ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Montanari: Szczepionka to wielki przekręt 
Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego 
Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią  
Szczepionka do zabijania Ludzi 
Eksplozja nowotworów, zawałów i chorób po zastrzykach na Covid.
W dn. 8 lutego 2023 r. Dr David Martin gościł w programie 'Stew Peters Show' aby omówić niezaprzeczalny związek tzw. "szczepionek" na Covid z obserwowaną na całym świecie eksplozją nowotworów, zawałów serca i wielu innych chorób.…
 
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Wygadał się 
Bush junior zrównał napaść na Irak z wojną na Ukrainie
"Decyzja jednego człowieka o przeprowadzeniu całkowicie nieuzasadnionej i brutalnej inwazji na Irak. Chodzi mi o Ukrainę." 
"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku 
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
więcej ->

 
 

Refleksje jeszcze raz


Kilka dni temu zakończyło się głosowanie.
Już wiemy, że od przyszłego „święta ludu pracującego” będziemy w raju. Raj rajem - ja w raj na Ziemi nie wierzę - ale skąd tak duża porażka przeciwników akcesji?
Przyznam się, że zaskoczył mnie rozmiar wygranej euro-fanatyków. Osobiście spodziewałem się maksymalnej przewagi entuzjastów Unii w granicach: 60% „TAK” - 40% „NIE”. Wydawało mi się, że tak głupia, nachalna i bezczelna propaganda, jaką serwowano w ramach „Informacji europejskiej” itp. odniesie skutek odwrotny do zamierzonego i raczej zniechęci nieprzekonanych do głosowania na „TAK”. Może jestem zbytnim optymistą i niewiele jeszcze wiem z racji swojego młodego wieku, wszak starożytni Grecy osiągali swoje akme (szczyt zdolności umysłowych) w 40. roku życia. Teraz ludzie żyją dłużej niż starożytni i akme przychodzi pó?niej. Muszę więc poczekać i wiele się nauczyć.

Kłamstwo wielokrotnie powtarzane staje się prawdą

Chyba ta maksyma przyświecała twórcom reklamy europejskiej. Nie przypominam sobie nawet godziny (łącznie we wszystkich odsłonach propagandy), w której można by usłyszeć konkrety: dane, analizy, argumenty nie do zbicia. Same ogólniki - w UE jest fantastycznie, wszyscy chcą dbać o interes Polaków. Dlaczego? - nie dostałem odpowiedzi.

Oglądając ten cyrk czułem, że traktuje się mnie jak półgłówka, któremu można wmówić, że UE to raj. Wbijano ludziom do głów, że zrobimy kokosowy interes na akcesji do Unii - ale wyliczeń nikt nie zaprezentował, ani nie pokazał czarno na białym, że wejście do Unii to biznes stulecia. Pomijam takie korzyści, jak: „gdy będziemy współdecydować, to będziemy bardziej suwerenni” - autorstwa Jana Nowaka Jeziorańskiego, czy „staniemy się Europejczykami” - to poniżej krytyki. Ale... wystarczyło powtarzać.

PÓŁPRAWDY

Entuzjaści wspierali się bezustannie cudem gospodarczym w Irlandii. Miał to być przykład zbawiennego wpływu UE. Owszem, Irlandia stała się gospodarczą potęgą Europy w czasie przynależności do „15”, ale prawdziwą przyczyną nie jest deszcz euro-pieniędzy tylko mądra i odważna polityka rządu tego kraju. Ciekawe, że nikt nie wspominał o sytuacji w byłym NRD!

Poza tym wmawiano nam, że bezpaszportowe poruszanie się po niektórych krajach Europy oraz dostęp do rynku unijnego wiążą się z koniecznością wejścia do UE. Rzeczywiście akcesja daje dostęp do tego rynku, ale można równie dobrze przystąpić do Europejskiego Obszaru Gospodarczego i mamy ten sam efekt. Jeśli chodzi o „podróżowanie bez granic” - trzeba złożyć wniosek o podpisanie Układu z Schengen. Ale czy pokazano Polakom „alternatywę”?

PSY PAWŁOWA

Po takiej tresurze ludzie już tylko powtarzali mantry o upragnionej szczęśliwości wszelakiej pod panowaniem brukselskiej biurokracji. Rozmawiając z wieloma zwolennikami - przeciętnymi lud?mi, nie politykami - słyszałem tylko wyuczone slogany, nic więcej. Wielokrotnie przedstawiając dane statystyczne i obliczenia, wskazujące jasno, że z wielkiej chmury euro-pieniędzy spadnie bardzo skąpy deszcz, że wstępujemy do obszaru zastoju gospodarczego, miałem okazję przekonać się, jak dogłębna i kompletna indoktrynacja stała się udziałem demos-u. Premier Miller, Prezydent Kwaśniewski i spółka określili to jako „mądrość narodu polskiego”.

Agitatorzy europejscy nie zapomnieli, dla większej wiarygodność, wesprzeć się autorytetami. Kora, mówiąca, że spokojnie zaśnie dopiero po wejściu do Unii i „wierzący” Muniek Staszczyk - oto argumenty nie do zbicia. Wspomnę jeszcze mojego faworyta: Jana Nowaka Jeziorańskiego, który częstował publikę oksymoronami i fałszem - „wstąpimy do obszaru burzliwego wzrostu gospodarczego” - z mniej więcej taką częstotliwością, jak posłanka Beger ma „to coś” w oczach.

HAŁAS MEDIALNY

Hałas medialny wymaga dużo pieniędzy i przychylności mediów - euro-entuzjaści je mieli. Wystarczyło na „Informację Europejską”, „5 minut o Unii”, pikniki, festyny europejskie, prezentację kuchni państw członkowskich „15” oraz krajów kandydujących (przez żołądek do serca?) itd. Rozdawnictwo pieniędzy europejskich i polskich podatników wypadło wyjątkowo okazale. Poza tym, każdy widział - bo przeoczyć nie mógł - że pierwszoplanowe telewizje, radio i gazety życzliwie użyczały swojego czasu i łamów dla „koncepcji integracji”. Jeśli nie można zaoferować jakości, to trzeba wesprzeć się ilością - niestety ludzie często dają się na ten manewr nabrać: ładne i kolorowe obrazki zamiast rzeczowej argumentacji. Harmider wokół „TAK głosuję” powstał ogromny (skądinąd bardzo sprytne hasło - niby zachęca tylko do odwiedzenia lokalu wyborczego, a z drugiej strony jakby mała podpowied?, jak zagłosować).

Hałas medialny jest sam w sobie narzędziem kompletnym i daje znakomite efekty - agitatorzy jednak wykorzystali go bardziej jako support dla „prawd” o Unii - kłamliwe wiadomości, ładnie podane, są smaczniejsze.

Z fałszu można wszystko wywieść

Na lekcjach logiki nauczyłem się, że wnioskowanie przy założeniu fałszu może być poprawne. Euro-entuzjaści podawali wielokrotnie informacje ze sobą sprzeczne np.: „dostaniemy dużo euro-funduszy i na pewno nie będziemy płatnikami netto” oraz „musimy wykorzystać ileś procent funduszy strukturalnych, żeby wyjść na zero”. To wystarczyło, żeby ludziom w głowach namieszać. Jeśli obie informacje są prawdziwe to... właśnie!... co?... Na takim fundamencie można wmówić wszystko wszystkim - człowiek wiedzący, że prawdą jest zdanie A oraz jego zaprzeczenie ~A nie jest w stanie myśleć logicznie. Skutek - nikt nie wie czy można „leżeć bykiem”, czy trzeba wypełnić stertę formularzy i modlić się o przychylność urzędnika.

Nie ma, jak samemu się pogrążyć

Muszę wrzucić jeszcze kamyk do własnego ogródka. Nie z sadyzmu, ale uczciwości. Patrząc na audycje sceptyków odniosłem wrażenie, że wielu z nich robi z siebie, nie przymierzając, clownów. Trajkotanie pana, który objawia się jako potomek Świętopełka i profanuje hymn „Z dawna Polski Tyś Królową” albo gapienie się przez minutę w ekran czterech panien, wyglądających jakby zobaczyły ducha, sprawiały wrażenie, że w obozie przeciwników akcesji brakuje rzeczowych argumentów. Przykro mi tak mówić o ludziach, którzy jak ja zagłosowali „NIE dla UE”, ale poziom intelektualny niektórych pozostawia wiele do życzenia. Gdybym był przeciętnym wyborcą i na podstawie audycji musiałbym decydować, jak zagłosuję, wolałbym posłuchać rad Związku Młodzieży Wiejskiej czy Andrzeja Leppera. Niestety.

Wnioski

Wnioski nie są optymistyczne. Polacy dali się (po raz kolejny) złapać na haczyk z obietnicami. Chciałbym jednak wierzyć, że to tresura PRL-u spowodowała taki brak pamięci, odporności na kłamstwa i taką niechęć do wysiłku umysłowego i poznania prawdy. Podobno najmniejsze poparcie dla integracji było wśród osób w wieku 18-24 lata, a największe wśród 60-latków i starszych. Może to potwierdzać moje przypuszczenie. Mam nadzieję, że z upływem czasu głos zabiorą młodzi ludzie, którzy w latach 90. ugry?li, choćby kęs, wolnościowego chleba.

Jeśli chodzi o propagandę unijną - była po pierwsze skuteczna. To, że zagłosowało „tylko” 58% uprawnionych, a nie 70% czy więcej nie ma znaczenia. Miało być 50% + 1 głos i było. Po drugie, przypuszczam, że cała kampania była rezultatem wielu rozmów, przemyśleń, a przede wszystkim badań socjologiczno-psychologicznych. Wynik 77% „TAK” - 23% „NIE” jest do osiągnięcia, jeśli coś jest rzeczywiście świetne, a wręcz oczywiste. W przeciwnym przypadku trzeba zmanipulować wyborów. Twórcom euro-agitacji udało się to zrobić doskonale. Myślę, że teraz mogliby radośnie wymienić uściski dłoni z doktorem Józefem Goebbelsem i przyja?nie poklepać się po plecach.

Mirosław Tryba

Copyright © 2003 by korespondent.pl. All rights reserved.
Redakcja - ul. Grota Roweckiego 47/26 30-348 Kraków
tel. 605 578 581, e-mail: redakcja@korespondent.pl
28 czerwiec 2003

przesłała Elżbieta 

  

Archiwum

Historyk niemiecki za zniesieniem zakazu rozprowadzania "Mein Kampf"
lipiec 25, 2007
BIBULA
Rudolf Giuliani mianował kolejnych trzech Żydów na swoich doradców
październik 14, 2007
BIBULA
Fanatycy
grudzień 8, 2008
Artur Łoboda
Dylemat Japonii: Ropa Naftowa Iranu czy Posłuszeństwo Wobec USA
luty 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
HOŁOTA
czerwiec 26, 2003
http://www.kabaret-klika.prv.pl/
Zrobieni na szaro
październik 22, 2003
Ryszard Jakubowski
Korporacyjna maszyna wojenna w akcji
sierpień 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Lucky Larry wants $12.3 billion more for 9/11
czerwiec 19, 2008
Odezwa do upiększaczy oraz do nieprzemakalnych racjonalizatorów
marzec 8, 2006
Wiesław Sokołowski
Niewygodne prawdy
grudzień 21, 2008
Marek Jastrząb
Kiedy w Polsce pojawi się rozum .........
lipiec 8, 2008
Artur Łoboda
Szanty i szlanty
listopad 14, 2004
Mirnal
Kraków w Madrycie
styczeń 27, 2004
www.krakow.pl
Wypedęenie Niemców ???
lipiec 16, 2008
Elzbieta Gawlas Toronto
Fotografowanie na granicy
październik 1, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Ateiści chcą pokazać pornografię w kościele!
listopad 22, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Nowa Polityka Arabów, Ani Za Ani Przeciw USA
sierpień 6, 2008
Iwo Cypian Pogonowski
Sensacje dla prostego ludu
lipiec 13, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kolejne naciąganie frajerów, czy pranie brudnych pieniędzy?
listopad 7, 2003
Mercedesy także mają punkty G
luty 20, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media