ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
więcej ->

 
 

III WŁADZA RP - orły, obrońcy, stróże, czy zwykłe ciecie?

O wyczynach naszych orłów Temidy coraz głośniej. W Szczecinie ludzie pikietuja sąd i chcą wyjaśniać sprawę delegacji. W Gdańsku jakaś sędzia za usługi seksualne załatwia sprawę. W Bielsku to samo, a zdaje się, że nawet więcej, bo kumpli po mafii sypnął i teraz kaja się by go ze spóły nie wywalili, bo biedaczysko, do życia normalnego nie przywykł. Gdzieś tam sędzia nawalił się jak stodoła i wypadek spowodował.
Fajnie jest i wesoło w tej, nie mojej na szczęście, ferajnie.

I tylko prasa nasza niezależna nie chce tego dostrzec.
Zamiast wraz z narodem zrywać sobie boki, milczy jak ostatni ponurak, oczy zamyka i głowę odwraca. Aby tylko nie patrzeć na gnojów, co to ostatnio dokuczają uczciwym i nieszczęśliwym sędziom. Trudno się zresztą dziwić, bo i widoki nędzne. Tu kogoś do pudła wsadzili i siedzi tam z miną ponurą, choruje, a czasem może i długo i nieelegancko umiera. Zamiast umrzeć szybko i bez problemów jeszcze podczas trwania „przewodu sądowego”. I nie narażać sędziów na stres niepotrzebny gdy jakiś robol czy inny ludzik mały, który majestatu sądu pojąć nie może zapyta o uzasadnienie zapuszkowania delikwenta.
Tam znowu inny robaczek mały, któremu dorobek życia jednym słowem majestatu zabrano bezczelnie głowę podnosi, na święte sędziowskie oblicze spogląda i o powody pyta. Ówdzie inny, niegodny dziennikarskiej uwagi, człowieczek coś tam o rozwalaniu rodziny stęka. Jakby kogoś takie gówno jak jego rodzina mogło obchodzić. Co innego, gdyby to była rodzina sędziego, prokuratora czy jakiegoś urzędnika majestatu.
O ileż bardziej eleganckie i budujące jest pisanie o tym jak nasi prominenci spędzają wakacje albo pokazywać jak składają wieńce. Albo drukować wypowiedzi orłów Temidy o trudzie ich pracy i wycenie swej godności. I pogrozić społeczeństwu, że jak nie uszanuje tej godności, to sędziowie się obrażą i zastrajkują.

Tak więc prasa ma ważniejsze społecznie problemy i ciekawsze sprawy niż pisanie o takich duperelach jak sądowe kurestwa. I dobrze, bo dziś ta, czwarta niegdyś, władza znacznie awansowała i naprawdę steruje społeczeństwem.
Czy ktoś z nas zna osobiście członków rządu? A ilu znacie Państwo posłów? Co o nich wiecie?
Tyle ile napisze prasa, a głównie pokaże telewizja. I to nie w programach publicystycznych emitowanych wieczorem, gdy zmęczony zarabianiem na pensje naszych obrońców (nie ważcie się pisać stróżów, bo skojarzenia ubliżają majestatowi i jeszcze ich kto przerobi na cieciów prawa!) prawa szary obywatel ogląda film o Godzilli, bo sił mu nie starcza, by zarobić na siebie i pazerne Państwo.
Obywatel wiedzę o sprawach Państwa i protestach współobywateli czerpie z serwisów informacyjnych. Z „Faktów”, „Wiadomości” i „Wydarzeń”. I to tych nadawanych przed 20-tą.
A tam o proteście w Szczecinie ani słowa.
Co rusz za to informacja o tym, że sąd rejonowy, okręgowy czy najwyższy raczył kogoś ukarać, że i uniewinnił, że postanowił, że to, że owo i tak dalej itepe. I wszystko dla dobra oglądacza tych wiadomości i dla dobra PAŃSTWA, które obywatela ma wprawdzie w dupie, ale strzeże majestatu sądów bardziej niż niepodległości.

A w tle, oskarżani o szwindle prominenci zapewniają, że wierzą w uczciwość sądów niezawisłych i na się pewno poddadzą ich sprawiedliwym wyrokom. A jak pójdą do pierdla, to kupią w więziennej kantynie tyle samo, co siedzący tam za niepłacenie alimentów bezrobotny Kowalski, bo oni przecież nie zarabiają, tak jak i lud czarny, więcej niż sto tysięcy rocznie. I w związku z tym te sześć miesięcy dla nich i dla Kowalskiego to kara równie sprawiedliwa, a może nawet zbyt surowa, bo w końcu Kowalski naruszył świętość związku małżeńskiego, a taki prominentny decydent tylko wykiwał firmę albo zrobił w bambuko niczyje przecież państwo (tu z małej litery, bo to ani nie jego, ani nie temidowego ciecia).
Dotyczy to, rzecz zrozumiała, tylko prominentów spoza księstwa Temidy.
Tych nikt do pudła nie wsadzi, bo świat by się zawalił. Oni są niewinni z definicji. Nawet jak sypiają z oskarżonymi albo ferują wyroki na zamówienie adwokackiego penisa. Koledzy nie dopuszczą, by stała się im krzywda. No chyba, że zakapują kumpli, jak ten z Bielska. Wtedy litości nie ma. Ale najgorsze, co takiego nieszczęśnika może spotkać to wywalenie z zawodu.
To tak, jakby prezesa dużej firmy za okradzenie kierowanej przez siebie firmy i doprowadzenie jej do upadłości (ta mafia sądowa też padnie, ale na nasz rachunek) karać zakazem bycia prezesem. No to mordercę należałoby karać naganą, a złodzieja upomnieniem. A prasa napisze, że kara jest bardzo surowa, ale sprawiedliwości stało się zadość. To samo powie telewizja.
I ludzie to kupią, bo przyzwyczailiśmy się do tego, że mamy schylać głowę przed każdym typem ubranym w togę i, że nie wolno zaglądać w życiorys jego ani jego rodziny. Wszyscy zgodzą się, że bezrobotny alimenciarz, lekarz, który wziął flaszkę koniaku, zmęczony kierowca, który potrącił przechodnia i im podobni bandyci są większym zagrożeniem społecznym niż ustosunkowany prominent. I tkwimy w tym zastraszeniu, w przekonaniu, że jak niewolnik w starożytnym Rzymie, istniejemy po to tylko, by majestat władzy miał tło, na którym może błyszczeć. Aby nas oślepić, byśmy własnych krzywd nie dostrzegali i pokornie pokłony przed tym majestatem bili.
Tak działa nasza niezależna prasa.

Ale jest pewna możliwość pokazywania drugiej strony majestatu władzy. To Internet.
Można w nim reklamować nie tylko wiekopomne dokonania cieciów naszej Temidy, ale również, to co robią jej adwersarze np. w Szczecinie.
Takie portale jak „Afery Prawa” robią dobra robotę, ale nie docierają do zwykłego internauty. Potrzebna jest informacja na lokalnych forach dyskusyjnych np. Gazety Wyborczej i ogólnopolskich takich jak Onet, Wirtualna Polska, Interia oraz portalach gazet centralnych.

Władza sądownicza na pewno zasługuje na takie upublicznienie swoich osiągnięć. Tu nie ma co czekać na niezależne media. Bo od sytuacji społeczeństwa, to one nie zależą. To nie stąd płynie kasa. I dlatego w mediach nie napiszą o Szczecinie ani szybko, ani dokładnie.
www.aferyprawa.com
24 sierpień 2008

ZR 

  

Archiwum

Opowieść wigilijna 2005
grudzień 23, 2005
Marek Olżyński
JAK UNIKAĆ MYŚLOZBRODNII I POZOSTAĆ BOHATEREM
listopad 6, 2003
Józef Darski
17 kwietnia 2008
styczeń 13, 2009
przysłał ICP
"Klucze Wład-ctwa", lub "Pierścienie Wład-ctwa" - czyli o sposobach wytwarzania Miazgi
czerwiec 17, 2006
Robert "RODMAN" Łapiński
Co jest w tym traktacie ?
maj 3, 2003
przesłała Elżbieta
Koniec Kaczyńskiego...
czerwiec 14, 2005
Zbigniew Nowak
APEL O Uczczenie pamieci ofiar stalinzmu i innych pokrzywdzonych w PRL I III RP
kwiecień 10, 2006
Leszek Skonka
Nie tylko Rosjanie chcą Putina na III kadencję...
padziernik 30, 2007
marduk
"Prawo rasy wyższej"
sierpień 13, 2007
przysłał ICP
Giertych: czy ktoś w MSZ zna angielski?
sierpień 26, 2002
PAP
Ręce opadają
lipiec 16, 2006
Artur Łoboda
Polityczna schizofrenia
wrzesień 22, 2003
Nasz Dziennik
Apel Zarządu USOPAŁ do Polaków w Ameryce Łacińskiej
marzec 4, 2005
Prezes USOPAL, Jan Kobylański
Czas gasić światła nad Polską ?
maj 7, 2003
przeslala Elzbieta
Dyskryminują rowerzystów na Zachodzie!
styczeń 13, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Dokąd Polsko ?!
luty 21, 2003
Artur Łoboda
Życie jest Lepperem ("Życie")
marzec 18, 2004
Czyżby nowy nieznany majątek Kwasniewskich?
marzec 29, 2007
Dariusz Adamczewski
Miodkowy "full time"
czerwiec 16, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
O pracę będzie coraz trudniej
luty 21, 2003
Bartosz Krzyżaniak http://www.zw.com.pl/
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media