewski prezentował w Poznaniu (w towarzystwie posłanki Sylwii Pusz) młodych kandydatów SdPl do Parlamentu Europejskiego. 31 maja ma organizować wizytę Marka Borowskiego w swoim regionie. Borowski już zapewnił mu tam pierwsze miejsce na listach SdPL w wyborach parlamentarnych.
|
|
15 czerwiec 2004
|
|
Piotr Lisiewicz - Gazeta Polska
|
|
|
|
Sępy na grobie Miłosza
sierpień 30, 2004
|
Wyrok zależny od pełnionej funkcji
maj 14, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Kraków żegna Papieża Jana Pawła II
kwiecień 7, 2005
|
Antysemityzm jako broń w walce o wyższość Żydów
listopad 7, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Zapisy w Konstytucji RP
Polska potrzebuje pilnie poważnej naprawy cz.2
wrzesień 16, 2007
Dariusz Kosiur
|
Redaktor "kadyceusz" czyli Bubel w Samoobronie
wrzesień 16, 2002
PAP
|
Kłamcy z "Wyborczej"
styczeń 25, 2006
Tomasz Domalewski
|
Nowy Prezes NIKu
maj 26, 2007
kazikop
|
Kłopoty Konsumeryzmu i Neokonserwatyzmu w USA
grudzień 11, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Pośpiech w sprzedaży STOENu
grudzień 16, 2002
zaprasza.net
|
Wiek katastrofalnego kapitalizmu
październik 23, 2007
Naomi Klein
|
Terror jako pojęcie, jest inaczej widziany w USA, niż innych krajach
wrzesień 10, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Konfidentów bój ostatni
sierpień 20, 2006
Stanisław MICHALKIEWICZ
|
Moczulski ponownie przed sądem lustracyjnym
grudzień 17, 2002
PAP
|
Uczciwość nie popłaca
czerwiec 12, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Współcześni barbarzyńcy zaatakowali ponownie !
marzec 22, 2003
Adam Śmiech
|
Bliżej naprawienia krzywd
kwiecień 13, 2006
Leszek Skonka- Wrocław
|
Hołd ofiarom grudnia 13.XX.1981 Dla mojego brata Antoniego Browarczyka
grudzień 13, 2005
Grażyna Browarczyk
|
Pruska Unia Europejska, PRUSKIE POWIERNICTWO - NSDAP XXI WIEKU Jerze Skoryna
grudzień 26, 2006
Jerzy Skoryna
|
Jestem Polakiem
maj 10, 2003
przesłała Elżbieta
|
więcej -> |
|