| Polska zaprasza | Forum | Polska sztuka | Polska literatura | Polskie Prawo | Oferta |
| Biznes | Dowcipy | Edukacja | Gospodarka | Historia | Internet | Klub Polski | Komputery
| Kościół | Kultura | Nauka | Polityka | Praca | Prawo | Społeczeństwo | Wydarzenia |
" ... słowom naszym,
Zmienionym chytrze przez krętaczy,
Jedność przywrócić i prawdziwość :
Niech prawo zawsze prawo znaczy,
A sprawiedliwość - sprawiedliwość . "

Julian Tuwim 

 

Szanowni Państwo
witamy Was na nowym portalu internetowym.
Chcemy aby stał się on pierwszym w pełni demokratycznym medium.
Dlatego zapraszając do udziału w narodowej dyskusji, udostępniamy również
możliwość publikacji własnych tekstów.
Chętnie przeczytalibyśmy opinie fachowców wszystkich dziedzin życia
na temat tego co się w Polsce wydarzyło po 1989 roku.

Przez 12 lat "polskie" media ukrywały co się w naszym Kraju dokonuje.
Zanim dojdzie do tragedii spróbujmy zrobić wszystko,
aby ludzie wykształceni, ludzie z honorem, w końcu otrzymali swój głos.
W wyniku ogromnej frustracji staliśmy się rozdrażnieni
i łatwo popadamy w skrajności.

Wobec ogromnych problemów stojących przed nami, musimy zachować spokój.
Nie oznacza to w żadnym wypadku pobłażania dla panoszącego się draństwa,
ale tracąc cierpliwość z góry skazani jesteśmy na przegraną.
Zachowując maksymalną obiektywność postaramy się poruszyć tematy,
które do dnia dzisiejszego uznawane są za tabu.
Po kawałku piętnować będziemy przejawy infantylizmu i zwykłego chamstwa.

Czym się różni głupota, bądź draństwo ubrane w szaty prezydenta
od głupoty i chamstwa w gumiakach ?
Dla nas niczym i chcielibyśmy aby również dla Państwa
prawdziwych wartości ludzkich nie przysłaniał blamaż zajmowanego,
w wyniku oszukania społeczeństwa - stanowiska.
Pierwszy demokratyczny portal do Państwa dyspozycji.

redakcja

PS.
Nasze wezwanie:
"słowom naszym,
Zmienionym chytrze przez krętaczy"
będące cytatem z „Kwiatów Polskich” Juliana Tuwima
nabiera coraz większego znaczenia.
Obserwujemy bowiem, że zdemoralizowani
politycy – lisim sposobem - po raz kolejny chcą oszukać
zdezorientowane społeczeństwo.
Wykorzystują do tego bezczelnie również nasze myśli, nasze idee.
Mamy nadzieję, że kolejny raz im się to nie uda.
2 wrzesień 2002 

 
Kiedy zastanawialiśmy się nad nazwą portalu uznaliśmy że na przekór pseudo-nowoczesnej modzie nazwiemy się tak, aby wyraźny był związek z szeroko pojętą polską kulturą.
Mamy tu na myśli zarówno Reja, Kochanowskiego, Mickiewicza jak też Tuwima, Hemara czy Gebirtiga.
Istnieje staropolski zwyczaj kultywowany w społecznościach lokalnych.
Jest nim przywitanie gości "chlebem i solą".
Zapewne nikt z Państwa nie zastanawiał się skąd się wzięła ta tradycja. A przecież jest ona odzwierciedleniem najpiękniejszych polskich cech.
Otóż w czasach gdy rodził się ten zwyczaj sól była najdroższym z komponentów żywienia.
Zapisy mówią że za sól wielicką otrzymywano tyle samo złota , ile ona ważyła.
A więc jak to się popularnie mówi: "była na wagę złota".
Co więc oznacza przywitanie chlebem i solą : to oddanie przybyszowi wszystkiego co najlepsze posiadamy."

Jak to w życiu bywa, goście różnie odwdzięczali się za taką otwartość.
Największym wyrazem wdzięczności było wejście w społeczność lokalną i utożsamianie się z kulturą do której się dołączyło.
Można tu podać wiele przykładów ludzi którzy z dumą nazywali siebie Polakami, choć ich rodzice przybyli z innych krajów. Dla przykładu : Morsztynowie, Jagiellonowie, Mickiewicz, Słowacki, Chopin, Norwid, Matejko, Józef Dietl, rodzina Estreicherów i wspomniani wcześniej Tuwim i Hemar, oraz cała masa wspaniałych ludzi.

Niestety, zdarzały się także postawy odwrotne.

Promowana przez media infantylna kultura masowa, wykorzystująca niejednokrotnie niskie instynkty człowieka stępiła w Polakach tradycję i kulturę przodków.
Nie mam tu na myśli infantylnej "cepeliady" organizowanej przez biurokratów nie rozumiejących czym jest prawdziwa kultura, ale cały zespół tradycji które powodowały że Norwid pisał w Ameryce :

Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba
Podnoszą z ziemi przez uszanowanie
Dla darów Nieba....
Tęskno mi, Panie...

Do kraju tego, gdzie winą jest dużą
Popsować gniazdo na gruszy bocianie,
Bo wszystkim służą...
Tęskno mi, Panie...

fragment z zaproszenia do dyskusji o historii Krakowskiego Kazimierza  
 
When we wondered over the name of the portal, we recognized that to spite pseudo, we - will name a clear relationship from modern fashion so to be from a widely comprehended Polish culture.
Rej, Kochanowski, Mickiewicz also Tuwim, Hemar or Gebirtig come to mind.
Medieval Poland, cultivated existing customs in local communities.
It is before, the welcome custom was with "bread and salt".
Nobody wondered surely where from this tradition originally took place, and it is yet the reflection of the most famous Polish features.
In older times when this tradition was born, salt was the dearest of all components for nourishment.
Records tell us that Wieliczka (the mining) of salt in itself was a very profitable and wealthy resource.
Some would even compare salt as being "as valuable as the weight of gold".
Thus the welcoming of a guest with bread and salt meant a devotion to the new-comer with the "best that we possess."
How in life things do happen sometimes, guests would pay back for such generosity variously.
For example, guests would normally share aspects of their own cultures and communities with each other, hence being socially accepted into the local communities of which they were offered welcome.
Often times through these generous examples, they would be proud to be called “Polish” though their ancestors came from countries across the globe. Such names as : Morsztyn, Jagiellon, Mickiewicz, Slowacki, Chopin, Norwid, Matejko, Józef Dietl, family Estreicher and earlier remembered Tuwim and Hemar, as well as many other great names.
Unfortunately, opposite attitudes happened also.
Promoted by media's infantile mass culture, using these names more than once with low instincts, it blunted Polish ancestors' and their cultural traditions.
I do not speak of the folklore meeting organized by bureaucrats who do not understand what true culture is about.
Norwid wrote in America:


To my country, where the crumbs of bread
Are raised from the ground by respect
As gifts for Heaven....
With sadness my home country, my Lord, is missed.

To my country, where the fault is large
Destroyed stork's nest on a pear tree,
For the benefit of all...
With sadness my home country, my Lord, is missed.

This Fragment was taken from the invitation to a public discussion about Cracow's Casimir.  

copyright © 2002 
      Wszystkie prawa zastrzeżone