ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach 
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!

 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) 
 
Peruwianski sad uznal B. Gatesa G. Sorosa i Rokefelerow odpowiedzialnych za tworzenie "pandemii" COVID 19 
 
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... 
 
Brytyjska modelka zabita zastrzykiem? 
Trzy tygodnie po szczepieniu zmarła - po wystąpieniu wielu komplikacji - w tym białaczki.  
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
Zdzisława Piasecka na temat szokujących zmian w polskim systemie edukacji 
O skandalicznych zmianach w polskim systemie edukacji, który wkrótce ma zostać włączony w tzw. Europejski Obszar Edukacji 
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
Aresztować Netanjahu 
Protest w Warszawie po decyzji Rządu. 
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
więcej ->

 
 

Białoruskie metody w bełchatowskiej policji


W krótkim okresie czasu bełchatowska policja użyła dwukrotnie siły wobec Tomasza G., który jest obywatelem polskim walczącym o swoje prawo do własnego dziecka. Pierwszy raz użyto siły kiedy został wtrącony na kilka godzin do policyjnego aresztu. W tym samym czasie inni gliniarze, których wcześniej o pomoc poprosił teść Tomasza G – p. Kluska, odbierali dziecko od rodziców Tomasza.

Drugi raz bełchatowska policja użyła (ciekawe czym teraz uzasadnią swoje metody) w dniu wczorajszym, kiedy to pan Tomasz wraz ze swoim ojcem udali się na spotkanie z córeczką i wnuczką panów G.

Postanowieniem sądu Tomaszowi G – ojcu malutkiej Martynki - przysługują trzy spotkania w tygodniu w miejscu zamieszkania matki. Zaznaczam zamieszkania nie pobytu. Matka, Iwona (jeszcze G., sprawa rozwodowa w toku –red.) zameldowana jest w miejscu zamieszkania swoich rodziców.

Jednak od samego początku, kiedy to po znajomości policjanta, którego poprosił o pomoc teść Tomasza pan Kluska (materiał dowodowy znajduje się w posiadaniu autora tekstu- red.) doprowadzono do aresztowania na 6 godzin ojca Martynki, po to aby odebrać dziecko, które wcześniej pozostawiła matka Martynki, Iwona ( jeszcze G.) w miejscu wspólnego zamieszkania - u rodziców Tomasza, spotkania odbywały się bloku przy ul. Okrzei 2/196, czyli w innym niż postanowił to sąd. Mieszkanie mieści się na 10 piętrze, jest własnością rodziców Iwony.

Nie wiadomo też czemu, ale zawsze, kiedy dochodziło do spotkań (kilkakrotnie Iwona (jeszcze G.) nie dopuściła do realizacji treści postanowienia przysługującego prawa ojcu Martynki do spotkań z dzieckiem, czym łamała treść postanowienia sądu) spotkaniom towarzyszyła nieodzownie teściowa Tomasza.

Kobieta kłótliwa i zachowująca się wulgarnie, a nawet agresywnie w stosunku do swojego zięcia, ojca Martyniki. Groziła , kilkakrotnie wypchnięciem zięcia z 10 piętra mieszkania (materiał dowodowy znajduje się w posiadaniu autora tekstu- red.), w którym oprócz jej i matki oraz dziecka, podczas spotkań z jej ojcem, znajdowały się osoby obce, które tam rzekomo mieszkały (jak sprawdziłem bez zameldowania).

Tej awanturze w dniu wczorajszym (18 maja 2006), która zainicjowana została w bezczelny sposób przez dzielnicowego m. Bełchatów, ASP. Adamczyk towarzyszył ojciec Tomasza G, który zatęsknił za swoją wnuczką. Postanowił wpierw się upewnić, czy jemu jako dziadkowi dziecka przysługuje takie prawo. Udał się z tym zapytaniem do dzielnicowego Adamczyka z zapytaniem - czy może wraz ze swoim synem, ojcem Martynki, odwiedzić wnuczkę. Otrzymał pozytywną odpowied?.

Jednak kiedy obaj panowie G zjawili się na 10 piętrze przy ul. Okrzei nikt ich nie wpuścił. Tomasz zadzwonił po policję. Na miejsce przybyli panowie Kozłowski i Kubiński, którym Tomasz G przedstawił postanowienie sądu, na co mieli stwierdzić, iż - to spotkanie nie powinno się tutaj odbyć.
Do środka został wpuszczony policjant Kozłowski. Po jakimś czasie wyszedł i powiedział, że ojciec Tomasza G. nie może wejść do mieszkania gdyż nie życzy sobie tego teściowa, która jest jego.

Tomasz G zaproponował, aby to teściowa wyszła z mieszkania lub, aby spotkania odbywały się w miejscu, które wskazał sąd w postanowieniu. Policjanci sprawdzili, czy obie panie, żona i teściowa, posiadają zameldowanie w miejscu, w którym - nie wiadomo czemu, skoro sąd postanowił inaczej - wyznaczyły Tomaszowi na spotkanie z jego własną córeczka. Żadna z nich nie jest tam zameldowana!

Po jakimś czasie windą na 10 piętro wjechał dzielnicowy Adamczyk. Wszedł do środka, po chwili wyszedł i stwierdził, że Tomasz może wejść a jego ojciec nie.

Widać szybko zmienił zdanie. Zachowanie zmienił jeszcze szybciej.
Panowie G. weszli do mieszkania, z tymże wyjątkiem iż starszy pan G. stał w tylko w progu. Iwona i jej matka podniesionym głosem krzyczały żeby ojciec p. Tomasza spadał, że obaj panowie mieli im coś rzekomo ukraść. Iwona (jeszcze G.) próbowała starszego pana, jej (jeszcze) teścia przytrzasnąć drzwiami. Te zajścia biernie obserwowali policjanci.

Bierności nie zachował dzielnicowy. Wypchnął starszego pana za drzwi, po czym złapał Tomasza G. za ręce i zaczął wyciągać z mieszkania - pan też musi stąd wyjść bo pani Kluska czuje się zagrożona. Szarpnął tak Tomasza, że temu wypadł telefon komórkowy. We dwójkę, na oczach malutkiego dziecka, Tomasza G. zaczęto wyciągać siłą z mieszkania. Podczas wyciągania Adamczyk rzucił zapytanie: pani Kluska czuje się pani zagrożona- padła odpowied? – tak czuję się zagrożona (materiał dowodowy w postaci nagrania jest w dyspozycji autora tekstu- red.). Wtedy to jeszcze bardziej energicznie zajęto się Tomaszem G. Dwaj funkcjonariusze, dzielnicowy Adamczyk i jeszcze jeden zaczęli wykręcać Tomaszowi ręce i szarpać aż w końcu wypchnęli go z mieszkania. Czymś go uderzyli w rękę, która jest sina i podrapana. Co potwierdza wynik obdukcji lekarskiej.

Przyznam, że dawno nie spotkałem się z taką brutalnością policji i to w sytuacji, kiedy sąd gwarantuje, poszkodowanej w tym incydencie, stronie spotkanie z własnym dzieckiem. Gdzie poszanowanie prawa do wolności do nietykalności cielesnej?
Ciekawe, czy dzielnicowy Adamczyk wykazuje się taką aktywnością w czasie kiedy interwencja wobec chuliganów staje się niezbędna a użycie rozwiązanie siłowego uzasadnione? Z tego co ustaliłem ten policjant raczej unika takich sytuacji, jak powiadają niektórzy chuliganów to on się raczej boi.

Jak widać na powyższym przypadku Bełchatów przemocą stoi a władzy nadużywa się na życzenie państwa K.

Od autora:
Wcześniejsze zapewnienia oficera prasowego Sławomira Szymańskiego z KPP w Bełchatowie, iż policja w tym mieście działa zgodnie z prawem, to jedynie papka dziennikarska dla uległych wobec władzy mediów w tym bełchowskich „Faktów”.
Przypadek Tomasza G. świadczy o tym, iż niestety prawdą jest wykorzystywanie znajomości w policji przez jego teścia - człowieka z ciekawą partyjną przeszłością.

Przypadek prezesa i zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej w Bełchatowie, którzy to dopuścili się przestępstwa na mieniu publicznym o znacznej wartości. Kwoty 25.000,00 zł i 1.770,408,00 zł., oraz wykorzystania zajmowanych stanowisk i funkcji w celu osiągnięcia osobistych korzyści majątkowych...

Przypadek wrobienia biednej rodziny w kłusownictwo i psychiczne znęcanie się nad nieletnimi dziećmi z tej rodziny. Ukrycie faktycznych sprawców postrzelenia ojca rodziny.
A też tolerowanie gro?nego bandytyzmu w Bełchatowie – dobitnie świadczą o skali deprawacji prawa, którego dopuszczają się organa i instytucje mają gwarantować bezpieczeństwo obywateli i sprawiedliwy osąd.

Marek Olżyński
2006-05-19

Dotychczasowe publikacje poświęcone tej problematyce:

Polemika z oficerem prasowym KPP Bełchatów (2006-04-29) http://www.platformakociewie.pl/show.php?p=formularze/caly_news&id=7319

Oficer prasowy KPP w Bełchatowie do PK (2006-03-26) http://www.platformakociewie.pl/show.php?p=formularze/caly_news&id=7188

Radna dzwoni (zawsze?) nocą (2006-03-18) http://www.platformakociewie.pl/show.php?p=formularze/caly_news&id=7153

List Tomasza G. do TV Łód? (2006-03-17) http://www.platformakociewie.pl/show.php?p=formularze/caly_news&id=7147

Kiedy kurator dział inaczej (2006-03-14) http://www.platformakociewie.pl/show.php?p=formularze/caly_news&id=7101

Sprawa bezprawia prawa, czyli samo zło (2006-02-28) http://www.platformakociewie.pl/show.php?p=formularze/caly_news&id=7057

19 maj 2006

Marek Olżyński 

  

Archiwum

Wszyscy rodzimy się uczciwi, ale tylko nieliczni umierają jako przyzwoici
marzec 15, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Marszałek Sejmu Marek Jurek , HANUKA społeczności żydowskiej w Polsce
grudzień 26, 2005
Krzysztof Cierpisz
Iran ma Wpływy w Iraku Mimo Zagrożenia
luty 15, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Po to się rozpoczyna wojnę aby na niej zarabiać
wrzesień 28, 2004
Zachować rozsądek
grudzień 2, 2003
Artur Łoboda
Nietakt reklam
wrzesień 7, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Tysiąc w beciku i Tysiąc w Strasburgu
marzec 21, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Polacy w oczach Żydów na przestrzeni wieków
luty 29, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Sprytne kukulki i medialnie porazone sikorki
kwiecień 4, 2007
Marek
Czy USA staje się państwem policyjnym z pomocą Izraela?
kwiecień 25, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Ile kosztuje niewola ?
kwiecień 7, 2008
Prof. dr hab. Anna Ra?ny
Bunt izraelskich pilotów
wrzesień 26, 2003
Waldemar Chamala
WCHODZIC PIERUNEM
styczeń 9, 2003
Kazimierz Z. Poznański
Ślepi, czy tylko takich zgrywają?
luty 24, 2003
PAP
Nowy prezydent Czeczenii, zdrajca walki o niepodległość
kwiecień 7, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
"I zstąpił Duch i odmienił oblicze ziemi"
kwiecień 3, 2006
Marek Głogoczowski
Dobrowolne przyznanie się do przestępstwa
kwiecień 16, 2005
Skazani na pokój, albo samounicestwienie
październik 19, 2003
Artur Łoboda
Tak mi się napisało.
listopad 7, 2006
"Waldi"
Kolejny wypadek naszego autokaru na obczy?nie
marzec 31, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media