ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
Znieść wolności obywatelskich,
Zniszczyć gospodarki,
Zamknąć małe i średnie przedsiębiorstwa,
Oddzielić, izolować i terroryzować członków rodziny,
Zubożyć ludzi, w tym zniszczyć miejsca pracy,
Usunąć dzieci z ich rodzin,
Internować dysydentów do obozach koncentracyjnych,
Udzielać immunitetu urzędnikom rządowym do popełnienia przestępstw: zabójstwo, gwałtu i tortur (Wielka Brytania),
Wykorzystać policję, wojsko i najemników do kontroli populacji,
Zmusić populacje do szczepień niemedyczną szczepionką zawierającą mechanizmy kontroli populacji bez ich świadomej zgody  
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
więcej ->

 
 

Porządkowanie Krakowa

Od niepamiętnych czasów Krakowem rządzą błazny albo szubrawcy.

W najbliższym czasie nastąpi kolejna "zmiana warty". Tym razem mieszkańcy Krakowa, jeżeli tylko będą chcieli - mają szansę poznać prawdę o kolejnych kandydatach.
Będziemy publikować informacje o politycznych szumowinach, które zagnie?dziły się w magistracie.
Zaczynam od listu do środowisk kulturalnych i sektora turystycznego Krakowa z grudnia 2003 roku.




Po otwarciu w 1989 roku granic, Polska i Kraków stały się rejonem turystycznego zainteresowania mieszkańców Krajów Zachodnich.
Zaowocowało to wzmożoną turystyką przyjazdową dającą szansę pracy rozbudowanego sektora turystycznego.
Każdy, mniej lub bardziej zorientowany obserwator ruchu turystycznego zdawał sobie sprawę, że zainteresowanie to, prędzej czy pó?niej się wypali, aż w końcu zupełnie zgaśnie.
Należało wiec przygotować się na taką ewentualność - tworząc infrastrukturę turystyczną, poszerzając ofertę kulturalną i nie ustawać w wysiłkach promujących Polskę oraz Kraków.
Zamiast tego mieliśmy do czynienia z jedną wielką błazenadą skutkującą zmniejszeniem ruchu turystycznego, a co za tym idzie dochodów Państwa i społeczeństwa.

Sytuacja, jaka wytworzyła się w światowej turystyce po 11 września 2001 roku, mogła być dla nas wielkim impulsem zwiększającym turystykę przyjazdową.
Większość amerykańskich i zachodnioeuropejskich turystów odwróciła się od niebezpiecznych rejonów Bliskiego Wschodu.
Skorzystała na tym Turcja, która mimo podrzędnej promocji, zwiększyła swoje dochody z turystyki - w bieżącym roku o 300 procent.
Podobnie mogłoby być w naszym wypadku, gdyby promocją Polski zajmowały się osoby kompetentne, posiadające minimum wykształcenia i talentu.
Ponieważ tak nie jest, proponujemy Państwu podjęcie wspólnej dyskusji nad przyczynami obecnego stanu rzeczy.
Dyskusja taka służyć ma wypracowaniu wniosków i podjęciu wspólnych działań służących promocji Krakowa, a co za tym idzie naszych własnych biznesów.
Żadna z firm nie jest w stanie samodzielnie przejąć zadań, za których wykonanie odpowiedzialność ponosi Urząd Miasta Krakowa.
Jeżeli jednak Urząd Miasta Krakowa działa na szkodę rodzimych przedsiębiorców z branży turystycznej, to nie pozostaje nic innego jak tylko zorganizować własną "samoobronę" przed arogancją ludzi opłacanych z naszych podatków.

Kilka słów wstępu.

Niedawno zostaliśmy poinformowani, że polski informatyk wygrał światowy konkurs programowania informatycznego "TopCoder".
Wcześniej, bo w marcu br. grupa polskich informatyków wygrała zespołowe - światowe zawody w programowaniu komputerowym.

Pięć lat temu krakowska firma informatyczna "DV Studio" złożyła Urzędowi Miasta Krakowa propozycję przygotowania prezentacji promujących Kraków łączących najnowszą technologię informatyczną z lokalnymi wartościami kulturowymi.
Miał to być współczesny - kulturowy odpowiednik "Młodej Polski" zrealizowany w technologii cyfrowej.
Zapó?niony informatycznie Urząd Miasta Krakowa uznał, że tylko film promujący Kraków - bazujący na połączeniu najnowszych efektów specjalnych z krakowskimi zdjęciami, jest wystarczający do promocji Miasta.
Po bardzo długich konsultacjach DV Studio przygotowało scenariusz i wykonało wiele prac przygotowawczych.
W wyniku "przetargu na zamówienia publiczne", zlecenie na wykonanie filmu otrzymała inna firma, która została założona kilka tygodni wcześniej i złożyła ofertę z dwukrotnie wyższą ceną.
Filmu wykonanego przez "zwycięską" firmę nikt nigdy nie widział.
W rezultacie DV Studio zerwało kontakty z Urzędem Miasta Krakowa a współpracujący informatycy opuścili Polskę szukając warunków do pracy w "normalnym kraju".

Czas o którym mowa to okres wielkiej wrzawy medialnej pod hasłem Kraków 2000 - Europejskie Miasto Kultury.

Kultura to zespół zachowań wyrażających szacunek do życia, do człowieka, a zawarty w dziełach ludzkich.
Kultura nie powstaje wtedy, kiedy jakaś cyniczna baba nazwie siebie "osobą kulturalną" a swoim zachowaniem uzewnętrznia pogardę do innych ludzi..
Wszystko - co działo się wokół tak zwanego "Festiwalu Kraków 2000" to przejaw pogardy dla krakowskich twórców, zlekceważonych przez organizatorów Festiwalu.
Całe krakowskie środowisko artystyczne dobrze wie, że korzystając z funduszy Urzędu Miasta - wyasygnowanych na Festiwal Kraków 2000, Elżbieta Penderecka zrobiła sobie prywatny festiwal męża, ignorując setki krakowskich artystów.
Osobą, która pomogła jej w tym dziele był Bogusław Sonik.

Większość działań "Biura Festiwalowego Kraków 2000" to nic innego jak bezczelne podpisywanie się pod cyklicznymi imprezami - organizowanymi od lat przez instytucje kulturalne takie jak : Muzeum Historyczne Miasta Krakowa, BWA, Muzeum Narodowe, Filharmonię, Festiwal Kultury Żydowskiej, Muzeum Etnograficzne i inne.
Bogusław Sonik wziął na siebie splendor za cudzą pracę, którą niejednokrotnie sabotował.

Nostalgia za szastaniem społecznymi pieniędzmi spowodowała, że Sonik nie tylko przedłużył swoje kierownictwo instytucją pod nazwą "Kraków 2000" - do roku 2002, ale zapewnił sobie pó?niej, objęcie stanowiska Dyrektora Wydziału Promocji Urzędu Miasta Krakowa.
Prezydent Jacek Majchrowski, w osobistej rozmowie, poinformował mnie w kwietniu br., że zamierza odejść od stylu działania - wyśmiewanego, a nawet znienawidzonego przez krakowskie środowiska artystyczne, stylu reprezentowanego przez Bogusława Sonika - w ramach jego wcześniejszej działalności.
Wobec tego stwierdzenia powstaje wielki znak zapytania: dlaczego do dnia dzisiejszego Majchrowski toleruje błazenadę reprezentowaną przez Sonika?

Do dnia dzisiejszego, zarządzany przez Sonika Wydział nie przygotował strategii promocji Krakowa.
Zamiast tego przepisał z jakiegoś podręcznika marketingu tezy, które bardziej nadają się do wykładania w szkole pampersów - managerów.

Ci z Państwa, którzy prowadzą restauracje, kawiarnię albo klub, dobrze wiedzą, że popularność lokalu zależy czasem od czynników, których nie jest w stanie przewidzieć żaden manager.
Tym bardziej, sukcesu przedsięwzięcia promocyjnego nie zapewnią tezy, które wygłasza Bogusław Sonik i jego otoczenie.
Nie posiadający minimum wykształcenia kulturalnego - Sonik - niczym mantrę, powtarza na okrągło tezę o potrzebie stworzenia "marki" dla Krakowa.
Teraz idąc jego śladem - prezydent Majchrowski ogłasza stworzenie jakiejś "marki polskiej"?
Czy ktoś z Państwa słyszał o "marce" pod nazwą Berlin, Paryż, Londyn, o Rzymie nie wspominając?
Jak sobie Państwo wyobrażają skojarzenia przeciętnego Niemca, Francuza, Anglika widzącego na co dzień Polaków żebrzących o pracę.
W kontekście ostatniego starcia w Brukseli, po którym niemieckie i francuskie gazety utożsamiają Polskę z wszystkim co najgorsze ( biorąc Rząd Millera za jednoznaczny z całym społeczeństwem polskim), powoływanie się na jakąś enigmatyczną "markę polską" może szokować nieudolnością myślenia.
Czy taką "markę polską" chce promować w świecie Prezydent Krakowa?

Doświadczenie z wygłupami Biura Festiwalowego Kraków 2000, które przez cały czas swojej pracy usiłowało "wprowadzić wizerunek maszkarona do świadomości medialnej" jest przejawem infantylizmu i szczeniactwa ludzi, szastających pieniędzmi z naszych podatków.

Od blisko roku wzywam Prezydenta Jacka Majchrowskiego do podjęcia skutecznych działań dla promocji turystycznej Krakowa, przestrzegając, że jest to najłatwiejsza i najskuteczniejsza obrona przed czekającym Miasto i jego mieszkańców, poważnym kryzysem finansowym.
Skład personalny wydziałów odpowiedzialnych za promocję naszego Miasta jednoznacznie udowadnia, że mamy do czynienia z działaniami pozornymi, służącymi markowaniu pracy i nie rokującymi żadnych szans na poprawienie obecnego stanu rzeczy.
W jednym z listów do Prezydenta Jacka Majchrowskiego zapytałem retorycznie :
Czyżby w mieście nazywającym siebie "stolicą kulturalną Polski" nie można było znale?ć ani jednej osoby posiadającej kompetencje do promocji naszego Miasta?
Mimo przedwyborczych deklaracji, pierwsze czystki w Magistracie, prezydent Majchrowski wykonał dopiero po ujawnieniu afery przez dziennikarzy.
W dalszym ciągu pozostajemy bezsilni wobec arogancji urzędniczej uzewnętrzniającej się biurokratyczną "spychologią".
Czy tak musi pozostać?

15 grudnia 2003


PS. Rok pó?niej Bogusław Sonik - wspierany przez kręgi syjonistyczne, dzięki pomocy Jacka Majchrowskiego wystartował na stanowisko Euroosła.
Od dwóch lat - jako "przedstawiciel" krakowskiego pospólstwa je?dzi po świecie i pilnując interesów żydomasonerii prowokuje do rozrób mających na celu wzniecenie lokalnych konfliktów. Robił to na Ukrainie, Kubie, Białorusi a ostatnio chciał nas wciągnąć w syjonistyczną prowokację we Francji.

18 luty 2006

Artur Łoboda 

  

Archiwum

Wojskowa dyktatura
wrzesień 4, 2003
Stanisław Tyminski
W swiecie bajek!
październik 20, 2008
mik
Bez etykietek (koalicje lokalne) Z profesor Jadwigą Staniszkis, socjologiem, rozmawia Ewa Sadura
listopad 22, 2002
http://www.trybuna.com.pl/
„Judeochrześcijanie” z sejmowej prawicy
czerwiec 27, 2006
Jacek Bartyzel
Ogryzek leży w kałuży
lipiec 16, 2008
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
Nowe elity
kwiecień 16, 2008
przeslała Elżbieta Gawlas
Dajmy się zaskoczyć miłości
luty 14, 2005
Agnieszka Osiecka
Sejm zdrady
grudzień 20, 2007
...
To już historia 2
Zamiar: zniszczyć państwo...

grudzień 6, 2002
Tygodnik Solidarność 14.XII. 2001
Gwałt na służbie
grudzień 20, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Stary Wiarus odpowiada
marzec 1, 2006
Stary Wiarus
Masoni nie wybrali Belki
listopad 25, 2005
Gdzie się podziały pieniądze z Planu Paulsona
styczeń 12, 2009
Młodym ku przestrodze
maj 22, 2005
przesłała Elzbieta
Politycznie, trupi zaduch
grudzień 12, 2005
Marek Olżyński
Pod prąd
październik 19, 2007
Artur Łoboda
Słowo o "księciu dziennikarstwa"
styczeń 15, 2008
Dariusz Kosiur
Cień Islamu nad Rosją i USA
wrzesień 15, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Liberalowie jako pożyteczni idioci Izraela
wrzesień 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Co nieco o liberalizmie
grudzień 13, 2008
Dariusz Kosiur
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2020 Polskie Niezależne Media