|
Chiny i Rosja jako niespodziewanie pogodzeni sąsiedzi
|
|

Neokonserwatyści-sjoniści w USA mają nadzieję, że prędzej czy pó?niej, dojdzie do kłótni między Chinami i Rosją tak, że przymierze chińsko-rosyjskie osłabnie. Przymierze to wynikło z powodu decyzji neokonserwatywnego rządu Bush, żeby zlikwidować traktaty rozbrojeniowe, takie jak Start II i tym samym wszcząć wyścig zbrojeń nuklearnych, oraz systemów przeciwrakietowych bardzo lukratywnych dla amerykańskiego przemysłu rozbrojeniowego. Częścią tego wyścigu zbrojeń jest planowane ustawianie przez Amerykanów wyrzutni rakiet w silosach w Czechach, Polsce, Turcji, Japonii oraz na kilku wyspach na Oceanie Indyjskim i na Pacyfiku, włącznie z Taiwanem.
Póki USA nie powróci do programów rozbrojeniowych i będzie nadal prowadzić pro-israelską politykę „zmian reżymów” oraz grozić bronią nuklearną państwom nie posiadającym takiej broni, jak na przykład Iran, to przymierze Chin z Rosją nie przestanie rosnąć w siłę, jak to się obecnie dzieje, mimo rozmaitych problemów, które istnieją między tymi dwoma sprzymierzonymi państwami.
Eksport Rosji do Chin wzrósł od roku 2001 do 2005 z 130 miliardów dolarów do 240 miliardów dolarów, podczas gdy import Rosji z Chin w 2003 roku miał wratość 51 miliardów dolarów a w 2005 roku osiągnął 95 miliardów dolarów. Oznacza to, że Chiny pomagają Rosji ekonomicznie i w zamian korzystają z udostępnienia im przez Rosję nowoczesnej technologji wojskowej.
Zapaść demograficzna Rosji, z takich powodów jak pijaństwo, jest trudna do opanowania. Demograficzne dane wskazują, że do połowy dwudziestego pierwszego wieku, w Rosji ubędzie jedna czwarta ludności, a na Ukraine i w Mołdowej ubędzie połowa ludzi. Są to głównie tereny dawnej eksploatacji żydowskiej, podczas której Żydzi sprzedawali chłopom wódkę na kredyt. Rządy komunistyczne, nietylko subsydiowały programy szkolne, włacznie z organizcją selekcji potencjalnych rekordzistów, z dochodów państwowego monopolu alkoholowego i tytoniowego, ale również przyczyniały się do ogólnej demoralizacji, przez niszczenie religji oraz tradycyjnych wartości, w czym celowali bolszewiccy komisarze żydowskiego pochodzenia.
Artykuł pod tytułem „Przekraczanie Granic: Gigantyczni Sąsiedzi, Rosja i Chiny Napotykają Trudności: Sezonowi i Przyjezdni Robotnicy Są Potrzebni, Ale Powodują Napięcia. Sprawa Rurociągu. Meng Dani Buduje Szklarnię,” był napisany przez Guy’a Chazan’a, w gazecie „The Wall Street Journal” z 14 listopada, 2006. Artykuł ten typowo nie zawiera żadnych danych, na temat wyścigu zbrojeń nuklearnych i pro-israelskich zmian reżymów na Bliskim Wschodzie, które to zagrożenia, są podłożem sojuszu Chin z Rosji. Niemniej artykuł ten podaje ciekawe dane dotyczące współżycia dwu „gigantycznych” sąsiadów jak ich nazywa Guy Chazan.
Podczas gdy miliony robotników z Meksyku i z Ameryki Łacińskiej pracują w USA, około ćwierć miliona robotników z Chin pracuje w Rosji. Naturalnie są wielkie różnice między Rosją i Stanami Zjednoczonymi. Niektórzy akademicy rosyjscy uważają że około roku 2025 Chinczycy będą stanowili większość ludności na rosyjskim Dalekim Wschodzie i we wschodniej Syberji.
W Petersburgu pięć firm z Chin chce zbudować osiedle kosztem 1,3 miliarda dolarów na ponad 200 hektarach, włącznie ze szkołami, szpitalem i dużym ośrodkiem handlowym. Miejscowi politycy wstrzymują pozwolenie na ten projekt, ponieważ boją się, że powstanie tam chińskie miasteczko, pełne nielegalnych przybyszów z Chin.
Artykuł Chazan’a zawiera mapę Azji, na której pokazane są dwie miejscowości. Pierwsza to Ajackoje, 80km na południe od Jekaterinburga, gdzie konsulat chiński ułatwia sprowadzanie Chińczyków do pracy na roli. Kolektywne gospodarstwa załamały się ekonomicznie i pozostali w nich „tylko stare kobiety i pijacy, którzy tygodniami nie przychodzą do pracy i nie chcą pracować na roli po 12 do 14 godzin dziennie, jak to czynią Chińczycy.”
Region Ajackoje cierpi na deficyt zboża i obecnie musi importować 20% potrzebnego mu zboża. Meng Dani, Chinka nazwana przez miejscowych Rosjan „Tania,” ciężko pracuje na roli, oszczędza, tak że zapłaciła za budowę ze złomu kilku szklarni i teraz zarabia na dostawach jarzyn do miasta. Rosyjscy sąsiedzi „Tani” mówią, że ona już się „zadomowiła” i niedługo „będzie nimi rządzić.”
Drugą miejscowości na tej mapie w artykule Chazan’a jest Błagoweszczeńsk, na rzece Amur, gdzie w roku 2000, Wladimir Putin powiedział, że lokalny zastój gospodarczy może tam doprowadzić do tego, że „nawet miejscowi Rosjanie, za kilka dziesiąt lat, będą mówić głównie po japońsku, koreańsku lub po chińsku.” Przed jedenastu laty urzędnicy w Moskwie podpisali kontrakt na zbudowanie mostu przez rzekę Amur w celu ożywienia gospodraczego Błagoweszczeńska.
Jak dotąd mostu tego nie ma, ponieważ miejscowi politycy boją się powodzi nielegalnych przybyszów z Chin, tak że sytuacja ta przypomina Chazan’owi granicę USA z Meksykiem, z tym że Meksyk ma dużo mniej ludności iż USA, a Chiny mają wielokrotnie wiecej ludzi niż Rosja. Wzdłuż rzeki Amur po rosyjskiej stronie mieszka siedem milionów Rosjan, a po chińskiej stronie mieszka ponad sto milionów Chińczyków. Rosjanie obawiają się, że z czasem, jak Chinczycy staną się dominującą większością, wtedy teren ten przestanie być częścią Rosji.
Artykuł Chazan’a wspomina o istniejących różnicach interesów w rozmaitych układach między Chinami i Rosją, takich jak w budowie tego czy innego rurociągu i przemieszczeń ludności. Chazan ogranicza się, tak jak to cznią media amerykańskie i pomija podstawowe powody, dzięki którym jednoczą się siły Chin i Rosji. Jednym z powodów jest wyścig zbrojeń nuklearnych niesłychanie lukratywny dla amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego. Innym ważnym powodem jest„przemeblowywanie” Bliskiego Wschodu przez USA za pomocą podboju in pacyfikacji Iraku i Afganistanu, oraz zniszczenie Libanu przez Izreal uzbrojony w broń amerykańską.
Głównym powodem tak zwanej wojny przeciwko terrorowi jest konflikt w Palestynie między Żydami i Arabami, w którym to konflikcie rząd w Waszyngtonie nie może być bezstronnym rozjemcą, tak długo jak długo popiera ekspansję Izraela i rząd izrealski złożony z radykalnych sjonistów, którzy bronią monopolu nuklearnego Izraela na Bliskim Wschodzie.
Chiny i Rosja, jako sąsiedzi, mają wiele sprzecznych interesów. Najwyra?niej te sprzeczności sąsiedzkie nie mają dziś znaczenia, w obliczu zagrożenia Chin i Rosji przez wyścig zbrojeń nuklearnych, po obaleniem przez USA traktatu rozbrojeniowego Start II.
www.pogonowski.com |
|
16 listopad 2006
|
|
Iwo Cyprian Pogonowski
|
|
|
|
Izraelskie czołgi wróciły do Strefy Gazy
sierpień 8, 2002
PAP
|
Lekarze po alkoholu
grudzień 3, 2005
Adam Sandauer
|
Pan z Wami, Pan z nami
styczeń 13, 2005
Artur Łoboda
|
PL.jokes Swieta tu,tam prawda gola...
grudzień 30, 2006
Ot.Joker
|
Izrael Spuscizną Stalina?
sierpień 1, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
W pogoni za pewnym zyskiem, czyli "gospodarka" spekulacji
lipiec 5, 2002
Zbigniew Żukowski
|
Antypolska ksenofobia
czerwiec 22, 2006
Mieczysław Ryba
|
Płynie Wisła Płynie
kwiecień 3, 2003
Adam Mały Gorczyca
|
Szykany, prześladowania, znęcania, intrygi, kłamstwa, poniżanie,...
luty 17, 2006
Stefan B. Wiacek
|
Dlaczego Polacy nie znają historii Świata?
maj 23, 2008
Artur Łoboda
|
Gówno zawsze wypływa na wierzch
styczeń 21, 2006
PAP
|
Wpóść "polskiego" ekonomistę na Sacharę to piasku zabraknie
kwiecień 16, 2003
PAP
|
Tzn, momencik, momencik...
maj 9, 2005
JurekS
|
Dziennikarska (nie)rzetelność
grudzień 8, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Czy Irakijczycy zjednoczą się przeciwko USA?
styczeń 19, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Nadzieje i rozczarowania
marzec 22, 2008
Marek Jastrząb
|
NIE dla baz USA w Polsce!
grudzień 29, 2003
Adrian Dudkiewicz
|
Asesor to nie sędzia
wrzesień 11, 2007
Z. Raczkowski
|
Jozef Mackiewicz "Prawda w oczy nie kole"
marzec 18, 2008
...
|
Stanowisko środowiska ProPolonia.pl wobec sytuacji społeczno-politycznej
marzec 3, 2009
Dariusz Kosiur
|
więcej -> |
|