|
Nieustający festiwal sitcomu
|
|

„Potrzeba dwóch lat, aby nauczyć się mówić; pięćdziesięciu, aby nauczyć się milczeć.” Ernest Hemingway
Ten, jakże niezwykle cenny, aforyzm dedykuję tym wszystkim, którzy zaciekle bez ustanku atakują mniejszościowy rząd PiS-u. Dedykuję tym, którzy swoje ataki odważyli skierować przeciw Prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu, tym którzy zaciekle, z pianą wściekłego psa na ustach, atakują twórców IV RP...
Tak więc aforyzm dedykuję: Naczelnej Radzie Adwokackiej, Episkopatowi Polski (abp Józef Michalik, abp Stanisław Gądecki i bp Piotr Libera.), mediom wybiórczym i walterowskiej propagandowej postkomunistycznej telewizji. Dedykuję wszystkim ugrupowaniom postkomunistycznym, a też Platformie Obywatelskiej, która jest inspiratorem tej medialno- adwokackiej- pseudo katolickiej hucpy, na której sama żeruje niczym cmentarna hiena.
To, że tworzony spisek przeciwstawiający się ostrą formą ubraną w fałsz intelektualnego szpanu (podobnie rzecz się miała za czasów korupcjonierządu SLD) przeciw powstaniu IV RP z wszystkim jej elementami , a więc: dekomunizacją, lustracją i procesami karnymi przeciw gro?nym szkodnikom Polski, wywodzi się ze środowiska PO, nie ulega najmniejszej wątpliwości. Największy z przegranych, człowiek z mylącym rozumowaniu znaczenia słowa honor „strzela” lapsus za lapsusem (nie tylko językowe), Donio Tusk sam się zdradził stwierdzeniem, iż PO rozważa możliwości wypowiedzenia nieposłuszeństwa obywatelskiego. (sic.)
Od tego momentu sprawy zaczynają przybierać realnych kształtów tego nieposłuszeństwa. I tak wpierw intelektualna nagonka na tak zwaną niezawisłość mediów. Oczywiście poprowadzona przez Amitama (aaa mmiii tam nie zależy - Adam Michnik). W tym miejscu należy postawić proste pytanie- w czyim imieniu do tej pory ta niezawisła prasa działała? na kogo rzecz jeśli nie określonej grupy zakomuchlowanych z PRL i III RP?
Następne trzy grosze to wciągnięcie na pełzającą - po błotach historii III RP- Platformę Obywatelską autorytety KRE. Te „boskie” autorytety, którym strach dławi gardło a oczy przesłania wielki grzech własny w tym nieczystość duszy i ciała, a też chciwość i uległość wobec pokus, odważają zajmować się wygłaszaniem zasad moralności i posłuszeństwa... Afera kościelnego wydawnictwa - Stella Maris, w której utaplanych mieliśmy baronów SLD i osoby wywodzące się ze środowiska niezatapialnej pełzającej po brudach najnowszej historii platformy nie zajmuje szpalt wybiórczych gazet , nie ma „kazań” w walterowskiej telewizji.
Jak zatem ten „boski autorytet” KRE mógł się odważyć atakować skoro sam własnych, niewyjaśnionych, grzechów ma więcej niż przeciętny śmiertelnik, a na dodatek nie chce przystąpić do spowiedzi z grzechów zawinionych? Boi się lustracji jak lucypera. Nie tylko tu grzech chciwości zachodzi; bo to, że pierwszy milion trzeba ukraść dla nich to rzecz powszednia.
Solą w oku jest o. Rydzyk, a raczej jego medialna coraz większa pozycja i rola na rynku odbiorców. Słuchacze moherowi, ktoś powie, skoro tak to skąd ten strach?
Pięć groszy wtrąciło środowisko ludzi znających się na prawie. Krajowa Rada Adwokacka żąda przeprosin i szykanuje poważnymi sankcjami. To środowisko też jest historycznym śmieciowiskiem różnych takich, którym dobro kraju kojarzy się jedynie z dobrami osobistymi nielicznej grupy wybranych „autorytetów” moralnych. Kpina czy poważne niedomaganie? Wystarczy prześledzić kto broni w sprawach największych afer w tym kraju, przypomnieć sobie jak to z tego i przy pomocy tego środowiska przenikała mafia do polityki i gospodarki...
Zatem niech ktoś mi, w sposób nie filozoficzny czy mentorski, odpowie - w jaki sposób PiS ma zająć się ważnymi sprawami państwa polskiego, w tym gospodarką, skoro ten sektor naszpikowany jest elementem przestępczym niczym pola minowe Mozambiku?
Zagrożony teren wpierw należy oczyścić z min, czytaj –mętów, potem dopiero można zacząć pracę w normalnych warunkach. Do stworzenia takich potrzebni są odpowiedzialni ludzi. Takimi dysponuje PiS jednak tym osobom (Wassermann, Ziobro, Gosiewski, Kaczyński(cy)) nieustannie rzuca się kłody pod nogi. Te kłody pochodzą z „tartaku” służb specjalnych, którym ani się śni oddanie czegokolwiek z minionego okresu, w którym kwitł ich cichociemny biznes oparty na funkcjonowaniu mafii.
Konia z rzędem temu kto odpowie na moje kolejne pytanie - kogo więc interesów (jeśli nie swoich) bronią te trzy w/w korporacje? Mnie osobiście takie działania przypominają nieustający festiwal sitcomu zrealizowany w wytwórni w Magdalence i okolicznych podstolikach.
Starogard Gdański 2006-02-19
|
|
20 luty 2006
|
|
Marek Olżyński
|
|
|
|
Polecenie wydane poddanemu
styczeń 13, 2009
PAP
|
Dobrze że chociaż nieliczni...
Amerykańscy aktorzy przeciw wojnie
luty 15, 2003
IAR
|
Energetyczne Rezerwy Azji Środkowej Rosną – uzupełnienie 1go stycznia, 2009
styczeń 3, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Szwajcaria blokuje kolejne konta w "aferze sprzętowej"
sierpień 2, 2004
|
Paranoja Izraela, Gruzja i atak na Iran?
wrzesień 7, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Tysiąc za dziecko
luty 11, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Czy wydatki na wojnę w Iraku odraczają kryzys gospodarczy w USA?
wrzesień 11, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Powrócą pod ojczystą banderę?
lipiec 18, 2006
marduk
|
Galilee Flowers - new updated edition
wrzesień 28, 2005
|
Tajemnica czasu (nordycka interpretacja Vikernesa)
marzec 22, 2007
marduk
|
„Bezgraniczny” Skandal w Palestynie
marzec 31, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Bułgarski europoseł Stojanov: Cyganie żyją kosztem reszty społeczeństwa, Żydzi wykorzystują kryzysy ekonomiczne
styczeń 14, 2007
bibula- pismo niezależne
|
Cyniczne kłamstwo o Arturze Sandauerze - www.polonica.net
styczeń 28, 2006
Adam Sandauer
|
WorldCom ogłasza bankructwo
lipiec 22, 2002
PAP
|
Boże chroń nas przed ekonomistami
styczeń 28, 2003
Artur Łoboda
|
Wspomnienie z dzieciństwa
listopad 26, 2007
Artur Łoboda
|
Globalizacja a bezrobocie
październik 3, 2004
|
Samoobrona będzie usuwana z komisji wyborczych siłą?
czerwiec 7, 2004
PAP
|
A brief history of the Polish language
czerwiec 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Nierządy rządu, czyli poszeptywania szatana
lipiec 3, 2007
Marek Olżyński
|
więcej -> |
|