ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Brytyjska modelka zabita zastrzykiem? 
Trzy tygodnie po szczepieniu zmarła - po wystąpieniu wielu komplikacji - w tym białaczki.  
Bankructwo Ukrainy 
 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Here's Why You Should Skip the Covid Vaccine 
“The world has bet the farm on vaccines as the solution to the pandemic, but the trials are not focused on answering the questions many might assume they are.” 
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
Ujawnienie globalnej gospodarki ludobójstwa w Gazie 
W raporcie oskarża ponad 60 korporacji o „podtrzymywanie i czerpanie zysków z izraelskiej okupacji, apartheidu i ludobójstwa”.
Do tych firm należą między innymi Google, Amazon, Hyundai, Booking.com i bank Barclays. 
CZY ROZUMIESZ SKĄD ZAMIESZKI I PRÓBA WYWOŁANIA WOJNY DOMOWEJ W USA?  
nie podejmuje żadnych interwencji w stosunku do osobników kierujących takimi organizacjami jak „Antifa” i Black Lives Matter – czyli George Sorosowi, Billowi Gates czy Amerykański wirusolog i członek powołanej przez administrację Donalda Trumpa grupy zadaniowej ds. epidemii COVID-19 Anthony Fauci – który jest siłą napędową dla Gatesa i Sorosa w sparawie Covid-19 i szczepionek. – to wszystko, zaprzecza opisom powyższego artykułu. Myślę że czas pokaże co dalej… 
Hiszpański rząd przyznał się do powietrznego spryskiwania całej ludności chemikaliami 
Podczas strategicznie zaplanowanego „stanu wyjątkowego” covid-19, Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) upoważniła hiszpański rząd do rozpylania z nieba śmiertelnych smug chemicznych . 16 kwietnia 2020 r. hiszpański rząd po cichu przyznał, że upoważnił wojsko do rozpylania biocydów na całą populację.  
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Kto zmasakrował ludność Buczy?  
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. 
Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? 
Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” 
"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Wygadał się 
Bush junior zrównał napaść na Irak z wojną na Ukrainie
"Decyzja jednego człowieka o przeprowadzeniu całkowicie nieuzasadnionej i brutalnej inwazji na Irak. Chodzi mi o Ukrainę." 
Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach  
 
więcej ->

 
 

Białoruskie metody w bełchatowskiej policji


W krótkim okresie czasu bełchatowska policja użyła dwukrotnie siły wobec Tomasza G., który jest obywatelem polskim walczącym o swoje prawo do własnego dziecka. Pierwszy raz użyto siły kiedy został wtrącony na kilka godzin do policyjnego aresztu. W tym samym czasie inni gliniarze, których wcześniej o pomoc poprosił teść Tomasza G – p. Kluska, odbierali dziecko od rodziców Tomasza.

Drugi raz bełchatowska policja użyła (ciekawe czym teraz uzasadnią swoje metody) w dniu wczorajszym, kiedy to pan Tomasz wraz ze swoim ojcem udali się na spotkanie z córeczką i wnuczką panów G.

Postanowieniem sądu Tomaszowi G – ojcu malutkiej Martynki - przysługują trzy spotkania w tygodniu w miejscu zamieszkania matki. Zaznaczam zamieszkania nie pobytu. Matka, Iwona (jeszcze G., sprawa rozwodowa w toku –red.) zameldowana jest w miejscu zamieszkania swoich rodziców.

Jednak od samego początku, kiedy to po znajomości policjanta, którego poprosił o pomoc teść Tomasza pan Kluska (materiał dowodowy znajduje się w posiadaniu autora tekstu- red.) doprowadzono do aresztowania na 6 godzin ojca Martynki, po to aby odebrać dziecko, które wcześniej pozostawiła matka Martynki, Iwona ( jeszcze G.) w miejscu wspólnego zamieszkania - u rodziców Tomasza, spotkania odbywały się bloku przy ul. Okrzei 2/196, czyli w innym niż postanowił to sąd. Mieszkanie mieści się na 10 piętrze, jest własnością rodziców Iwony.

Nie wiadomo też czemu, ale zawsze, kiedy dochodziło do spotkań (kilkakrotnie Iwona (jeszcze G.) nie dopuściła do realizacji treści postanowienia przysługującego prawa ojcu Martynki do spotkań z dzieckiem, czym łamała treść postanowienia sądu) spotkaniom towarzyszyła nieodzownie teściowa Tomasza.

Kobieta kłótliwa i zachowująca się wulgarnie, a nawet agresywnie w stosunku do swojego zięcia, ojca Martyniki. Groziła , kilkakrotnie wypchnięciem zięcia z 10 piętra mieszkania (materiał dowodowy znajduje się w posiadaniu autora tekstu- red.), w którym oprócz jej i matki oraz dziecka, podczas spotkań z jej ojcem, znajdowały się osoby obce, które tam rzekomo mieszkały (jak sprawdziłem bez zameldowania).

Tej awanturze w dniu wczorajszym (18 maja 2006), która zainicjowana została w bezczelny sposób przez dzielnicowego m. Bełchatów, ASP. Adamczyk towarzyszył ojciec Tomasza G, który zatęsknił za swoją wnuczką. Postanowił wpierw się upewnić, czy jemu jako dziadkowi dziecka przysługuje takie prawo. Udał się z tym zapytaniem do dzielnicowego Adamczyka z zapytaniem - czy może wraz ze swoim synem, ojcem Martynki, odwiedzić wnuczkę. Otrzymał pozytywną odpowied?.

Jednak kiedy obaj panowie G zjawili się na 10 piętrze przy ul. Okrzei nikt ich nie wpuścił. Tomasz zadzwonił po policję. Na miejsce przybyli panowie Kozłowski i Kubiński, którym Tomasz G przedstawił postanowienie sądu, na co mieli stwierdzić, iż - to spotkanie nie powinno się tutaj odbyć.
Do środka został wpuszczony policjant Kozłowski. Po jakimś czasie wyszedł i powiedział, że ojciec Tomasza G. nie może wejść do mieszkania gdyż nie życzy sobie tego teściowa, która jest jego.

Tomasz G zaproponował, aby to teściowa wyszła z mieszkania lub, aby spotkania odbywały się w miejscu, które wskazał sąd w postanowieniu. Policjanci sprawdzili, czy obie panie, żona i teściowa, posiadają zameldowanie w miejscu, w którym - nie wiadomo czemu, skoro sąd postanowił inaczej - wyznaczyły Tomaszowi na spotkanie z jego własną córeczka. Żadna z nich nie jest tam zameldowana!

Po jakimś czasie windą na 10 piętro wjechał dzielnicowy Adamczyk. Wszedł do środka, po chwili wyszedł i stwierdził, że Tomasz może wejść a jego ojciec nie.

Widać szybko zmienił zdanie. Zachowanie zmienił jeszcze szybciej.
Panowie G. weszli do mieszkania, z tymże wyjątkiem iż starszy pan G. stał w tylko w progu. Iwona i jej matka podniesionym głosem krzyczały żeby ojciec p. Tomasza spadał, że obaj panowie mieli im coś rzekomo ukraść. Iwona (jeszcze G.) próbowała starszego pana, jej (jeszcze) teścia przytrzasnąć drzwiami. Te zajścia biernie obserwowali policjanci.

Bierności nie zachował dzielnicowy. Wypchnął starszego pana za drzwi, po czym złapał Tomasza G. za ręce i zaczął wyciągać z mieszkania - pan też musi stąd wyjść bo pani Kluska czuje się zagrożona. Szarpnął tak Tomasza, że temu wypadł telefon komórkowy. We dwójkę, na oczach malutkiego dziecka, Tomasza G. zaczęto wyciągać siłą z mieszkania. Podczas wyciągania Adamczyk rzucił zapytanie: pani Kluska czuje się pani zagrożona- padła odpowied? – tak czuję się zagrożona (materiał dowodowy w postaci nagrania jest w dyspozycji autora tekstu- red.). Wtedy to jeszcze bardziej energicznie zajęto się Tomaszem G. Dwaj funkcjonariusze, dzielnicowy Adamczyk i jeszcze jeden zaczęli wykręcać Tomaszowi ręce i szarpać aż w końcu wypchnęli go z mieszkania. Czymś go uderzyli w rękę, która jest sina i podrapana. Co potwierdza wynik obdukcji lekarskiej.

Przyznam, że dawno nie spotkałem się z taką brutalnością policji i to w sytuacji, kiedy sąd gwarantuje, poszkodowanej w tym incydencie, stronie spotkanie z własnym dzieckiem. Gdzie poszanowanie prawa do wolności do nietykalności cielesnej?
Ciekawe, czy dzielnicowy Adamczyk wykazuje się taką aktywnością w czasie kiedy interwencja wobec chuliganów staje się niezbędna a użycie rozwiązanie siłowego uzasadnione? Z tego co ustaliłem ten policjant raczej unika takich sytuacji, jak powiadają niektórzy chuliganów to on się raczej boi.

Jak widać na powyższym przypadku Bełchatów przemocą stoi a władzy nadużywa się na życzenie państwa K.

Od autora:
Wcześniejsze zapewnienia oficera prasowego Sławomira Szymańskiego z KPP w Bełchatowie, iż policja w tym mieście działa zgodnie z prawem, to jedynie papka dziennikarska dla uległych wobec władzy mediów w tym bełchowskich „Faktów”.
Przypadek Tomasza G. świadczy o tym, iż niestety prawdą jest wykorzystywanie znajomości w policji przez jego teścia - człowieka z ciekawą partyjną przeszłością.

Przypadek prezesa i zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej w Bełchatowie, którzy to dopuścili się przestępstwa na mieniu publicznym o znacznej wartości. Kwoty 25.000,00 zł i 1.770,408,00 zł., oraz wykorzystania zajmowanych stanowisk i funkcji w celu osiągnięcia osobistych korzyści majątkowych...

Przypadek wrobienia biednej rodziny w kłusownictwo i psychiczne znęcanie się nad nieletnimi dziećmi z tej rodziny. Ukrycie faktycznych sprawców postrzelenia ojca rodziny.
A też tolerowanie gro?nego bandytyzmu w Bełchatowie – dobitnie świadczą o skali deprawacji prawa, którego dopuszczają się organa i instytucje mają gwarantować bezpieczeństwo obywateli i sprawiedliwy osąd.

Marek Olżyński
2006-05-19

Dotychczasowe publikacje poświęcone tej problematyce:

Polemika z oficerem prasowym KPP Bełchatów (2006-04-29) http://www.platformakociewie.pl/show.php?p=formularze/caly_news&id=7319

Oficer prasowy KPP w Bełchatowie do PK (2006-03-26) http://www.platformakociewie.pl/show.php?p=formularze/caly_news&id=7188

Radna dzwoni (zawsze?) nocą (2006-03-18) http://www.platformakociewie.pl/show.php?p=formularze/caly_news&id=7153

List Tomasza G. do TV Łód? (2006-03-17) http://www.platformakociewie.pl/show.php?p=formularze/caly_news&id=7147

Kiedy kurator dział inaczej (2006-03-14) http://www.platformakociewie.pl/show.php?p=formularze/caly_news&id=7101

Sprawa bezprawia prawa, czyli samo zło (2006-02-28) http://www.platformakociewie.pl/show.php?p=formularze/caly_news&id=7057

19 maj 2006

Marek Olżyński 

  

Archiwum

Antyfaszysta roku 2003 aresztowany!
styczeń 4, 2007
hahaha antifa
"Jednoczenie Germanii"
styczeń 13, 2007
Bogdan Wilczewski Trzy Radła AK
Tajne konszachty USA, Izraela i Iranu
wrzesień 16, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Dwie listy
maj 22, 2008
PAP
Kuty na cztery nogi
styczeń 9, 2003
Tomasz Piwowarski
Iluzja pomocy
styczeń 14, 2004
przesłała Elżbieta
Metamrfoza Dolara
styczeń 28, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Hubalczycy
maj 7, 2005
przesłała Elzbieta
I maja 2004
maj 1, 2004
Eliza
Grypsera dla frajerów
czerwiec 22, 2006
Nie złoty środek, ale szansa
luty 21, 2006
SYSTEM BANKOWY (Polska potrzebuje pilnie poważnej naprawy cz.3)
wrzesień 23, 2007
Dariusz Kosiur
Prawdziwe oblicze Wirtualnej Polski
październik 26, 2005
Polityka Oburzenia w „Wojnie Przeciwko Terrorowi”
czerwiec 15, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Pałac Kultury i Nauki im. Józefa Stalina
lipiec 22, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
"Niewidoczny Słoń w Pokoju"
kwiecień 7, 2006
Iwo Cuprian Pogonowski
Nowe mocarstwo nad Wisla
listopad 23, 2008
RP
Walka o Nowy Bliski Wschód?
lipiec 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Trują i niszczą
lipiec 23, 2003
Wojciech Wybranowski, Poznań
Były agent służb PRL w zarządzie Polskiego Radia
sierpień 29, 2002
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media