ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
więcej ->

 
 

Marzenie scietej glowy

Dr. St. Kozanecki 26 rue du Printemps
B-1380 OHAIN
Tél. 02 - 653 35 76
E-mail:ohainkoza@aol.com
Ohain, le 7.- I.- 08

Po co kotłują się we mnie te wszystkie problemy, na które nie mamy
jeszcze odpowiedzi ! ? Chyba po to, by - szukając ?ródeł obecnej
sytuacji międzynarodowej – znaleść drogi do ich stopniowego
rozwiązywanie. Tylko biadoląc – zaśniemy.
St.K.

M a r z e n i a

U progu nowego roku przychodzi mi myśleć o jutrze Polski, Europy,
świata. Jestem w tej szczęśliwej sytuacji, że los rzucił mnie w
sam środek, w jądro tworzącej się kosmopolitycznej, masońskiej
(zachodniej i środkowej) Europy. Może dlatego, z miejsca, narzuca mi
się nakaz przekazany mi ongiś przez ojca: jesteśmy ani gorsi ani
lepsi od innych. Jesteśmy poprostu „inni”, to znaczy mamy
własną osobowość, której trzeba strzec, jak oka w głowie.
Biorąc tą zasadę za punkt wyjścia, staram się należycie
rozumieć i oceniać najpierw rozmiar i wagę problemów, przed
którymi stoi Polska (wspólnie z innymi narodami), będąc świadom,
że dzisiaj , wszystkie państwa są sobie do pewnego stopnia
współzależne. Z kolei przychodzi mi próbować ocenić naszą
wagę, t.zn. nasze narodowe zalety i wady, zdolne wpływać,
pozytywnie czy negatywnie, na nasze cele i na nasze marzenia o
lepszej przyszłości. I wreszcie pozostaje nakaz jak najlepszego
poznania jakości naszych przyjaciół i naszych wrogów.
Stąd niedzowny rzut oka na głównych sterników porządku
światowego.


USA są państwem młodym, wieloetnicznym, wielokulturowym,
mieszaniną religi i ras. Jako naród znajdują się ciągle in
status nascendi, a więc nie w stadium pełnej dojrzałości. Bieg
historii zmusił je jednak do wzięcie na siebie przewodnictwa i to na
skalę światową . W tej roli Stany Zjednoczone dwukrotnie uratowały
Europę od dominacji imperializmu germańskiego i z kolei, po drugiej
wojnie światowej, po wygraniu „zimnej wojny” z Rosją
sowiecką, uchroniły nas przed zwycięstwem marksizmu, wzmacniając
tym samym swą potęgę na przestrzeni całego globu.

Ta sytuacja nie trwa jednak długo, bo ukazują się na widokręgu dwie
potęgi azjatyckie: Chiny i Japonia, do których, w najbliższych
dziesięcioleciach dołączą się zapewne Indie. Północna Ameryka
stopniowo przestaje być pępkiem świata. U progu roku 2008,
przychodzi więc Stanom Zjednoczonym walczyć o utrzymanie
przewodnictwa z narodami o historii i kulturze wielowielowiekowej,
podczas gdy są w obliczu kolosalnych, niesłychanie trudnych
problemów. Niestety są politycznie i ideowo kierowane przez nurty
nie mające wiele wspólnego z amerykańską racją stanu. Wojna
tocząca się w Iraku (którą w dodatku świadomie sami wywołali) ma
miejsce w obronie nie Stanów Zjednoczonych a głównie w obronie
Izraela, a ściśle mówiąc w interesie międzynarodowej
Wspólnoty Żydowskiej która, na dobitkę, ma decydujący wpływ na
współczesną politykę amerykańską.

Pierwszym zadaniem USA – moim jakże skromnym zdaniem – winno być
dzisiaj zdanie sobie sprawy z sytuacji, w jakiej się znajdują, na
co – chwilowo – niestety się nie zanosi. Dwie główne partie tej
potęgi zdają się być bardzo dalekie od zrozumienia wagi
toczącego się procesu.

Z kolei głównym problemem (nie tylko Stanów Zjednoczonych, ale
także kontynentu europejskiego) jest opanowanie fali terroryzmu
który – bogaty w postępy techniki i nienawiść licznych i
skrajnych nurtów muzułmańskich – ma, i mieć będzie, środki i
pieniądze pozwalające im na niszczenie struktur materialnych rasy
białej, a tym samym podrywanie dominacji Stanów Zjednoczonych na
polityką światową.

Równie ważnym problemem - tak dla Amerykanów jak dla
Europejczyków – staje się coraz bardziej widoczna i coraz mniej
przez rządy krajów opanowana „wędrówka ludów” Południa na
Północ, po chleb, po godność i po sprawiedliwość. Zdaje się nie
ulegać wątpliwości że ?ródła, tak terroryzmu jak i marszu na
Północ, są sobie bardzo bliskie, a miejscami nawet identyczne. Nie
tutaj nad tym się rozwodzić. Wystarczy faky odnotować.

Dopiero po rozwiązania, choćby częściowym, wyżej cytowanyh
problemów Stany Zjednoczone staną się wystarczająco silną
przeciwwagą wpływów krajów Azji ( Chin, Rosji, Japonii, Indii) w
istnej wojnie o dominacje nad Bliskim Wschodem i tamtejszą ropą.

Wędrówki ludów skończą się, a akty terorystyczne zmaleją w
miarę zasypywania przepaści między bogactwem zgromadzonym w
krajach Północy a biedą czy nędzą krajów Południa. Ten proces
- mamy prawo się obawiać – ryzykuje trwać poprzez pokolenia.

Realizacja tych celów będzie dla Stanów Zjednoczonych bez
porównania trudniejsza od byłej „zimnej wojny” z Rosją
sowiecką.

No i wreszcie pozostaje dla Ameryki jeszcze jeden problem. Jest
nim nawiązanie braterskich stosunków ze swoją starszą siostrą –
przyszłą Europą Ojczyzn, a więc realizowanie polityki, o której
marzył Kennedy i – prawdopodobnie – z powodu której zapłacił
życiem.

CHINY i JAPONIA marzą o wyrwaniu Stanom Zjednoczonym leadershipu
( konflikt istniejący między nimi od lat - odkładają na
pó?niej). Ci co znają te narody, ich zranione ambicje, ich
zdolności intelektualne, ich możliwości organizacyjne, ich
zamiłowanie do solidnej pracy – ci nie mają prawa ambicji
narodów azjatyckich lekceważyć.

ROSJA , ta pod panowaniem Putina, marzy o ratowaniu Imperium w jego
dotychczasowej strukturze i (wcale niewykluczone) marzy także o
powrocie do granic sprzed roku 1989. Odpychana przez U.E, ryzykuje
silniej związać się z Azją, proces zapowiadający koniec
politycznej podmiotowości połwyspu europejskiego, w którym przecież
także my się znajdujemy. Głównym problemem dzisiejszej Rosji jest
wygranie zapowiadającej się istnej „wojny” z ich ludnością
islamską. Jest czas byśmy zdali sobie sprawę gdzie kierują się
ich wysiłki i ich energia.

U.E. Do głębi w swych strukturach antydemokratyczna t.zw. Unia
Europejska, ogarniająca zachodnią i środkową część
naszego kontynentu, przekształca się, szczególnie od grudniowego
Tratatu zawartego w Lizbonie, z Unii n a r o d ó w w Unie o
charakterze kosmopolitycznym, a tym samym coraz wyra?niej zwróconą
przeciw narodom. Ten biurokratyczny kolos, z personelem o
skandalicznie wysokich pensjach, wydaje się być Instytucją prawie
niebiańską. W rzeczywistości, pod maską stucznej jedności, panuje
zazdrość, strach przed jutrem i egoizm w granicach nigdzie poza nim
niespotykanych. O panującej tam atmosferze świadczy chociażby
wyjątkowo w ich kręgu wysoka ilość samobójstw. Tli się szeptem
wypowiadana reakcja na stan w niej panujący i niesposób
przewidzieć czym, jak i kiedy to wszystko się skończy.

Ten niebiański stan, kierowany przez dziewiczej jakości rząd
„Komisji Europejskiej” działa pod coraz silniejszym naciskiem
fali imigracyjnej Południa, fali prącej, po chleb i godne życie, na
Północ. Ta fala obejmuje tak świat arabski jak murzyński.
Brukselska Europa (do tej pory jej część zachodnia) – nie
posiadając realnych i skutecznych metod postępowania ze zjawiskiem
nielegalnej imigracji, chcąc nie chcąc, jakby bezwiednie – staje
się coraz bardziej kolorowa. Dodatkowo zastraszona – podobnie jak
północna Ameryka – mnożącą się falą terroryzmu – stoi przed
problemami, które do tej pory nie jest zdolna rozwiązać.

CZARNA AFRYKA
Nie ma jednej Afryki. Są conajmniej trzy Afryki: murzyńska, arabska
i biała i każda ma inny, jej specificzny tryb życia i reakcji na
szarą afrykańską rzeczywistość. Dwie pierwsze, poprzez swą
biedę – a jakże często nędzę – zagrażają Europie. Tego ich
marszu na Północ ( w każdym razie chwilowo) nic nie potrafi
zatrzymać, bo jedyny sposób, jedyny środek, jakim byłoby
conajmniej względne wyrównania bogactw i zaprzestanie perfidnych
metod wprowadzanych przez neo-kolonializm i globalizm, jest odkładany
na „jutro”. To co się w tej dziedzinie przekształca i
reformuje - jest ordynarnym okłamywaniem szarej rzeczywistości.

Niemała część świata ARABSKIEGO marzy o powrocie do minionej
przeszłości i o rewanżu za doznane, poprzez wieki, krzywdy i
upokorzenia zapominając niestety, że także oni, w stosunku do
Europejczyków, nie są bez winy. Chcę przez to powiedzieć, że nie
istnieje jeszcze atmosfera w której byłoby możliwe marzenie o
zgodzie, tym bardziej że oliwy do ognia dorzuca zachowanie się
Izraela, państwa które zapewnione wprost bezwarunkowym poparciem
rzekomo odwiecznie wszechpotężnej Ameryki, pozwala sobie na ekscesy
wprost skandaliczne.
---------
POLSKA: moje marzenie sprzed pięćdziesięciu lat spełniło się:
już prawie od dwudziestu lat nie jesteśmy podlegli p o l i t y c z
n i e Rosji. Niestety staliśmy się podlegli Zachodowi, a
ściślej mówiąc tym elementom bliskiego i dalekiego Zachodu
które przede wszystkim nas duchowo zatruwają, a z kolei ekonomicznie
i politycznie uzależniają. Mam tu np na myśli globalizacje, poprzez
którą możni tego świata dążą do prymatu ekonomicznego tak w
dziedzinie energii surowcowej jak wodnej i atomowej i tą drogą
narzucają swą dominacje tak polityczną jak ideową , a więc w
konsekwencji także duchową. Ten system ryzykuje zatruć nas bardziej
niż potrafił to zrobić system sowiecki. I dlatego pytam się, czy ta
nowoczesna i jakże podła podległość, dla naszych psychicznych i
duchowych struktur nie jest bardziej niebezpieczna, od tej która ponad
50 lat temu przyszła do nas ze Wschodu. Z sowieckiej podległości,
przy Bożej pomocy, potrafiliśmy się wygrzebać. Zachodzi pytanie:
czy i kiedy stanie się podobnie z tą płynącą z Zachodu ?

Próbując znaleść odpowied? na to pytanie, kieruje moje marzenia
do młodszych ode mnie. W pierwszym rzucie chodzi mi przede wszystkim o
znalezienie systemu ekonomicznego, który pozwoli nam jak najbardziej od
możnych tego świata i ich globalizmu się uniezależnić.

Drugim marzeniem jest zlanie się z Europą współrzędnych w
godności i respekcie podmiotów, Europie mozaiki kultur, a nie
kosmopolitycznej i duchowo bezbarwnej, Europie chrześcijańskiej a
nie do głębi antyreligijnej, Europie syntezie narodów romańskich,
germańskich i słowiańskich, bez dominacji jednego z nich……
Marzenie „ściętej głowy” ?
Odpowied? jest w mózgach i w sumieniach każdego z nas.

St.Kozanecki
10 styczeń 2008

... 

  

Archiwum

Jest MAN, będzie Volvo
sierpień 4, 2005
xxx
4 teksty
grudzień 14, 2004
Staż dyskutanta
lipiec 14, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
W Święta Bożego Narodzenia
grudzień 24, 2008
Artur Łoboda
P.J.EMIGRACJA NIE JEDEN MA SMAK...
kwiecień 3, 2007
KLICKER
Mieszkam prawie 27 lat w Australii prowdze wlasny biznes
grudzień 13, 2006
les
Degeneracja ustroju demokratycznego
marzec 8, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Najbliższe zmiany
listopad 13, 2008
Artur Łoboda
Mydlenie Oczu na Temat Iraku
listopad 30, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Zgromadzenie Religijne krytykuje "Mapę drogową"
maj 24, 2003
przesłała Anetka
Śmierć czatuje na sportowców a Temida na urzędników
marzec 2, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Bykołówstwo
luty 11, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Polska na dnie
padziernik 28, 2005
przeslala Elzbieta
Według niektórych coraz bliżej, według nas już od dawna
padziernik 25, 2004
Negocjacje w sprawie tarczy zakończone
lipiec 3, 2008
..PL.jokes..o "fspaniałej" zachodniej cywilizacji. O indyku - ciut jeszcze.
grudzień 19, 2006
Otmieniec.R
Manipulacja Polakami
luty 9, 2008
Dariusz Kosiur
tyrty
kwiecień 2, 2006
tryrty
True fact złodziej story
listopad 19, 2006
Andrzej Reymann
Zakażone żółtaczką na oddziale onkologicznym
padziernik 18, 2003
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media