ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Bergolio vel Franciszek nagrodzony przez B’nai B’rith 
Na zdjęciu poniżej widzimy dyrektora generalnego B’nai B’rith International Daniela S. Mariaschina, który wręcza papieżowi Bergoglio złoty kielich ozdobiony żydowskimi napisami i symbolami. Jest to symboliczna nagroda przyznana Franciszkowi za jego stałe wsparcie dla tej żydowskiej organizacji masońskiej. 
wRealu24 
Niezależna Telewizja Marcina Roli 
Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
Planet Lockdown 
Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Świat dał się ogłupić lewackiej religii klimatycznej. Wpływ CO2 na klimat jest znikomy 
Wpływ CO2 na wzrost temperatury? Nie zostało przeprowadzone żadne potwierdzające badanie 
Szczepionka do zabijania Ludzi 
Eksplozja nowotworów, zawałów i chorób po zastrzykach na Covid.
W dn. 8 lutego 2023 r. Dr David Martin gościł w programie 'Stew Peters Show' aby omówić niezaprzeczalny związek tzw. "szczepionek" na Covid z obserwowaną na całym świecie eksplozją nowotworów, zawałów serca i wielu innych chorób.…
 
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! 
David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid  
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... 
 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
więcej ->

 
 

Porządkowanie Krakowa

Od niepamiętnych czasów Krakowem rządzą błazny albo szubrawcy.

W najbliższym czasie nastąpi kolejna "zmiana warty". Tym razem mieszkańcy Krakowa, jeżeli tylko będą chcieli - mają szansę poznać prawdę o kolejnych kandydatach.
Będziemy publikować informacje o politycznych szumowinach, które zagnie?dziły się w magistracie.
Zaczynam od listu do środowisk kulturalnych i sektora turystycznego Krakowa z grudnia 2003 roku.




Po otwarciu w 1989 roku granic, Polska i Kraków stały się rejonem turystycznego zainteresowania mieszkańców Krajów Zachodnich.
Zaowocowało to wzmożoną turystyką przyjazdową dającą szansę pracy rozbudowanego sektora turystycznego.
Każdy, mniej lub bardziej zorientowany obserwator ruchu turystycznego zdawał sobie sprawę, że zainteresowanie to, prędzej czy pó?niej się wypali, aż w końcu zupełnie zgaśnie.
Należało wiec przygotować się na taką ewentualność - tworząc infrastrukturę turystyczną, poszerzając ofertę kulturalną i nie ustawać w wysiłkach promujących Polskę oraz Kraków.
Zamiast tego mieliśmy do czynienia z jedną wielką błazenadą skutkującą zmniejszeniem ruchu turystycznego, a co za tym idzie dochodów Państwa i społeczeństwa.

Sytuacja, jaka wytworzyła się w światowej turystyce po 11 września 2001 roku, mogła być dla nas wielkim impulsem zwiększającym turystykę przyjazdową.
Większość amerykańskich i zachodnioeuropejskich turystów odwróciła się od niebezpiecznych rejonów Bliskiego Wschodu.
Skorzystała na tym Turcja, która mimo podrzędnej promocji, zwiększyła swoje dochody z turystyki - w bieżącym roku o 300 procent.
Podobnie mogłoby być w naszym wypadku, gdyby promocją Polski zajmowały się osoby kompetentne, posiadające minimum wykształcenia i talentu.
Ponieważ tak nie jest, proponujemy Państwu podjęcie wspólnej dyskusji nad przyczynami obecnego stanu rzeczy.
Dyskusja taka służyć ma wypracowaniu wniosków i podjęciu wspólnych działań służących promocji Krakowa, a co za tym idzie naszych własnych biznesów.
Żadna z firm nie jest w stanie samodzielnie przejąć zadań, za których wykonanie odpowiedzialność ponosi Urząd Miasta Krakowa.
Jeżeli jednak Urząd Miasta Krakowa działa na szkodę rodzimych przedsiębiorców z branży turystycznej, to nie pozostaje nic innego jak tylko zorganizować własną "samoobronę" przed arogancją ludzi opłacanych z naszych podatków.

Kilka słów wstępu.

Niedawno zostaliśmy poinformowani, że polski informatyk wygrał światowy konkurs programowania informatycznego "TopCoder".
Wcześniej, bo w marcu br. grupa polskich informatyków wygrała zespołowe - światowe zawody w programowaniu komputerowym.

Pięć lat temu krakowska firma informatyczna "DV Studio" złożyła Urzędowi Miasta Krakowa propozycję przygotowania prezentacji promujących Kraków łączących najnowszą technologię informatyczną z lokalnymi wartościami kulturowymi.
Miał to być współczesny - kulturowy odpowiednik "Młodej Polski" zrealizowany w technologii cyfrowej.
Zapó?niony informatycznie Urząd Miasta Krakowa uznał, że tylko film promujący Kraków - bazujący na połączeniu najnowszych efektów specjalnych z krakowskimi zdjęciami, jest wystarczający do promocji Miasta.
Po bardzo długich konsultacjach DV Studio przygotowało scenariusz i wykonało wiele prac przygotowawczych.
W wyniku "przetargu na zamówienia publiczne", zlecenie na wykonanie filmu otrzymała inna firma, która została założona kilka tygodni wcześniej i złożyła ofertę z dwukrotnie wyższą ceną.
Filmu wykonanego przez "zwycięską" firmę nikt nigdy nie widział.
W rezultacie DV Studio zerwało kontakty z Urzędem Miasta Krakowa a współpracujący informatycy opuścili Polskę szukając warunków do pracy w "normalnym kraju".

Czas o którym mowa to okres wielkiej wrzawy medialnej pod hasłem Kraków 2000 - Europejskie Miasto Kultury.

Kultura to zespół zachowań wyrażających szacunek do życia, do człowieka, a zawarty w dziełach ludzkich.
Kultura nie powstaje wtedy, kiedy jakaś cyniczna baba nazwie siebie "osobą kulturalną" a swoim zachowaniem uzewnętrznia pogardę do innych ludzi..
Wszystko - co działo się wokół tak zwanego "Festiwalu Kraków 2000" to przejaw pogardy dla krakowskich twórców, zlekceważonych przez organizatorów Festiwalu.
Całe krakowskie środowisko artystyczne dobrze wie, że korzystając z funduszy Urzędu Miasta - wyasygnowanych na Festiwal Kraków 2000, Elżbieta Penderecka zrobiła sobie prywatny festiwal męża, ignorując setki krakowskich artystów.
Osobą, która pomogła jej w tym dziele był Bogusław Sonik.

Większość działań "Biura Festiwalowego Kraków 2000" to nic innego jak bezczelne podpisywanie się pod cyklicznymi imprezami - organizowanymi od lat przez instytucje kulturalne takie jak : Muzeum Historyczne Miasta Krakowa, BWA, Muzeum Narodowe, Filharmonię, Festiwal Kultury Żydowskiej, Muzeum Etnograficzne i inne.
Bogusław Sonik wziął na siebie splendor za cudzą pracę, którą niejednokrotnie sabotował.

Nostalgia za szastaniem społecznymi pieniędzmi spowodowała, że Sonik nie tylko przedłużył swoje kierownictwo instytucją pod nazwą "Kraków 2000" - do roku 2002, ale zapewnił sobie pó?niej, objęcie stanowiska Dyrektora Wydziału Promocji Urzędu Miasta Krakowa.
Prezydent Jacek Majchrowski, w osobistej rozmowie, poinformował mnie w kwietniu br., że zamierza odejść od stylu działania - wyśmiewanego, a nawet znienawidzonego przez krakowskie środowiska artystyczne, stylu reprezentowanego przez Bogusława Sonika - w ramach jego wcześniejszej działalności.
Wobec tego stwierdzenia powstaje wielki znak zapytania: dlaczego do dnia dzisiejszego Majchrowski toleruje błazenadę reprezentowaną przez Sonika?

Do dnia dzisiejszego, zarządzany przez Sonika Wydział nie przygotował strategii promocji Krakowa.
Zamiast tego przepisał z jakiegoś podręcznika marketingu tezy, które bardziej nadają się do wykładania w szkole pampersów - managerów.

Ci z Państwa, którzy prowadzą restauracje, kawiarnię albo klub, dobrze wiedzą, że popularność lokalu zależy czasem od czynników, których nie jest w stanie przewidzieć żaden manager.
Tym bardziej, sukcesu przedsięwzięcia promocyjnego nie zapewnią tezy, które wygłasza Bogusław Sonik i jego otoczenie.
Nie posiadający minimum wykształcenia kulturalnego - Sonik - niczym mantrę, powtarza na okrągło tezę o potrzebie stworzenia "marki" dla Krakowa.
Teraz idąc jego śladem - prezydent Majchrowski ogłasza stworzenie jakiejś "marki polskiej"?
Czy ktoś z Państwa słyszał o "marce" pod nazwą Berlin, Paryż, Londyn, o Rzymie nie wspominając?
Jak sobie Państwo wyobrażają skojarzenia przeciętnego Niemca, Francuza, Anglika widzącego na co dzień Polaków żebrzących o pracę.
W kontekście ostatniego starcia w Brukseli, po którym niemieckie i francuskie gazety utożsamiają Polskę z wszystkim co najgorsze ( biorąc Rząd Millera za jednoznaczny z całym społeczeństwem polskim), powoływanie się na jakąś enigmatyczną "markę polską" może szokować nieudolnością myślenia.
Czy taką "markę polską" chce promować w świecie Prezydent Krakowa?

Doświadczenie z wygłupami Biura Festiwalowego Kraków 2000, które przez cały czas swojej pracy usiłowało "wprowadzić wizerunek maszkarona do świadomości medialnej" jest przejawem infantylizmu i szczeniactwa ludzi, szastających pieniędzmi z naszych podatków.

Od blisko roku wzywam Prezydenta Jacka Majchrowskiego do podjęcia skutecznych działań dla promocji turystycznej Krakowa, przestrzegając, że jest to najłatwiejsza i najskuteczniejsza obrona przed czekającym Miasto i jego mieszkańców, poważnym kryzysem finansowym.
Skład personalny wydziałów odpowiedzialnych za promocję naszego Miasta jednoznacznie udowadnia, że mamy do czynienia z działaniami pozornymi, służącymi markowaniu pracy i nie rokującymi żadnych szans na poprawienie obecnego stanu rzeczy.
W jednym z listów do Prezydenta Jacka Majchrowskiego zapytałem retorycznie :
Czyżby w mieście nazywającym siebie "stolicą kulturalną Polski" nie można było znale?ć ani jednej osoby posiadającej kompetencje do promocji naszego Miasta?
Mimo przedwyborczych deklaracji, pierwsze czystki w Magistracie, prezydent Majchrowski wykonał dopiero po ujawnieniu afery przez dziennikarzy.
W dalszym ciągu pozostajemy bezsilni wobec arogancji urzędniczej uzewnętrzniającej się biurokratyczną "spychologią".
Czy tak musi pozostać?

15 grudnia 2003


PS. Rok pó?niej Bogusław Sonik - wspierany przez kręgi syjonistyczne, dzięki pomocy Jacka Majchrowskiego wystartował na stanowisko Euroosła.
Od dwóch lat - jako "przedstawiciel" krakowskiego pospólstwa je?dzi po świecie i pilnując interesów żydomasonerii prowokuje do rozrób mających na celu wzniecenie lokalnych konfliktów. Robił to na Ukrainie, Kubie, Białorusi a ostatnio chciał nas wciągnąć w syjonistyczną prowokację we Francji.

18 luty 2006

Artur Łoboda 

  

Archiwum

Szantażyści z Wiejskiej
październik 19, 2004
Marcin Król / 2004-10-24
Czechy kończą swój symboliczny udział w bandyckich wyprawach. Wstyd?cie się, Polacy!
grudzień 20, 2008
tłumacz
UB-ek odsiedzi karę?
sierpień 19, 2005
PAp
Wyciąć drzewa na zewnętrznych łukach!
czerwiec 9, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
W każdej z szesnastu izb celnych w Polsce pracować ma kapelan.
sierpień 14, 2007
Interia.pl / PAP
WOJNA

kwiecień 12, 2003
Szantaż, gro?by bezprawne ...
grudzień 1, 2003
Samorozwiązanie Parlamentu?
maj 5, 2005
opolskoma
Polska 1918-1939
październik 22, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Montownia SB-kich pomysłów
styczeń 23, 2006
Marek Olżyński
Wzrosło zadłużenie Skarbu Państwa
marzec 6, 2007
PAP
Rozpoczął się proces Germara Rudolfa z okarżenia o "negowanie Holokaustu"
listopad 16, 2006
bibula
Boja?liwi redaktorzy
wrzesień 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
On Jews and Christians Living in the Same Place
czerwiec 4, 2003
Trinity Communications
Resort finansów odsłania prawdziwe oblicze
wrzesień 17, 2002
Wiktor Krzyżanowski Puls Biznesu
Czym kończy się powrót do polityki?
grudzień 31, 2007
Gregory Akko
Muzułmański festyn w Jerozolimie
sierpień 24, 2002
IAR
Wywiad z Kentroversy
październik 23, 2007
marduk
Zapisy w Konstytucji RP Polska potrzebuje pilnie poważnej naprawy cz.2
wrzesień 16, 2007
Dariusz Kosiur
Kto jest odpowiadzialny za klęskę w Iraku?
listopad 10, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media