|
| "Babcia Kasia" |
|
| Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek |
|
| Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi |
|
| |
|
| 5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy |
|
| |
|
| Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu |
|
| |
|
| AI nie będzie świadoma, twierdzi Roger Penrose (Nobel 2020) |
|
| Czy sztuczna inteligencja może być i czy kiedykolwiek będzie świadoma? |
|
| Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? |
|
| "W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." |
|
| Nanotechnologia w szczepionkach |
|
| PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID |
|
| Wielkie pytania o 9/11 |
|
| Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 |
|
| Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy |
|
| ... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... |
|
| Wezwanie do przebudzenia |
|
| Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem |
|
| Nazwisko Horban na mapie świata |
|
| |
|
| Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem |
|
| Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. |
|
| Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego |
|
| Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice |
|
| "Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki |
|
| |
|
| Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki |
|
| Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" |
|
| Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! |
|
| |
|
| Patriotyzm |
|
| Piosenka Lecha Makowieckiego |
|
| Zełenski kupił sobie dwa jachty |
|
| Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? |
|
| Brytyjska modelka zabita zastrzykiem? |
|
| Trzy tygodnie po szczepieniu zmarła - po wystąpieniu wielu komplikacji - w tym białaczki. |
|
| Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej. |
|
| Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” |
więcej -> |
|
Gdzie ukrywa się socjalizm(!)
|
|

Z definicji socjalizmu
"Zgodnie z tradycyjnym określeniem Marksa i Engelsa socjalizm oznacza społeczeństwo zjednoczonych wytwórców - pierwszą, najniższą fazę społeczeństwa komunistycznego - charakteryzującą się własnością środków produkcji, bezpośrednio społecznym charakterem pracy oraz planową produkcją mającą na celu zaspokojenie potrzeb (wytwarzanie zwykłych wartości użytkowych nie zaś towarów). Chodzi więc o społeczeństwo bez klas i państwa, to znaczy bez swoistych aparatów czy organów wyodrębnionych z ogółu obywateli w celu zarządzania, kierowania i podejmowania decyzji."
Zawarta w tytule niniejszego felietonu sugestia, że socjalizm gdzieś się ukrywa ma na celu sprowokowanie myślenia i wywołanie dyskusji. Dyktatura proletariatu i społeczna własność środków produkcji w realiach Polski po roku 1989 wydaje się być już tylko przeszłością. Ale jednak nie jest tak do końca, albowiem przemiany społeczne jakie się dokonały pod naciskiem Wolnych Związków Zawodowych „Solidarność”, najpoważniejszego reprezentanta – władzy ludu- były powierzchowne i niestety nie przyniosły zakładanych oczekiwań.
Brak dekomunizacji i naprędce przeprowadzona dzika prywatyzacja, które ze społecznego punktu widzenia były jak najbardziej niesprawiedliwe, doprowadziły w istocie do wprowadzenia nowej obyczajowości daleko odbiegającej od standardów norm etycznych.
To za przyczyną braku dekomunizacji, którą mimo uchwały Sejmu RP z dnia 4 czerwca 1992r. Lech Wałęsa udaremnił doprowadzając do obalenia rządu Jana Olszewskiego, doprowadziło do ponownego objęcia – zawłaszczenia najważniejszych sektorów bezpieczeństwa państwa przez komunistyczną i postkomunistyczną grupę polityczno-gospodarczej mafii, oligarchię polskiej mafii polityczno-gospodarczej.
Ze złożonych obietnic 21 postulatów „Solidarności” spisanych na drewnianych tablicach (ściany tylne zakładowych szaf) Postulaty gdańskiego MKS nie zrealizowano żadnego z nich! Jedynie tablice stały się dowodem upamiętniającym tamte zdarzenia. Historia zapewne kiedyś to rozliczy?
Wracając do nieco przewrotnie postawionego pytania w tytule, chciałbym zwrócić uwagę czytelnika na zupełnie inny fakt, który ma kapitalne znaczenie dla zagadnienia jakim jest uzyskanie odpowiedzi na inne pytanie - dotyczące niskiej frekwencji w ostatnich wyborach.
Gdzie zatem ukrywa się ów socjalizm?
Odpowied? jest niezwykle prosta. Ukrywa się we wszystkich sektorach gospodarki, która zostaje jako taka państwowa. Ten socjalizm jest naprawdę niebezpieczny. Jest gro?ny dla prawidłowego funkcjonowania państwa, albowiem we wszystkich jej gałęziach zatrudniani są nadal- jak za czasu realnego socjalizmu- nie tyle fachowcy, co osoby z partyjnego nadania i politycznej protekcji. A m.in. zniesienia tych przywilejów żądał MKS, pkt 13 postulatów. Jak wygląda to w praktyce można ujrzeć na podstawie zagwarantowanych praw pracowniczych w polskiej energetyce. Widzimy jak szczodrą ręką , dziś polityczny trup, SLD rozdawał swoim. Za ten gest- hojny dziad z cudzego da - płaci reszta społeczeństwa. Społeczeństwo płaci haracz na rzecz kliki zasiadającej w radach naczelnych i zarządach, który został ukryty w cenach jednostek za energię elektryczną(!).
Przykładów można by mnożyć bez ustanku doszukując się identycznego klucza. Spółki węglowe, paliwowe, PKS, PKP, Poczta Polska S.A., itd. Przyglądam się uważnie socjalizmowi, który ma oblicze równie gro?ne jak to co wyżej przytoczyłem. W tych upaństwowionych nadal sektorach polskiej gospodarki pracuje nadal spora rzesza naszych współobywateli. Z tymże „pracuje” traktowałbym raczej jako dookreślenie faktu pobierania regularnych wypłat, za to tylko, że owi ludzie znale?li się w państwowej przechowalni i kasie na liście płac. Identycznie jak za czasów realnego socjalizmu w PRL „ czy się stoi czy się leży...”. To raz. Dwa, ci „sami swoi” lub członkowie klanu „samych swoich”, w wielu przypadkach (mam na to liczne dowody) okradają społeczeństwo po raz drugi, pierwszy raz czynią to pobierając pensje z państwowej przechowalni. Na czym polega to drugie okradanie?
Tu mamy do czynienia z pewnego rodzaju symbiozą czegoś co teoretycznie jest nie możliwe. Otóż z usług socjalistycznych pracowników opłacanych przez skarb państwa korzystają liczni liberałowie i część kapitalistów, którzy się w nich przepoczwarzyli zaraz po roku 1989!. Na czym polega świadczenie usług przez tych pierwszych na rzecz tych drugich? Swój wywód oprę na sprawdzonym mechanizmie jednej ze znanych mi państwowych firm komunikacyjnych - Miejski Zakład Komunikacji (reszta „państwówki” działa identycznie).
Przyglądam się dość uważnie wszystkiemu co mnie otacza. Patrzę słucham i wyciągam wnioski. Kiedy widzę ruszający z przystanku autobus, który pesymistycznie zapełniony jest tylko do połowy, widzę kłęby czarnego dymu jakie wydobywają się z rury wydechowej tego środka komunikacji miejskiej. Wtedy wiem jedno, że ten środek socjalistycznej zdobyczy –komunikacji miejskiej został okradziony! Ukradziono z niego pompę wtryskową wraz z wtryskami i ukradziono świece żarowe, a na dodatek autobus je?dzi na *chrzczonym paliwie. Przypatruję się autosanowi bardziej uważnie – jego ogumienie wskazuje na spory przebieg; ciekawe ile razy okrążył kulę ziemską na tych oponach? Wieczorem ten sam autobus, już z innym kierowcą, wygląda jeszcze bardziej ponuro. Jego światła pozycyjne i światła mijania ledwo co widać; wygląda tak jakby zamiast żarówek żarzyły się nadpalające świeczki...
Tak, w tym poje?dzie na pewno zamontowano stare wkłady lustrzanek?! Ledwo dyszący, dymiący czarnym dymem, skrzypiący autobus, w którym dokonano poważnego sabotażu, kula się po ulicach od przystanku do przystanku; wieczorem przebywa trasę prawie po omacku. Ale, co dziwne, bilety na przyjazd „czerwonym autobusem” trzeba mieć pełnowartościowe – znaczy nowe, wcześniej nie kasowane.
Tak się dziwnie składa, że niektórzy okoliczni przedsiębiorcy- zdeklarowani liberałowie i kapitaliści pełną gębą - funkcjonują tym lepiej im gorzej wyglądają i bardziej kopcą (nie przepalonym olejem napędowym) autobusy komunikacji miejskiej. Z magazynów MZK pobierane są części na usunięcie kolejnej usterki , awarii, czy ze względu na przebieg lub naturalne zużycie. Te – nowe- części i podzespoły trafiają do „żyda”. Tam trafia też olej napędowy, płyn do chłodnic (niebawem sezon zimowy) ogumienie i akumulatory! Kwitnie - jak za czasów realnego socjalizmu – handel wymienny. Ja tobie paliwo ty mnie kury, kaczki, indyki... Za ogumienie – świnie i ziemniaki na zimę. Nie masz krewnych na wsi, płacisz 50 % wartości ceny rynkowej!!!
Przyglądam się ludziom, którzy ten socjalistyczny wymysł praktykują nadal; im gorzej wyglądają i sprawują się autobusy (częstym widokiem jest zjazd autobusu ze względu na awarię - a tabor niby nowy?) tym lepiej mają się „przedsiębiorcy” zatrudniani w państwowej firmie. Gęby ich świecą się tłuszczem niczym świąteczna wędzonka. Pieszo nie chodzą, jeżdżą niezłymi brykami, jakich dyrektor by się nie powstydził. Prowadzących ten proceder, rzecz jasna, jest tylko po kilku w każdej firmie, reszta pokornie milczy i patrzy. Patrzą na to co się wyprawia w firmie i na wzrastające bezrobocie, które ich dyscyplinuje do trzymania jęzora za zębami. Towar nie trafia do byle kogo, trafia do swoich. Swoi mają z kolei swoich wyżej, zdarza się, że w policji też...
Opisany wyżej przykład dotyczy całej „państwówki”; wszędzie działa podobny mechanizm. Te państwowe zakłady okradane są na potęgę- papier jest cierpliwy, a pieniądz chciwy nim załatwia się wszystko. Zasłania się kontrolerom oczy, zatyka usta by milczały. Tylko dusza śpiewa...
Sprawdziłem. Wdzięczni wciąż istniejącemu socjalizmowi pracownicy firm państwowych w zamian nie poszli do wyborów; ba nawet agitowali innych wmawiając im, że przyjdą następni złodzieje, więksi co to niby Polskę do reszty okradną (może bali się konkurencji?), a na dodatek zlikwidują to co zostało i wszyscy będziecie bez roboty... (!?)
Czy zatem można przyjąć za prawdziwe stwierdzenie, iż do wyborów głównie nie poszli ludzie zatrudnieni w państwowych firmach?
Socjalizm, z całą swoją machiną, ukrył się też w urzędach skarbowych, zusach w urzędach pocztowych. Ot choćby i najnowszy komunikat:
- Dyrektor generalny Tadeusz Bartkowiak, powołany na to stanowisko przez poprzedni rząd SLD, podpisał nowe umowy z blisko 50 menedżerami we wrześniu, gdy nie było już cienia wątpliwości, że wybory wygra prawica i że przeprowadzi w Poczcie wymianę ludzi. W przypadku zwolnienia każdy z nich dostanie od 60 do 100 tys. zł samej odprawy. Gdyby zwolnieni zostali wszyscy, kosztowałoby to Pocztę ok. 3-4 mln zł. Nie mam wątpliwości, że kontrakty podpisano ze szkodą dla publicznej instytucji - podkreśla Jerzy Polaczek, nowy minister transportu i budownictwa, któremu podlega Poczta Polska. Na razie nie wiadomo, czy będzie możliwe unieważnienie umów. (PAP)
Jak widać na wyżej załączonym przykładzie- stare ma się dobrze! A nowe - zobaczymy co z tym zrobi?
To czego nie da się sprzedać jako części użytkowe trafia na złom. Jest to ciąg dalszy polskiej prywatyzacji chciwych socjalistycznych wyrobników. Do powstałych w ten sposób strat wciąż dopłaca zwykły obywatel. Najczęściej płaci najuboższa część społeczeństwa.
Jedynym wyjściem z tej patologicznej sytuacji jaką jest karuzela państwowego socjalizmu zdaje się być przeprowadzeniem całkowitej prywatyzacji. Prywatny przedsiębiorca w mig się zorientuje, że jego majster tak naprawdę jedynie co potrafi, to kombinować na boku i kraść. Sprawę zbada, a sprawcę odeśle do prokuratora. Tych, na sam przód, również należy odesłać - na rozmowę do właściwego ministra, aby zdali sobie wreszcie sprawę z tego do czego służy w państwie rola niezawisłego prokuratora.
www.platformakociewie.pl |
|
15 listopad 2005
|
|
Marek Olżyński
|
|
|
|
Jeśli zapomnę o nich, Ty Boże zapomnij o mnie” – Adam Mickiewicz.
grudzień 10, 2008
|
Odezwa do kołka w płocie
luty 10, 2006
Wiesław Sokołowski
|
Katastrofa ludzkosci
marzec 28, 2003
Waldemar Maszewski, Hamburg
|
Czy Bush jest "pożytecznym idiotą" Alkaidy ?
sierpień 30, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Sowieci - w Norymberdze - żądali postawienia Niemców przed sądem za zbrodnię katyńską. A Bush ....?
luty 2, 2004
PAP
|
Amerykańskie "środki bezpieczeństwa"
luty 28, 2008
PAP
|
Polska będzie płacić Żydom.
październik 14, 2006
Dorota
|
Według niektórych coraz bliżej, według nas już od dawna
październik 25, 2004
|
Pedofile
wrzesień 12, 2004
Sobczak i Szpak
|
Islam prosperuje bez procentów składanych
listopad 21, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Czekiści w natarciu
lipiec 14, 2006
Stanisław Michalkiewicz
|
KRYZYS GLOBALNY I ROSJA
styczeń 18, 2008
Michaił Chazin
|
Byłem na tamtym świecie
listopad 6, 2008
Artur Łoboda
|
POLSKA - UNIA 19
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
|
Polska - ostoja demokracji
wrzesień 15, 2007
PAP
|
Przymusowi robotnicy dwudziestego pierwszego wieku
październik 17, 2007
Artur Łoboda
|
Irena Sendlerowa nie żyje
maj 12, 2008
PAP
|
Polska Republika bananowa
październik 5, 2003
|
Polski cukier krzepi, ale tylko Zachód
marzec 4, 2003
Piotr Burza Gazeta Finansowa
|
Civitas dei
październik 5, 2007
...
|
więcej -> |
|