ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
więcej ->

 
 

Gdzie ukrywa się socjalizm(!)


Z definicji socjalizmu
"Zgodnie z tradycyjnym określeniem Marksa i Engelsa socjalizm oznacza społeczeństwo zjednoczonych wytwórców - pierwszą, najniższą fazę społeczeństwa komunistycznego - charakteryzującą się własnością środków produkcji, bezpośrednio społecznym charakterem pracy oraz planową produkcją mającą na celu zaspokojenie potrzeb (wytwarzanie zwykłych wartości użytkowych nie zaś towarów). Chodzi więc o społeczeństwo bez klas i państwa, to znaczy bez swoistych aparatów czy organów wyodrębnionych z ogółu obywateli w celu zarządzania, kierowania i podejmowania decyzji."

Zawarta w tytule niniejszego felietonu sugestia, że socjalizm gdzieś się ukrywa ma na celu sprowokowanie myślenia i wywołanie dyskusji. Dyktatura proletariatu i społeczna własność środków produkcji w realiach Polski po roku 1989 wydaje się być już tylko przeszłością. Ale jednak nie jest tak do końca, albowiem przemiany społeczne jakie się dokonały pod naciskiem Wolnych Związków Zawodowych „Solidarność”, najpoważniejszego reprezentanta – władzy ludu- były powierzchowne i niestety nie przyniosły zakładanych oczekiwań.

Brak dekomunizacji i naprędce przeprowadzona dzika prywatyzacja, które ze społecznego punktu widzenia były jak najbardziej niesprawiedliwe, doprowadziły w istocie do wprowadzenia nowej obyczajowości daleko odbiegającej od standardów norm etycznych.
To za przyczyną braku dekomunizacji, którą mimo uchwały Sejmu RP z dnia 4 czerwca 1992r. Lech Wałęsa udaremnił doprowadzając do obalenia rządu Jana Olszewskiego, doprowadziło do ponownego objęcia – zawłaszczenia najważniejszych sektorów bezpieczeństwa państwa przez komunistyczną i postkomunistyczną grupę polityczno-gospodarczej mafii, oligarchię polskiej mafii polityczno-gospodarczej.

Ze złożonych obietnic 21 postulatów „Solidarności” spisanych na drewnianych tablicach (ściany tylne zakładowych szaf) Postulaty gdańskiego MKS nie zrealizowano żadnego z nich! Jedynie tablice stały się dowodem upamiętniającym tamte zdarzenia. Historia zapewne kiedyś to rozliczy?

Wracając do nieco przewrotnie postawionego pytania w tytule, chciałbym zwrócić uwagę czytelnika na zupełnie inny fakt, który ma kapitalne znaczenie dla zagadnienia jakim jest uzyskanie odpowiedzi na inne pytanie - dotyczące niskiej frekwencji w ostatnich wyborach.

Gdzie zatem ukrywa się ów socjalizm?

Odpowied? jest niezwykle prosta. Ukrywa się we wszystkich sektorach gospodarki, która zostaje jako taka państwowa. Ten socjalizm jest naprawdę niebezpieczny. Jest gro?ny dla prawidłowego funkcjonowania państwa, albowiem we wszystkich jej gałęziach zatrudniani są nadal- jak za czasu realnego socjalizmu- nie tyle fachowcy, co osoby z partyjnego nadania i politycznej protekcji. A m.in. zniesienia tych przywilejów żądał MKS, pkt 13 postulatów. Jak wygląda to w praktyce można ujrzeć na podstawie zagwarantowanych praw pracowniczych w polskiej energetyce. Widzimy jak szczodrą ręką , dziś polityczny trup, SLD rozdawał swoim. Za ten gest- hojny dziad z cudzego da - płaci reszta społeczeństwa. Społeczeństwo płaci haracz na rzecz kliki zasiadającej w radach naczelnych i zarządach, który został ukryty w cenach jednostek za energię elektryczną(!).

Przykładów można by mnożyć bez ustanku doszukując się identycznego klucza. Spółki węglowe, paliwowe, PKS, PKP, Poczta Polska S.A., itd. Przyglądam się uważnie socjalizmowi, który ma oblicze równie gro?ne jak to co wyżej przytoczyłem. W tych upaństwowionych nadal sektorach polskiej gospodarki pracuje nadal spora rzesza naszych współobywateli. Z tymże „pracuje” traktowałbym raczej jako dookreślenie faktu pobierania regularnych wypłat, za to tylko, że owi ludzie znale?li się w państwowej przechowalni i kasie na liście płac. Identycznie jak za czasów realnego socjalizmu w PRL „ czy się stoi czy się leży...”. To raz. Dwa, ci „sami swoi” lub członkowie klanu „samych swoich”, w wielu przypadkach (mam na to liczne dowody) okradają społeczeństwo po raz drugi, pierwszy raz czynią to pobierając pensje z państwowej przechowalni. Na czym polega to drugie okradanie?

Tu mamy do czynienia z pewnego rodzaju symbiozą czegoś co teoretycznie jest nie możliwe. Otóż z usług socjalistycznych pracowników opłacanych przez skarb państwa korzystają liczni liberałowie i część kapitalistów, którzy się w nich przepoczwarzyli zaraz po roku 1989!. Na czym polega świadczenie usług przez tych pierwszych na rzecz tych drugich? Swój wywód oprę na sprawdzonym mechanizmie jednej ze znanych mi państwowych firm komunikacyjnych - Miejski Zakład Komunikacji (reszta „państwówki” działa identycznie).

Przyglądam się dość uważnie wszystkiemu co mnie otacza. Patrzę słucham i wyciągam wnioski. Kiedy widzę ruszający z przystanku autobus, który pesymistycznie zapełniony jest tylko do połowy, widzę kłęby czarnego dymu jakie wydobywają się z rury wydechowej tego środka komunikacji miejskiej. Wtedy wiem jedno, że ten środek socjalistycznej zdobyczy –komunikacji miejskiej został okradziony! Ukradziono z niego pompę wtryskową wraz z wtryskami i ukradziono świece żarowe, a na dodatek autobus je?dzi na *chrzczonym paliwie. Przypatruję się autosanowi bardziej uważnie – jego ogumienie wskazuje na spory przebieg; ciekawe ile razy okrążył kulę ziemską na tych oponach? Wieczorem ten sam autobus, już z innym kierowcą, wygląda jeszcze bardziej ponuro. Jego światła pozycyjne i światła mijania ledwo co widać; wygląda tak jakby zamiast żarówek żarzyły się nadpalające świeczki...

Tak, w tym poje?dzie na pewno zamontowano stare wkłady lustrzanek?! Ledwo dyszący, dymiący czarnym dymem, skrzypiący autobus, w którym dokonano poważnego sabotażu, kula się po ulicach od przystanku do przystanku; wieczorem przebywa trasę prawie po omacku. Ale, co dziwne, bilety na przyjazd „czerwonym autobusem” trzeba mieć pełnowartościowe – znaczy nowe, wcześniej nie kasowane.

Tak się dziwnie składa, że niektórzy okoliczni przedsiębiorcy- zdeklarowani liberałowie i kapitaliści pełną gębą - funkcjonują tym lepiej im gorzej wyglądają i bardziej kopcą (nie przepalonym olejem napędowym) autobusy komunikacji miejskiej. Z magazynów MZK pobierane są części na usunięcie kolejnej usterki , awarii, czy ze względu na przebieg lub naturalne zużycie. Te – nowe- części i podzespoły trafiają do „żyda”. Tam trafia też olej napędowy, płyn do chłodnic (niebawem sezon zimowy) ogumienie i akumulatory! Kwitnie - jak za czasów realnego socjalizmu – handel wymienny. Ja tobie paliwo ty mnie kury, kaczki, indyki... Za ogumienie – świnie i ziemniaki na zimę. Nie masz krewnych na wsi, płacisz 50 % wartości ceny rynkowej!!!

Przyglądam się ludziom, którzy ten socjalistyczny wymysł praktykują nadal; im gorzej wyglądają i sprawują się autobusy (częstym widokiem jest zjazd autobusu ze względu na awarię - a tabor niby nowy?) tym lepiej mają się „przedsiębiorcy” zatrudniani w państwowej firmie. Gęby ich świecą się tłuszczem niczym świąteczna wędzonka. Pieszo nie chodzą, jeżdżą niezłymi brykami, jakich dyrektor by się nie powstydził. Prowadzących ten proceder, rzecz jasna, jest tylko po kilku w każdej firmie, reszta pokornie milczy i patrzy. Patrzą na to co się wyprawia w firmie i na wzrastające bezrobocie, które ich dyscyplinuje do trzymania jęzora za zębami. Towar nie trafia do byle kogo, trafia do swoich. Swoi mają z kolei swoich wyżej, zdarza się, że w policji też...

Opisany wyżej przykład dotyczy całej „państwówki”; wszędzie działa podobny mechanizm. Te państwowe zakłady okradane są na potęgę- papier jest cierpliwy, a pieniądz chciwy nim załatwia się wszystko. Zasłania się kontrolerom oczy, zatyka usta by milczały. Tylko dusza śpiewa...

Sprawdziłem. Wdzięczni wciąż istniejącemu socjalizmowi pracownicy firm państwowych w zamian nie poszli do wyborów; ba nawet agitowali innych wmawiając im, że przyjdą następni złodzieje, więksi co to niby Polskę do reszty okradną (może bali się konkurencji?), a na dodatek zlikwidują to co zostało i wszyscy będziecie bez roboty... (!?)
Czy zatem można przyjąć za prawdziwe stwierdzenie, iż do wyborów głównie nie poszli ludzie zatrudnieni w państwowych firmach?

Socjalizm, z całą swoją machiną, ukrył się też w urzędach skarbowych, zusach w urzędach pocztowych. Ot choćby i najnowszy komunikat:
- Dyrektor generalny Tadeusz Bartkowiak, powołany na to stanowisko przez poprzedni rząd SLD, podpisał nowe umowy z blisko 50 menedżerami we wrześniu, gdy nie było już cienia wątpliwości, że wybory wygra prawica i że przeprowadzi w Poczcie wymianę ludzi. W przypadku zwolnienia każdy z nich dostanie od 60 do 100 tys. zł samej odprawy. Gdyby zwolnieni zostali wszyscy, kosztowałoby to Pocztę ok. 3-4 mln zł. Nie mam wątpliwości, że kontrakty podpisano ze szkodą dla publicznej instytucji - podkreśla Jerzy Polaczek, nowy minister transportu i budownictwa, któremu podlega Poczta Polska. Na razie nie wiadomo, czy będzie możliwe unieważnienie umów. (PAP)

Jak widać na wyżej załączonym przykładzie- stare ma się dobrze! A nowe - zobaczymy co z tym zrobi?


To czego nie da się sprzedać jako części użytkowe trafia na złom. Jest to ciąg dalszy polskiej prywatyzacji chciwych socjalistycznych wyrobników. Do powstałych w ten sposób strat wciąż dopłaca zwykły obywatel. Najczęściej płaci najuboższa część społeczeństwa.

Jedynym wyjściem z tej patologicznej sytuacji jaką jest karuzela państwowego socjalizmu zdaje się być przeprowadzeniem całkowitej prywatyzacji. Prywatny przedsiębiorca w mig się zorientuje, że jego majster tak naprawdę jedynie co potrafi, to kombinować na boku i kraść. Sprawę zbada, a sprawcę odeśle do prokuratora. Tych, na sam przód, również należy odesłać - na rozmowę do właściwego ministra, aby zdali sobie wreszcie sprawę z tego do czego służy w państwie rola niezawisłego prokuratora.


www.platformakociewie.pl
15 listopad 2005

Marek Olżyński 

  

Archiwum

Nauka, to potęga!
maj 17, 2008
Marek Jastrząb
I maja 2004
maj 1, 2004
Eliza
Ciasna Linda
wrzesień 13, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Czas na kompromisy
wrzesień 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
OFE
lipiec 14, 2008
Geopolityczne wizje Marka Edelmana
wrzesień 30, 2005
Marek Głogoczowski
Koniec antyrosjanizmu w Polsce?
kwiecień 5, 2007
wasylzly
Kilka prawd o amerykańskich filmach
listopad 7, 2006
Dorota
Czy konflikt z Irakiem jest wojną ideologiczną?
sierpień 1, 2003
Włodzimierz J. Korab-Karpowicz
"Unicestwić Warszawę i jej ludność"
lipiec 29, 2004
Jan Sidorowicz
Duże dzieci chcą wywołać pożar świata
luty 5, 2003
PAP
Projekt Społeczny Polska 2005. Komentarz 1
grudzień 16, 2002
Jakub Mariawicz
Królowie
styczeń 13, 2007
Radio Kraków
Portret szmaty
lipiec 22, 2004
PAP
Dość mitów na temat Radia Maryja !
styczeń 30, 2007
czytlenik PNLP
"Pro-Rosyjskie" Stronnictwo w Polsce (PRoS-PL)?
grudzień 9, 2008
Marek Głogoczewski
Chomsky: Sprawiedliwa wojna? Wątpię
czerwiec 6, 2006
Noam Chomsky
Stalinowskie korzenie SLD i Unii Wolności
marzec 9, 2005
Jerzy Robert NOWAK
Zadymy sejmowe a sprawa odszkodowań dla Żydów
padziernik 8, 2006
Józef Bizoń
Nacjonalizm,Faszyzm!
listopad 27, 2006
mik4
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media