ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! 
 
Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Zdzisława Piasecka na temat szokujących zmian w polskim systemie edukacji 
O skandalicznych zmianach w polskim systemie edukacji, który wkrótce ma zostać włączony w tzw. Europejski Obszar Edukacji 
Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki 
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? 
Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
Bankructwo Ukrainy 
 
Hashtag COVID1984 
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
 
Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów 
Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas 
Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania 
więcej ->

 
 

Porządkowanie Krakowa

Od niepamiętnych czasów Krakowem rządzą błazny albo szubrawcy.

W najbliższym czasie nastąpi kolejna "zmiana warty". Tym razem mieszkańcy Krakowa, jeżeli tylko będą chcieli - mają szansę poznać prawdę o kolejnych kandydatach.
Będziemy publikować informacje o politycznych szumowinach, które zagnie?dziły się w magistracie.
Zaczynam od listu do środowisk kulturalnych i sektora turystycznego Krakowa z grudnia 2003 roku.




Po otwarciu w 1989 roku granic, Polska i Kraków stały się rejonem turystycznego zainteresowania mieszkańców Krajów Zachodnich.
Zaowocowało to wzmożoną turystyką przyjazdową dającą szansę pracy rozbudowanego sektora turystycznego.
Każdy, mniej lub bardziej zorientowany obserwator ruchu turystycznego zdawał sobie sprawę, że zainteresowanie to, prędzej czy pó?niej się wypali, aż w końcu zupełnie zgaśnie.
Należało wiec przygotować się na taką ewentualność - tworząc infrastrukturę turystyczną, poszerzając ofertę kulturalną i nie ustawać w wysiłkach promujących Polskę oraz Kraków.
Zamiast tego mieliśmy do czynienia z jedną wielką błazenadą skutkującą zmniejszeniem ruchu turystycznego, a co za tym idzie dochodów Państwa i społeczeństwa.

Sytuacja, jaka wytworzyła się w światowej turystyce po 11 września 2001 roku, mogła być dla nas wielkim impulsem zwiększającym turystykę przyjazdową.
Większość amerykańskich i zachodnioeuropejskich turystów odwróciła się od niebezpiecznych rejonów Bliskiego Wschodu.
Skorzystała na tym Turcja, która mimo podrzędnej promocji, zwiększyła swoje dochody z turystyki - w bieżącym roku o 300 procent.
Podobnie mogłoby być w naszym wypadku, gdyby promocją Polski zajmowały się osoby kompetentne, posiadające minimum wykształcenia i talentu.
Ponieważ tak nie jest, proponujemy Państwu podjęcie wspólnej dyskusji nad przyczynami obecnego stanu rzeczy.
Dyskusja taka służyć ma wypracowaniu wniosków i podjęciu wspólnych działań służących promocji Krakowa, a co za tym idzie naszych własnych biznesów.
Żadna z firm nie jest w stanie samodzielnie przejąć zadań, za których wykonanie odpowiedzialność ponosi Urząd Miasta Krakowa.
Jeżeli jednak Urząd Miasta Krakowa działa na szkodę rodzimych przedsiębiorców z branży turystycznej, to nie pozostaje nic innego jak tylko zorganizować własną "samoobronę" przed arogancją ludzi opłacanych z naszych podatków.

Kilka słów wstępu.

Niedawno zostaliśmy poinformowani, że polski informatyk wygrał światowy konkurs programowania informatycznego "TopCoder".
Wcześniej, bo w marcu br. grupa polskich informatyków wygrała zespołowe - światowe zawody w programowaniu komputerowym.

Pięć lat temu krakowska firma informatyczna "DV Studio" złożyła Urzędowi Miasta Krakowa propozycję przygotowania prezentacji promujących Kraków łączących najnowszą technologię informatyczną z lokalnymi wartościami kulturowymi.
Miał to być współczesny - kulturowy odpowiednik "Młodej Polski" zrealizowany w technologii cyfrowej.
Zapó?niony informatycznie Urząd Miasta Krakowa uznał, że tylko film promujący Kraków - bazujący na połączeniu najnowszych efektów specjalnych z krakowskimi zdjęciami, jest wystarczający do promocji Miasta.
Po bardzo długich konsultacjach DV Studio przygotowało scenariusz i wykonało wiele prac przygotowawczych.
W wyniku "przetargu na zamówienia publiczne", zlecenie na wykonanie filmu otrzymała inna firma, która została założona kilka tygodni wcześniej i złożyła ofertę z dwukrotnie wyższą ceną.
Filmu wykonanego przez "zwycięską" firmę nikt nigdy nie widział.
W rezultacie DV Studio zerwało kontakty z Urzędem Miasta Krakowa a współpracujący informatycy opuścili Polskę szukając warunków do pracy w "normalnym kraju".

Czas o którym mowa to okres wielkiej wrzawy medialnej pod hasłem Kraków 2000 - Europejskie Miasto Kultury.

Kultura to zespół zachowań wyrażających szacunek do życia, do człowieka, a zawarty w dziełach ludzkich.
Kultura nie powstaje wtedy, kiedy jakaś cyniczna baba nazwie siebie "osobą kulturalną" a swoim zachowaniem uzewnętrznia pogardę do innych ludzi..
Wszystko - co działo się wokół tak zwanego "Festiwalu Kraków 2000" to przejaw pogardy dla krakowskich twórców, zlekceważonych przez organizatorów Festiwalu.
Całe krakowskie środowisko artystyczne dobrze wie, że korzystając z funduszy Urzędu Miasta - wyasygnowanych na Festiwal Kraków 2000, Elżbieta Penderecka zrobiła sobie prywatny festiwal męża, ignorując setki krakowskich artystów.
Osobą, która pomogła jej w tym dziele był Bogusław Sonik.

Większość działań "Biura Festiwalowego Kraków 2000" to nic innego jak bezczelne podpisywanie się pod cyklicznymi imprezami - organizowanymi od lat przez instytucje kulturalne takie jak : Muzeum Historyczne Miasta Krakowa, BWA, Muzeum Narodowe, Filharmonię, Festiwal Kultury Żydowskiej, Muzeum Etnograficzne i inne.
Bogusław Sonik wziął na siebie splendor za cudzą pracę, którą niejednokrotnie sabotował.

Nostalgia za szastaniem społecznymi pieniędzmi spowodowała, że Sonik nie tylko przedłużył swoje kierownictwo instytucją pod nazwą "Kraków 2000" - do roku 2002, ale zapewnił sobie pó?niej, objęcie stanowiska Dyrektora Wydziału Promocji Urzędu Miasta Krakowa.
Prezydent Jacek Majchrowski, w osobistej rozmowie, poinformował mnie w kwietniu br., że zamierza odejść od stylu działania - wyśmiewanego, a nawet znienawidzonego przez krakowskie środowiska artystyczne, stylu reprezentowanego przez Bogusława Sonika - w ramach jego wcześniejszej działalności.
Wobec tego stwierdzenia powstaje wielki znak zapytania: dlaczego do dnia dzisiejszego Majchrowski toleruje błazenadę reprezentowaną przez Sonika?

Do dnia dzisiejszego, zarządzany przez Sonika Wydział nie przygotował strategii promocji Krakowa.
Zamiast tego przepisał z jakiegoś podręcznika marketingu tezy, które bardziej nadają się do wykładania w szkole pampersów - managerów.

Ci z Państwa, którzy prowadzą restauracje, kawiarnię albo klub, dobrze wiedzą, że popularność lokalu zależy czasem od czynników, których nie jest w stanie przewidzieć żaden manager.
Tym bardziej, sukcesu przedsięwzięcia promocyjnego nie zapewnią tezy, które wygłasza Bogusław Sonik i jego otoczenie.
Nie posiadający minimum wykształcenia kulturalnego - Sonik - niczym mantrę, powtarza na okrągło tezę o potrzebie stworzenia "marki" dla Krakowa.
Teraz idąc jego śladem - prezydent Majchrowski ogłasza stworzenie jakiejś "marki polskiej"?
Czy ktoś z Państwa słyszał o "marce" pod nazwą Berlin, Paryż, Londyn, o Rzymie nie wspominając?
Jak sobie Państwo wyobrażają skojarzenia przeciętnego Niemca, Francuza, Anglika widzącego na co dzień Polaków żebrzących o pracę.
W kontekście ostatniego starcia w Brukseli, po którym niemieckie i francuskie gazety utożsamiają Polskę z wszystkim co najgorsze ( biorąc Rząd Millera za jednoznaczny z całym społeczeństwem polskim), powoływanie się na jakąś enigmatyczną "markę polską" może szokować nieudolnością myślenia.
Czy taką "markę polską" chce promować w świecie Prezydent Krakowa?

Doświadczenie z wygłupami Biura Festiwalowego Kraków 2000, które przez cały czas swojej pracy usiłowało "wprowadzić wizerunek maszkarona do świadomości medialnej" jest przejawem infantylizmu i szczeniactwa ludzi, szastających pieniędzmi z naszych podatków.

Od blisko roku wzywam Prezydenta Jacka Majchrowskiego do podjęcia skutecznych działań dla promocji turystycznej Krakowa, przestrzegając, że jest to najłatwiejsza i najskuteczniejsza obrona przed czekającym Miasto i jego mieszkańców, poważnym kryzysem finansowym.
Skład personalny wydziałów odpowiedzialnych za promocję naszego Miasta jednoznacznie udowadnia, że mamy do czynienia z działaniami pozornymi, służącymi markowaniu pracy i nie rokującymi żadnych szans na poprawienie obecnego stanu rzeczy.
W jednym z listów do Prezydenta Jacka Majchrowskiego zapytałem retorycznie :
Czyżby w mieście nazywającym siebie "stolicą kulturalną Polski" nie można było znale?ć ani jednej osoby posiadającej kompetencje do promocji naszego Miasta?
Mimo przedwyborczych deklaracji, pierwsze czystki w Magistracie, prezydent Majchrowski wykonał dopiero po ujawnieniu afery przez dziennikarzy.
W dalszym ciągu pozostajemy bezsilni wobec arogancji urzędniczej uzewnętrzniającej się biurokratyczną "spychologią".
Czy tak musi pozostać?

15 grudnia 2003


PS. Rok pó?niej Bogusław Sonik - wspierany przez kręgi syjonistyczne, dzięki pomocy Jacka Majchrowskiego wystartował na stanowisko Euroosła.
Od dwóch lat - jako "przedstawiciel" krakowskiego pospólstwa je?dzi po świecie i pilnując interesów żydomasonerii prowokuje do rozrób mających na celu wzniecenie lokalnych konfliktów. Robił to na Ukrainie, Kubie, Białorusi a ostatnio chciał nas wciągnąć w syjonistyczną prowokację we Francji.

18 luty 2006

Artur Łoboda 

  

Archiwum

Te same błędy
sierpień 6, 2003
Karol Wojciechowski
Izrael użył broni chemicznej w Strefie Gazy
lipiec 14, 2006
Paweł Michał Bartolik.
Ograniczenia w kandydowaniu na głowę państwa demokratycznego
październik 9, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Braun o Murdochu i TV Puls
styczeń 16, 2009
pp
"Rząd nie będzie umierał za media publiczne"
październik 11, 2004
PAP
30 milionów durniów?
grudzień 15, 2002
Artur Łoboda
Polityka Oburzenia w „Wojnie Przeciwko Terrorowi”
czerwiec 15, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Demokratyczna Republika Wołomińska uznana!
luty 27, 2008
przysłał przyjaciel
Gra w bierki (!)
grudzień 5, 2005
Marek Olżyński
Putin zagrożony w grze o naftę
październik 1, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Cieć testuje prawo wyborcze
październik 25, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Feudalizm trzeciego tysiąclecia
sierpień 18, 2003
Artur Łoboda
Jak nie białe, to brunatne
lipiec 7, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Ciągle jest nadzieja na demokrację w Polsce
luty 19, 2003
StT , Piotr Z Calgary i Ty
Historyk niemiecki za zniesieniem zakazu rozprowadzania "Mein Kampf"
lipiec 25, 2007
BIBULA
Anglia nie płaci składek
czerwiec 27, 2003
przesłala Elżbieta
Nie chcą dopuścić?
lipiec 19, 2004
Ukraińska Polska
maj 9, 2007
wasylzly
Znaczenie przesłania papieża do Polaków i do świata (znawca1)
sierpień 18, 2002
PAP
I Ty możesz zostać "antysemitą"
grudzień 17, 2003
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media