ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach 
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!

 
Na wzór hitlerowski 
Eksterminacja starszych osób w Niemczech.  
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój 
Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko!  
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek  
 
Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Im – wolno, nam – nie 
Wielka bitwa o port w Hajfie zakończyła się. Chiny rozpoczną swe zawiadywanie portem w roku 2021, co postawi USA przed alternatywą, czy Szósta Flota będzie dalej zawijała do Hajfy, czy też należy urzeczywistnić pogróżkę wycofania się? 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Ukraina: Maski rewolucji 
W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. 
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
więcej ->

 
 

I po balu !

http://www.obywatel.org.pl/index.php?name=News&file=article&sid=8812

Nie ma dla mnie nic bardziej denerwującego niż płacząca kobieta, która nie ma racji i której nie kocham, a skorumpowanych polityków jakoś pokochać nie jestem w stanie. Jednak wiem o tym, że lud polski ma w większości gust diametralnie odmienny. Bo on sam w dużej części jest właśnie taki, ckliwo-brutalny. Wyniosły chłód, konsekwentne kierowanie się zasadami, to coś, co trudno spotkać nad Wisłą. Szczególnie wśród tak zwanej inteligencji, tam zresztą kobietki mają od paru pokoleń więcej do powiedzenia i dlatego kto głośniej płacze i bardziej histerycznie krzyczy, ten wygrywa. A gdy przyłapie przeciwnika na tak zwanym byciu bez serca, to już nokaut, wtedy trzeba się tego uczepić i trzymaaaać do końca, a zwycięstwo w sporze gwarantowane. To roztkliwianie się jest tym łatwiejsze, że drobne kanty i draństwa są już tak rozplenione, że wszyscy drobni łapówkarze przekupujący na przykład policjantów z drogówki też poczuli się zagrożeni i to oni 21 pa?dziernika poznali „siłę swego głosu”, jak ogłosili wszem i wobec subtelni analitycy i specjaliści nauk politycznych z uniwersytetu X i Y.

O tym, że młodzież, szczególnie akademicka, jest jedną z najbardziej skonformizowanych grup społecznych, po polsku zakompleksioną i ślepo goniącą za tak zwanymi trendami, wie każdy w miarę trze?wo myślący obserwator życia społecznego. Swój stosunek do tego zjawiska najdosadniej wyraził swego czasu P. P. Pasolini w cytowanym już na tym portalu zdaniu „nienawidzę was, drodzy studenci”. Natomiast kampania SMS-owa uwidoczniła prawdziwy i gro?ny sens tego urządzenia, które pozwala agitować bardzo osobiście, nieustannie. Gdybym uznawał język współczesnej nowomowy to powiedziałbym, że to gro?ny totalitaryzm, ale dla mnie to po prostu dowód, że podstawową społeczną funkcją tego elektronicznego chłamu jest jeszcze dokładniejsze wypranie i tak już pod względem intelektualnym dosyć czystych mózgów.

Józef Mackiewicz napisał kiedyś, że tylko prawda jest ciekawa. Cytuję tego wielkiego pisarza dlatego, że nie było chyba jeszcze tak nudnej kampanii. Szczytem nijakości były te niby-debaty. Dlatego najinteligentniejszy z biorących w nich udział przywódców - Aleksander K., nie był w stanie ukryć swego znudzenia. Neil Postman opisywał w jednej ze swoich książek XIX-wieczne debaty wyborcze w USA, gdzie kandydaci przemawiali na przemian po kilka godzin. Medialni mędrcy nie na darmo wyśmiewają długie przemówienia Fidela Castro, bo ich przeczytanie czy rozumiejące wysłuchanie na pewno przekracza ich możliwości. Ale nawet taka debata Sarkozy – Royal w czasie ostatnich wyborów we Francji trwała około 3 godzin, nikt tam nikomu nie przerywał jakimiś gongami, wrzaskami młodzieży czy politpoprawnymi pytaniami liberalnych sekciarzy spod znaku zielonych stron „Rzeczpospolitej”.

Jednak nasi przywódcy nie bez powodu solidarnie wszyscy zgodzili się na taką a nie inną formułę. Dłuższej debaty nie mieliby czym zapełnić, bo w odróżnieniu od przywódców jeszcze jako tako cywilizowanej Europy, o najważniejszych problemach swojego czasu nie mają zielonego pojęcia, a nawet więcej - w ogóle ich nie dostrzegają. Jest charakterystyczne, że wszyscy wielcy przywódcy zachodni mówią dzisiaj o ekologii bez względu na to, czy są z lewicy czy z prawicy, tylko u nas licytują się, kto wybuduje więcej autostrad. W takiej sytuacji skrywane ziewanie Aleksandra K. dobrze o nim świadczy, nawet jego skłonność do przypadłości filipińskiej upodabnia go w jakiś sposób do mędrców, którzy stracili już złudzenia, choć tu pewno dałem się nieco ponieść taniemu romantyzmowi.

Gdybym miał streścić kto kogo pokonał, to używając metafor kulinarnych coca-cola i fast foody wygrały z kiepsko przyrządzonym, tradycyjnym schabowym. Jeśli mam taki wybór, to z braku czegoś lepszego wybieram schabowy, ale mój żal z powodu jego porażki osłabia fakt, że w przypadku braci Kaczyńskich jest on przygotowany z wieprzowiny wyhodowanej w nowoczesnej, przemysłowej hodowli świń, a oni sami nie widzą w tym problemu.

Bawią mnie ostentacyjne narzekania PiS-owców na media. Swego czasu tak samo tłumaczył swoją klęskę AWS. To jasne, że Agora, TVN, Polsat były stroną w sporze i choć to, co robiły, w każdym szlachetnym człowieku budziło odrazę, to po ludzku trudno się im dziwić, że zachowywały się tak jak się zachowywały. Jednak przypomina mi się w tym miejscu jeden z wierszy Mariana Hemara, w którym wyobrażał sobie jak to Bierut sztorcuje swoich nadwornych wielkich skądinąd i poetycko od Hemara większych poetów, za to, że lud nie słucha ich, tylko jakiegoś kabaretowego tekściarza nadającego przez radio Free Europe. I Hemar wyobrażał sobie, że on tam gdzieś siedzi w kąciku i cichutko tłumaczy, że poeta z niego może i marny, ale sprawa słuszna.

I tak samo gdyby Jarosław Kaczyński potrafił poszerzyć pole pozytywnych działań o coś więcej niż walka z korupcją, gdyby wzorem Agory i Springera budował swoją lewicę, swoją prawicę i swoich zielonych, gdyby potrafił albo nie bał się wyartykułować rzeczywistych problemów i wad systemu, wtedy mógłby zmobilizować masy. Ci, którzy za klęskę PiS-u obwiniają media, zapominają albo nie chcą pamiętać, że 2 lata temu wystarczyła odrobina prawdy o rzeczywistych problemach Polski, wyrażona w haśle „Polski solidarnej” by wygrać, a przecież wtedy również publiczne media były zdecydowanie przeciwne PiS-owi i sytuacja na tym polu była jeszcze bardziej nierówna. Tymczasem PiS szybko zapomniał o tamtych hasłach. Nominacja Gilowskiej miała tu wymiar symboliczny. W rezultacie PiS-owcy za słabo się różnili od swoich rywali i doszło do sytuacji, w której Hemar z emigracji głosiłby, że on zbuduje ustrój w gruncie rzeczy taki sam jak Bierut, tylko bez korupcji. Wtedy nie miałby szans z Szymborską, Tuwimem czy Gałczyńskim.

Dlatego wystarczył jeden słabszy dzień lidera, głupia nadgorliwość szefa CBA, wydumane listy Ludwika Dorna i było po balu. I nie ulega dla mnie wątpliwości, że jeżeli PiS nie przypomni sobie, dlaczego wygrał 2 lata temu i nie zacznie szukać przyczyn przegranej głębiej niż w niuansach taktyczno-medialnych, wtedy do władzy już nie wróci.
8 listopad 2007

Olaf Swolkień 

  

Archiwum

Chomsky: Sprawiedliwa wojna? Wątpię
czerwiec 6, 2006
Noam Chomsky
Lecą „białe kołnierzyki”, czyli jak min. Ziobro rozbija polską mafię
maj 19, 2006
Marek Olżyński
Herezja Amerykańska i Narzucanie Subordynacji
czerwiec 27, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Komu ma służyć państwo?
październik 5, 2004
Bartłomiej Doborzyński
Kontynuatorzy z SLD (6)
W kulturze - jak za Bieruta

czerwiec 25, 2003
Paweł Siergiejczyk
UPA
październik 18, 2006
przesłał Iwo Cyprian Pogonowski
Odwracanie kota ogonem - próby reform podatkowych Balcerowicza
sierpień 17, 2005
Pohukiwania, czyli z akcentem na postkomunizm
grudzień 29, 2005
Marek Olżyński
List otwarty do Ministra Sprawiedliwości Grzegorza Kurczuka
kwiecień 28, 2003
prof. Jerzy Robert Nowak
Precz z Kopernikiem! Niech żyje Ptolemeusz!
listopad 12, 2007
nadesłał Marduk
ZAWIADOMIENIE O PROCESIE
wrzesień 13, 2004
Nowa rubryka DOWCIPY POLSKIEGO WYMIARU SPRAWIEDLIWOŚCI
luty 14, 2005
cywilizowany
Wymiana dowodów do 2007 roku
lipiec 26, 2002
PAP
High Risk Credit
sierpień 21, 2007
przysłał ICP
Odezwa do kołka w płocie
luty 9, 2006
Wiesław Sokołowski
Ekonomiczny apartheid
grudzień 18, 2002
Tygodnik "Forum" / Die Welt - 2002.11.28
Ghandi i Churchill
maj 3, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Wybór bieżącej prasy rosyjskiej
luty 19, 2007
tłumacz
Czyżby nowy nieznany majątek Kwasniewskich?
marzec 29, 2007
Dariusz Adamczewski
Apel o pracę dla Polaków w UE
kwiecień 4, 2006
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media