ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
więcej ->

 
 

Obniżyć, czyli podwyższyć



Wprawdzie Sejm, w którym do głosu doszedł instynkt samozachowawczy, nie skrócił sobie kadencji, niemniej jednak wybory się zbliżają, w związku z czym ugrupowania polityczne wędzą sobie (według niezapomnianego Józefa Ozgi-Michalskiego - "w dymach bijących z wojny izraelsko-arabskiej niektórzy próbują uwędzić swoje półgęski ideowe") swoje półgęski ideowe.

To nie jest łatwe zadanie, bo z jednej strony trzeba pokazać opinii publicznej, że partia "zna się" na gospodarce i jest "przyjazna" dla przedsiębiorców, z drugiej - że jest "wrażliwa społecznie", więc będzie "wspierać" zwłaszcza tych "najsłabszych", no a z trzeciej, najważniejszej - żeby w niczym nie uszczuplić żerowiska własnego, a w miarę możliwości jeszcze je rozszerzyć i wzbogacić. Stąd też partie pragnące zdobyć poparcie elektoratu przypominają nie tyle dwulicowego Janusa, co czterotwarzowego Światowida. Przypomina to rysunkowy dowcip w przedwojennym "Na szerokim świecie", jak to Mussolini każdą delegację przyjmuje w odpowiednim stroju: do chłopów wychodzi w kostiumie ludowym - wszak każdy jest chłopem (chyba, że jest babą), do obywateli miejskich - we fraku, do wojskowych - w mundurze, do duchowieństwa - w sutannie, do muzułmanów - w fezie, a do nudystów - na golasa.

Kto zapłaci więcej
Liderzy Platformy Obywatelskiej deklarują, że jeśli ich partia będzie tworzyć rząd, wówczas z całą pewnością będziemy mieli w kraju podatek liniowy. Prawdopodobnie 15- procentowy. Jak się uda, to już od 2006 r. Ta operacja może jednak uderzyć po kieszeni 8-9 mln Polaków - twierdzi "Życie Warszawy".

Z której kieszeni wyjąć?

Wśród ugrupowań parlamentarnych za partię najbardziej "przyjazną" przedsiębiorcom uchodzi Platforma Obywatelska, chociaż ostatnio pokazała, że i jej nie jest obca polityka prorodzinna. Trudno się temu dziwić, nawet jeśli partia stoi na nieubłaganym gruncie wyższości tzw. społecznej gospodarki rynkowej. Przedsiębiorczość, ma się rozumieć, jest najlepsza, ale wiadomo, że koncesji dla wszystkich nie starczy, a poza tym łatwo narazić się na zarzut nepotyzmu, więc w tej sytuacji nie ma to, jak państwowa posada, niechby i na cztery lata. Więc Platforma Obywatelska wystąpiła z projektem ujednolicenia stawek podatkowych na poziomie 15 procent. Taki procent dochodu pobierałby rząd w ramach liniowego podatku dochodowego od osób fizycznych, taka byłaby stawka podatku od towarów i usług (VAT) i taka wreszcie byłaby stawka podatku dochodowego od osób prawnych. Jeśli chodzi o podatek od osób fizycznych, to rzeczywiście byłoby to uproszczenie, ale zarazem podwyżka w stosunku do podatników z I grupy podatkowej. Podobnie wygląda sytuacja z VAT-em; w obecnym systemie podatkowym stawka VAT np. na żywość wynosi 7, a na niektóre produkty - nawet 3 proc, więc wprowadzenie jednolitej 15-procentowej stawki VAT musiałoby doprowadzić do odpowiedniego wzrostu cen żywności i kosztów mieszkania, stanowiących w przypadku ok. 60 proc. gospodarstw domowych (tyle nie ma żadnych oszczędności) około 60 proc. ogółu wydatków. Niewątpliwie obniżona zostałaby stawka podatku od osób prawnych.

Tę propozycję krytykuje PiS, że może zagrozić zdolności budżetu do pokrywania koniecznych wydatków państwowych. Dlatego PiS wystąpiło z własną propozycją, żeby w ogóle zlikwidować podatek dochodowy od osób fizycznych i prawnych, zaś stawkę VAT ujednolicić początkowo na poziomie 20, a następnie - 18 procent. Oprócz VAT PiS pozostawiłoby podatek akcyzowy, zaś zamiast podatku dochodowego od osób fizycznych, wprowadziłoby podatek od funduszu płac w wysokości 15 procent, zaś zamiast podatku dochodowego od osób prawnych - 2-procentowy podatek od przychodów firm i 1-procentowy podatek od aktywów przedsiębiorstw. Najbardziej zaskakujący w projekcie PiS jest pomysł obniżenia składki ZUS do 25 proc. Jest to oczywiście bardzo nęcące, ale czy realistyczne z punktu widzenia bilansu ZUS, nawet dzisiaj ponoć poważnie zagrożonego? Mniejsza już o to, bo wydaje się, że również projekt PiS sprowadza się, podobnie jak projekt PO, do obniżania podatków poprzez ich podwyższanie. Istotny sens tej operacji jest kamuflowany albo eksponowaniem "ujednolicania", albo zmianą kieszeni, z których państwo wyciąga podatnikowi pieniądze.

"Neutralność budżetowa"

Operacje obniżania podatków poprzez ich podwyższanie stosowane były u nas również w przeszłości, a podyktowane są wspomnianą wyżej koniecznością uwzględniania kwadratury koła w postaci przychylności dla gospodarki i chronienia żerowiska. Ponieważ jedno z drugim pogodzić się nie da, więc interes gospodarki zawsze musi przegrywać, tym bardziej, że grupy trzymające władzę trzymają ją na przemian. Nowa grupa przez pierwsze dwa lata kadencji zwala winę na grupę poprzednią, no a potem koncentruje się już tylko na obronie swoich "osiągnięć", atakowanych z kolei przez wyposzczoną grupę zmienników. W tej sytuacji podstawową troską każdej grupy trzymającej, albo szykującej się do trzymania władzy, jest tzw. "neutralność budżetowa" wszystkich rewolucyjnych pomysłów podatkowych. Chodzi o to - cokolwiek się nie zaproponuje - żeby dochody budżetowe nie uległy zmniejszeniu. W tej sytuacji wszelkie reformy systemu podatkowego przypominają przesuwanie tych samych mebli w tym samym ciasnym pokoju. Jeśli, dajmy na to, po takiej operacji łatwiejszy jest dostęp do okna, to za to trudniejszy - do drzwi. Dlatego też kolejna reforma zmierza do poprawienia dostępności do drzwi, ale, niestety, kosztem dostępności do okna. I tak dalej.

Podatki są przerzucalne

Tymczasem, chociaż oczywiście z pewnego punktu widzenia dostęp do drzwi może być ważniejszy od dostępu do okna, to przecież prawdziwym problemem jest ciasnota. Likwidacja ciasnoty wymaga usunięcia z pokoju zbędnych gratów. W przypadku systemu podatkowego chodzi oczywiście o zmniejszenie kosztów funkcjonowania państwa, a więc ogólne zmniejszenie obciążeń fiskalnych, co oczywiście wymaga również zmniejszenia wydatków państwowych. Tak jak przesuwanie mebli nie usuwa ciasnoty, tak zmiana kieszeni, z jakich państwo wyciąga pieniądze, nie prowadzi do obniżenia obciążeń. Podatki bowiem są przerzucalne i bez względu na to, na kogo i z jakiego tytułu są nałożone, zawsze płacone są przez konsumenta, ponieważ on nie może tych obciążeń przerzucić już na nikogo. Dla przykładu akcyza nałożona na paliwa i stanowiąca ok. 60 proc. ich ceny, formalnie opłacana jest przez sprzedawcę paliwa, ale tak naprawdę płaci ją ten, który paliwo kupuje, żeby je spalić w silniku swego auta, bo podatek akcyzowy wliczony jest w cenę, podobnie zresztą, jak VAT.

W przypadku podatków pośrednich widoczne jest to gołym okiem, ale przerzucalne, tylko w bardziej skomplikowany sposób, są również podatki bezpośrednie. Przedsiębiorca wytwarzający wichajstry uwzględnia w cenie zbytu wichajstra zarobki swoich pracowników, które z kolei są skalkulowane z uwzględnieniem konieczności zapłacenia przez nich podatku dochodowego. Zatem podatek dochodowy pracowników i ich składki ZUS, podobnie jak podatek dochodowy firmy produkującej wichajstry, muszą być wkalkulowane w cenę pojedynczego wichajstra, bo przecież z dochodów uzyskanych z ich sprzedaży utrzymuje się cała firma. Dlatego zasada "neutralności budżetowej" jako myśl przewodnia reform systemu podatkowego sprawia, że w najlepszym razie muszą one mieć charakter pozorny, o ile oczywiście nie są chytrą próbą podniesienia obciążeń fiskalnych pod pozorem ich obniżania.

14 maj 2005

Stanisław Michalkiewicz 

  

Archiwum

Polityczna Niepoprawność
marzec 18, 2008
Marek Jastrząb
Ojczyzna
sierpień 11, 2003
Zbigniew Łabędzki
"Polacy nie chcą pracy" - kolejna manipulacja
lipiec 13, 2004
Dowcipy socjalistów
styczeń 22, 2004
Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii The Independent on Sunday
styczeń 8, 2007
Aschurbanipal
Kardynał o marszu gejów
maj 9, 2004
(PAP)
Wojenne przymiarki
listopad 28, 2002
MAREK GARZTECKI http://rzeczpospolita.pl
Każdy z nas jest winny zbrodni w Iraku
czerwiec 28, 2006
Dahr Jamail
Dowody wg kosmopolitów
listopad 16, 2007
adam śmiech
Emeryt na rencie
marzec 20, 2008
MAREK JASTRZˇB
Papka medialna
Raport specjalny

kwiecień 28, 2003
Alina
Koszty systemu emerytalnego zostaną ograniczone?
sierpień 7, 2002
PAP
Pierwszy Polak zginął w Afganistanie
sierpień 15, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
ZAWIADOMIENIE O PROCESIE
wrzesień 13, 2004
Nie stać nas
padziernik 20, 2003
Angora
Bezprawne przetrzymanie pasażera w samolocie
sierpień 25, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
NATO gani Bułgarię
padziernik 4, 2003
Sekty - psychomanipulacja
maj 15, 2008
www.psychomanipulacja.pl
Sierpień Miesiącem Gro?nej Władzy Busha
sierpień 10, 2007
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Blokada umysłu
maj 10, 2008
Artur Łoboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media